Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


46' Aaron Wan-Bissaka
71' Daniel James
88' Daniel James
Jordan Ayew 33'
Luka Milivojević 38'
Gary Cahill 41'
Wilfried Zaha 79'
Vicente Guaita 86'
Patrick van Aanholt 90+3'
Godzina: 16:00
Data: 24.08.2019 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: De Gea - Wan-Bissaka, Lindelöf, Maguire, Shaw (Young 34'), McTominay (Mata 84'), Pogba, Lingard (Greenwood 56'), James, Martial, Rashford

Crystal Palace: Guaita - Ward, Kelly, Cahill, Van Aanholt, Milivojević, Kouyate (Kouyate 83'), McArthur, Schlupp (Townsend 80'), Ayew (Benteke 75'), Zaha

Crystal Palace pod wodzą Roya Hodgsona odniosło historyczne, pierwsze zwycięstwo nad Manchesterem United w Premier League. Gola na wagę trzech punktów w doliczonym czasie gry zdobył Patrick van Aanholt.

Manchester United od pierwszych minut był przeważającą drużyną w sobotnim starciu na Old Trafford. Gracze Ole Gunnara Solskjaera ewidentnie chcieli zatrzeć wspomnienia po ostatnim spotkaniu z Wolverhampton.

Już w 10. minucie spotkania w świetnej sytuacji sam na sam znalazł się Marcus Rashford. Anglikowi bezpośrednią piłkę z własnej połowy posłał Harry Maguire. Marcus źle zabrał się jednak z piłką i w decydującej chwili nie trafił czysto w futbolówkę.

Kilka minut później Rashford próbował swoich sił bezpośrednio z rzutu wolnego. Anglik uderzył dobrze, ale nieco obok bramki. Minutę później Czerwone Diabły mogły cieszyć się już z prowadzenia. Kiepskim wykończeniem akcji popisał się jednak Daniel James. Walijczyk dostał podanie wewnątrz pola karnego od Martiala, złożył się do strzału, ale został skutecznie zablokowany przez defensora Palace.

Marcus swoją kolejną próbę odnotował w 26. minucie. Napastnik ponownie uderzał z rzutu wolnego, po wcześniejszym faulu na McTominayu tuż przed polem karnym. Strzał był lepszy niż poprzednio, ale przeleciał tylko nad poprzeczką bramki Guaita.

Pomimo widocznej przewagi Manchester United, to gracze Palace wyszli na prowadzenie w 33. minucie spotkania. Po dalekim wybiciu przez bramkarza, przy walce o górną piłkę z Lindelofem głową piłkę strącił Schlupp uruchamiając Jordana Ayew w sytuacji sam na sam. Napastnik Palace ze spokojem posłał piłkę do boku bramki De Gei.

35. minuta to mocny strzał z dystansu Ashleya Younga, który po golu zastąpił kontuzjowanego Luke'a Shawa. Piłka przeleciała obok słupka, a Young tym uderzeniem dał sygnał swoim młodszym kolegom, że pora wziąć się do ciężkiej pracy i odrobić stratę jeszcze w pierwszej połowie meczu.

W 42. minucie United próbowali kolejnego prostopadłego podania do Martiala. Francuz opanował piłkę i wychodził na wolną pozycję. W nogi wpadł mu jednak Gary Cahill i sfaulował snajpera United tuż przed polem karnym. Z rzutu wolnego technicznie strzelał Paul Pogba. Pomocnik przeniósł jednak futbolówkę nad poprzeczką bramki Crystal Palace. Była to ostatnia dobra okazja United w pierwszej odsłonie meczu pomimo doliczenia aż 5 dodatkowych minut. Ekipa Solskjaera do szatni zeszła z jednobramkową stratą.

Po przerwie Daniel James szybko oddał groźny strzał. Walijczyk otrzymał mocne podanie na długi słupek od Ashleya Younga. Uderzył z pierwszej piłki, ale i tym razem został przyblokowany. Wywalczył jedynie rzut rożny.

Ataki Manchesteru United znacznie się ożywiły. Ciągły napór na bramkę Palace nakręcał kibiców zgromadzonych na Old Trafford. Ashley Young miał okazję do mocnego uderzenia z woleja po wrzutce od Wan-Bissaki. Anglik niestety nie trafił w światło bramki.

Chwilę później ekipie Manchesteru United należał się rzut karny. Martial wychodził na czystą pozycję, ale był mocno przytrzymywany za ramię przez rywala. Francuz zdołał oddać strzał, ale wysoko ponad bramką. Sędzia nie zamierzał słuchać jednak skarg graczy United.

Nieustający napór Manchesteru United przyniósł wymierną korzyść w 69. minucie spotkania. Greenwood odegrał piłkę na ustawionego plecami do bramki Martiala. Ten sprytnie wystawił piłkę obok siebie do szarżującego McTominaya i Szkot bezdyskusyjnie został podcięty w polu karnym. Do piłki podszedł Rashford, uderzył potężnie w lewą stronę... i trafił z impetem w słupek bramki.

W 78. minucie mocny strzał zza pola karnego oddał Scott McTominay. Szkot niestety mocno chybił. Warto było jednak spróbować, bo Szkoda miał przed sobą sporo miejsca. Chwilę potem długi i szybki rajd odnotował Marcus Rashford. Anglik nie zdołał strzału bo upadł w polu karnym. Sędzia po sprawdzeniu VARu podtrzymał pierwotną decyzję o braku karnego.

Daniel James sobotni mecz może zaliczyć do udanych. Ciężką pracę i waleczność skwitował niesamowitym golem w 89. minucie spotkania. Po kontrze i podaniu w polu karnym od Martiala James stanął w miejscu, przymierzył prawą nogą i wpakował piłkę w samo okienko bramki Guanity.

Sędzia doliczył ponownie 5 minut do regulaminowego czasu gry. Ataki United jednak nieco osłabły, bo urazu mięśniowego doznał Anthony Martial, który z powodu wykorzystania wszystkich zmian musiał pozostać na boisku.

Los szybko spłatał figla Manchesterowi United. Po stracie Pogby Zaha ruszył do ataku. Przy próbie zejścia do środka w polu karnym, piłka mu odskoczyła, ale w jego miejscu wyskoczył Van Aanholt, który mocnym uderzeniem wcisnął piłką pod rękami De Gei do siatki.


Archiwum relacji


Sezon 2019/2020

Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejdź do góry strony