Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


Andreas Pereira 53'
Romelu Lukaku 59'
Romelu Lukaku 88'
Paul Pogba 90'
Yan Valery 26'
James Ward-Prowse 75'
Godzina: 16:00
Data: 02.03.2019 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: De Gea - Young, Smalling, Lindelöf, Shaw - McTominay, Pereira (Fred 81'), Pogba - Alexis (Dalot 51'), Rashford (Chong 90+5'), Lukaku

Southampton: Gunn - Valery, Yoshida (Gallagher 90'), Vestergaard, Bednarek, Bertrand - Hojbjerg, Romeu, Ward-Prowse - Redmond, Austin (Armstrong 63')

Manchester United pokonał Southampton 3:2 (0:1) w 29. kolejce Premier League. Czerwone Diabły zafundowały swoim kibicom prawdziwy thriller. Dwa gole na Old Trafford zdobył Romelu Lukaku, a jedno trafienie dołożył Andreas Pereira.

Czerwone Diabły mecz ze Świętymi zaczęły tak, jakby znały wynik remisowego starcia Tottenhamu z Arsenalem (1:1), w którym bezpośredni rywale w walce o TOP4 pogubili punkty. Plan był jasny – szybko strzelić bramkę i kontrolować przebieg boiskowych wydarzeń.

W pierwszych minutach oglądaliśmy prawdziwą nawałnicę pod polem karnym Southampton. W bramce Świętych dwoił się i troił Angus Gunn. Angielski bramkarz dwukrotnie znakomicie interweniował po strzałach Romelu Lukaku, nie dał się także zaskoczyć Andreasowi Pereirze, który próbował go przelobować zza pola karnego.

Manchester United później zdecydowanie osiadł na laurach i zapłacił za to wysoką cenę. Sygnałem ostrzegawczym dla Czerwonych Diabłów była sytuacja z 12. minuty, kiedy groźny strzał po rzucie rożnym oddał Jannik Vestergaard.

Trzy minuty później mieliśmy kontrowersję w polu karnym Czerwonych Diabłów. Chris Smalling nieprzepisowo powstrzymywał rozpędzonego Nathana Redmonda. Anglik upadł w szesnastce, ale sędzia Stuart Attwell nie wskazał na wapno.

Z każdą minutą ataki Southampton były coraz groźniejsze. W 26. minucie goście otworzyli wynik meczu w dość niespodziewanych okolicznościach. Święci przerzucili piłkę na prawą stronie, gdzie znalazł się niepilnowany Yan Valery. Wszyscy spodziewali się dośrodkowania Francuza w szesnastkę. Ten miał inny pomysł na skończenie akcji – posłał potężną bombę zza pola karnego w krótki róg bramki De Gei. Hiszpan nie zdążył z interwencją i po chwili musiał wyciągnąć piłkę z siatki.

Po straconej bramce Czerwone Diabły mogły szybko wyrównać stan rywalizacji. W 32. minucie Alexis Sanchez znakomicie wypatrzył Luke’a Shawa, ten zagrał piłkę wzdłuż pola karnego do Lukaku, niestety po drodze futbolówkę trącił Rashford i w efekcie nie było strzału na bramkę Southampton.

Kilka minut później dobre dośrodkowanie w pole karne gości posłał Andreas Pereira. Do piłki Brazylijczyka doszedł Lukaku. Belg uderzył futbolówkę głową, zrobił to jednak niedokładnie i w efekcie nie trafił w bramkę.

Po przerwie Ole Gunnar Solskjaer szybko został zmuszony dokonać zmiany. Sanchez nabawił się kontuzji kolana w starciu z Janem Bednarkiem i zastąpił go Diogo Dalot. Młody Portugalczyk niemal od razu wypracował kolegom dobrą sytuację. W 52. minucie dorzucił piłkę na głowę Rashforda, ten uderzył nieznacznie obok słupka.

Minutę później Czerwone Diabły w końcu przełamały strzelecką niemoc. Sprawy w swoje ręce postanowił wziąć Andreas Pereira. Brazylijczyk zdecydował się na potężne uderzenie zza pola karnego i w efektownym stylu zaskoczył bezbłędnego do tej pory bramkarza Southampton.

Po zdobytym golu to Southampton przycisnął i Manchester United przeżywał trudne chwile. Gola dla Świętych jednak nie było. W 59. minucie przebitkę przed polem karnym Świętych wygrał Pereira. Piłka trafiła do Romelu Lukaku, ten minął Bednarka, przełożył futbolówkę na prawą nogę i strzałem w długi róg po ziemi zaskoczył Gunna. Czerwone Diabły objęły prowadzenie!

Po drugim golu w grze Manchesteru United pojawiła się większa swoboda i gospodarze stosunkowo łatwo przedostawali się pod pole karne Świętych. Aktywny w ofensywie był Dalot. Portugalczyk podbudowany niezłym wejściem próbował nawet strzelać z dystansu.

W 75. minucie Southampton doprowadziło do remisu. Faul przed polem karnym popełnił Ashley Young. Piłkę około dwudziestu metrów do bramki ustawił James Ward-Prowse. Anglik popisał się kapitalnym strzałem – futbolówka przeleciała nad murem i wpadła w samo okienko bramki De Gei. Wyglądało to na licytację zawodników, który z nich strzeli piękniejszego gola sobotniego popołudnia.

Remis nie zadowalał ani jednej, ani drugiej strony. Manchester United nie sprawiał wrażenia zespołu, który szukałby zwycięskiej bramki, ale w 89. minucie talentem znów błysnął Romelu Lukaku. Belg dostał piłkę od Freda przed polem karnym, odwrócił się i strzałem z prawej nogi posłał futbolówkę w długi róg. Gunn był bez szans!

W doliczonym czasie gry w polu karny sfaulowany został Marcus Rashford. Sędzia bez zawahania wskazał na jedenastkę. Do piłki podszedł Paul Pogba, tradycyjnie drobił kroczki, ale nie wykorzystał karnego. Gunn nogą obronił uderzenie w środek bramki. Manchester United dowiózł jednak cenne zwycięstwo do końca.


Archiwum relacji


Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony