Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


27' Marcus Rashford
72' Anthony Martial
90' Andreas Pereira
Will Hughes 17'
Adam Masina 81'
Abdoulaye Doucouré 90'
Godzina: 16:00
Data: 30.03.2019 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: De Gea – Young, Jones, Smalling, Shaw – Herrera (Pereira 63'), Matić, Pogba – Mata (Lingard 63') – Rashford, Martial (Rojo 77')

Watford: Foster – Janmaat (Femenia 55'), Britos, Kabasele, Masina – Capoue, Hughes (Success 80') – Doucoure, Pereyra – Deulofeu (Gray 74'), Deeney

Manchester United pokonał na Old Trafford Watford 2:1 w 31. kolejce angielskiej Premier League. Fani United nie mogli jednak rozpływać się w zachwytach nad grą swoich ulubieńców, bowiem z dużo lepszej strony w Teatrze Marzeń zaprezentowała się ekipa gości, która miała przewagę zarówno w posiadaniu piłki, jak i oddanych strzałach.

Gospodarze przystąpili do tej konfrontacji po raz pierwszy od momentu podpisania nowego kontraktu przez Ole Gunnara Solskjaera. Piłkarze Javiego Gracii przyjechali na Old Trafford po dwóch porażkach ligowych z Manchesterem City i Liverpoolem, które przedzielało zwycięstwo w konfrontacji z Leicester City.

W trakcie pierwszych kilku minut goście przejęli kontrolę nad piłką i przeprowadzili dwie obiecujące akcje lewą stroną boiska. O porządek pod własną bramką w obu sytuacjach zadbali Chris Smalling oraz Ashley Young.

Piąta minuta przyniosła atak Watfordu lewą flanką, po którym niecelny strzał na bramkę Davida de Gei oddał Abdoulaye Doucouré. Czerwone Diabły nie potrafiły dłużej utrzymać się w posiadaniu piłki, co przekładało się na kolejne próby podopiecznych Javiego Gracii.

Pierwsza szansa United miała miejsce po upływie dziewięciu minut. Dobrym podaniem do Marcusa Rashford popisał się Paul Pogba, a wychowanek klubu z Old Trafford wywalczył pierwszy dla swojego zespołu korner. Dośrodkowanie spod bocznej chorągiewki spadło na głowę Chrisa Smallinga, który nie potrafił jednak skierować futbolówki w światło bramki.

Niedługo później bardzo blisko wpisania się na listę strzelców był Troy Deeney. Napastnik gości doszedł do wrzutki Daryla Janmaata i zmusił De Geę do interwencji. Hiszpański bramkarz ucierpiał w tej sytuacji, ponieważ został nadepnięty przez Doucouré.

W 17. minucie rywalizacji do kieszonki po raz pierwszy sięgnął Stuart Attwell. Upomniany żółtą kartką za faul na Paulu Pogbie został Will Hughes.

Niezgodnie z przedmeczowymi oczekiwaniami to Watford miał sporą przewagę w posiadaniu piłki, a Czerwone Diabły próbowały sprawiać swoim rywalom problemy po szybkich kontratakach. Zupełnie niewidoczny pozostawał Anthony Martial, Paul Pogba nie napędzał ataków swojej drużyny, a Marcus Rashford nie mógł liczyć na wystarczające wsparcie kolegów w swoich atakach.

Pierwsza niezła kombinacja ze strony podopiecznych Ole Gunnara Solskjaera zakończyła się upadkiem Martiala w polu karnym przyjezdnych. Arbiter nie zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego, a słuszność tej decyzji potwierdziły późniejsze powtórki.

United nie zrazili się tą sytuacją i chwilę później wyszli na prowadzenie. Architektem bramki
zdobytej przez Marcusa Rashforda był Luke Shaw. Angielski obrońca odebrał piłkę pod własnym polem karnym, wyprowadził akcję i popisał się fenomenalną asystą. Rashford nie miał problemu z pokonaniem swojego byłego klubowego kolegi, załatwiając gola delikatną podcinką.

Niezwykle blisko podwyższenia prowadzenia tuż po upływie dwóch kwadransów był Anthony Martial. Francuz doszedł do idealnej sytuacji po rzucie rożnym, lecz został zatrzymany przez instynktowną obronę Fostera.

Druga część pierwszej połowy znamionowała odmienionym obrazem gry w stosunku do jej rozpoczęcia. Strzelony gol dodał Manchesterowi United animuszu i powodował kreowanie kolejnych akcji na połowie gości.

Na pięć minut przed końcem pierwszej połowy świetną sytuację miał Marcus Rashford. Zdobywca pierwszej bramki otrzymał precyzyjne podanie od Ashleya Younga i minął wychodzącego z bramki Fostera. Anglik wstrzelił piłkę w pole karne, lecz żaden z jego kolegów nie znalazł się w porę w szesnastce Szerszeni.

Tuż przed przerwą dobrą interwencją po dośrodkowaniu z rzutu wolnego wykazał się Chris Smalling.

Druga połowa rozpoczęła się od kilku akcji Watfordu. W 53. minucie dynamiczną interwencją musiał wykazać się David de Gea, który zapobiegł utracie gola po strzale Roberto Pereyry. Była to już dwunasta próba gości przy pięciu uderzeniach Czerwonych Diabłów.

Dziesięć minut po wznowieniu gry Javi Gracia musiał przeprowadzić pierwszą zmianę. Kontuzjowanego Daryla Janmaata zmienił Kiko Femenia.

Gospodarze sami powodowali problemy pod własną bramką niedokładnie wyprowadzając swoje akcje. Jedna z takich sytuacji doprowadziła do straty Phila Jonesa i groźnego strzał Hughesa. W każdą upływającą minutą bramka wyrównująca wydawała się coraz bardziej prawdopodobna.

Ole Gunnar Solskjaer próbował zmienić sytuację na boisku poprzez roszady w składzie. Murawę w 63. minucie opuścili Ander Herrera oraz Juan Mata, a do gry weszli Andreas Pereira i Jesse Lingard.

Podobnie jak w pierwszej połowie, gracze United zakończyli znakomity okres gry rywali strzeleniem gola. Na listę strzelców w 72. minucie wpisał się Anthony Martial, który wykorzystał dobre dogranie Jessego Lingarda. Całą akcję zapoczątkował właśnie Martial, a udział w rozegraniu mieli też Rashford i Pereira.

Na kwadrans przed końcem z kibicami Manchesteru United po dłuższej nieobecności przywitał się Marcos Rojo. 29-latek, który wracał do pełnej sprawności w Argentynie, zmienił Anthony'ego Martiala. Francuski napastnik narzekał na uraz i powędrował prosto do gabinetu lekarskiego.

Druga bramka znacząco ostudziła temperaturę spotkania, wobec czego końcowe fragmenty upływały na próbach utrzymania piłki przez gospodarzy i niewyraźnych atakach gości z Vicarage Road.

Nie oznaczało to jednak zachowania czystego konta przez Manchester United. W 90. minucie meczu akcja Abdoulaye'a Doucouré i Troya Deeneya przyniosła bramkę tego pierwszego. Attwell doliczył do drugiej połowy trzy minuty, które nie przyniosły więcej goli.

Zawodnicy United nie będą mieli zbyt dużo czasu na odpoczynek i analizę rywalizacji z Watfordem. Już w najbliższy wtorek na ekipę Czerwonych Diabłów na Molineux Stadium będzie oczekiwało Wolverhampton Wanderers.


Archiwum relacji


Sezon 2019/2020

Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejdź do góry strony