Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


55' David Unsworth (k)
72' Ayegbini Yakubu
Wayne Rooney 42'
Rio Ferdinand 54'
Godzina: 16:00
Data: 30.10.2004 r.
Stadion: Fratton Park

Portsmouth: Hislop - Primus, De Zeeuw, Stefanovic, Unsworth, Quashie - Faye, Berger ) Mezague 46' ) - LuaLua, Kamara ( Fuller 32' ), Yakubu

Man Utd: Carroll - Neville ( Brown 82' ), Ferdinand, Silvestre, Heinze - Ronaldo, Neville ( Keane 65' ), Scholes, Giggs - Rooney, Smith ( Saha 65' )

Dzisiaj na stadionie Gresty Road odbył się mecz Crewe Alexandra - Manchester United. Spotkanie było rozgrywane w ramach Carling Cup, czyli Pucharu Ligi.

Zgodnie z przed meczowymi zapowiedziami Sir Alex Ferguson dał dzisiaj szansę występu zawodnikom, którzy zazwyczaj mało grają w podstawowej jedenastce, zagrali także młodzi zawodnicy, którzy walczą o przebicie się do pierwszej drużyny.

Spotkanie zakończyło się zwycięstwem podopiecznych Sir Alexa 0-3.

Mecz zaczął się od mocnego uderzenia Czerwonych Diabłów. Już w drugiej minucie pięknym strzałem z rzutu wolnego, podyktowanego po faulu na Lousie Saha, popisał się David Bellion. Piłka po strzale Francuza trafiła w słupek.

W odpowiedzi 2 minuty później groźny strzał na bramkę Howarda oddał zawodnik Crewe – Dean Ashton. Chwile później znowu gorąco zrobiło się pod bramką Amerykanina, ale i tym razem bramka nie padła.

W 6 minucie spotkania Darren Fletcher trafia piłką w poprzeczkę. Do Szkota podawał Liam Miller.

W 8 minucie piłkę rozgrywają między sobą Saha i Smith, całą akcję celnym strzałem wykańcza Anglik i Czerwone Diabły prowadzą 0-1.

Strata bramki nie podłamała gospodarzy, którzy kilkakrotnie atakowali bramkę United, ale widać było, że Tim Howard jest dzisiaj wyjątkowo skoncentrowany i byłe jakiego strzału nie przepuści.

W 15 minucie John O`Shea o swoją interwencją w polu karnym o mało co nie spowodował rzutu karnego dla Crewe, jednak sędzia nakazał grać dalej.

W porównaniu z pierwszym kwadransem drugie 15 minut było wyraźnie słabsze. Obie drużyny na przemian atakowały, ale nie padł żaden groźny strzał.

W 35 minucie za faul na Justinie Cochrane zawodnik Manchesteru – Alan Smith zostaje ukarany żółtą kartką.

Do końca pierwszej połowy nie wydarzyło się już nic ciekawego i na przerwę Czerwone Diabły schodziły z jednobramkowym prowadzeniem.

Do drugiej połowy spotkania obie jedenastki przystąpiły bez żadnych zmian.

W 55 minucie groźny strzał na bramkę United oddaje Steve Jones, jednak Tim Howard paruje piłkę na rzut rożny. Dośrodowanie z kornera i znowu Tim Howard popisuje się kapitalną interwencją. Widać, że Amerykanin chce pokazać, iż należy mu się miejsce w pierwszej jedenastce.

Chwilę później szybką akcję przeprowadzają gracze United – Alan Smith zagrywa do Belliona, Francuz podaje do Liama Millera i Irlandczyk pakuje piłkę do bramki. 0-2 dla Manchesteru. Była to zarazem pierwsza bramka Millera w barwach Czerwonych Diabłów.

Zawodnicy Crewe wznawiają grę od środka, jednak szybko tracą futbolówkę na rzecz Lima Millera, ten zagrywa do Kierana Richardsona, Anglik podaje do Davida Belliona
i w 61 minucie spotkania mamy 0-3 dla United.

W 63 minicie miana w drużynie Crewe. Mark Rivers zastępuje Neila Sorvela.
W 65 minucie groźnie na bramkę Crewe uderza Liam Miller, ale Ben Williams nie daje się zaskoczyć.

W 66 minucie na boisku pojawia się młody Hiszpan – Gerard Pique, zmieniając Johna O`Shea. W ten sposób Pique debiutuje w seniorskiej drużynie United.

68 minuta to druga zmiana w ekipie gospodarzy - Andy White zastępuje Steve'a Jonesa, który miał dwie doskonałe okazje do zdobycia gola.

Kolejne minuty upływają na atakach z obu stron, jednak żaden z nich nie jest zakończony zdobyciem gola.

W 77 minucie ma miejsce druga zmiana przeprowadzona przez Sir Alexa. Zmęczonego Darrena Fletchera zastępuje kolejny młody-zdolny, Chris Eagles.

W 81 minucie Chris Eagles uderza z rzutu wolnego w mur złożony z zawodników Crewe i piłka wychodzi na rzut rożny. Dośrodkowuje Liam Miller i pięknym wolejem popisuje się Alan Smith, jednak nie ma kolejnej bramki dla Czerwonych Diabłów.

84 minuta - kolejny debiut w drużynie gości. Dobrze (i co najważniejsze: skutecznie) grający David Bellion ustępuje miejsca na boisku Sylvanowi Ebanks-Blake'owi. Także gospodarze przeprowadzają kolejną zmianę - Richard Walker zastępuje Billy'ego Jonesa.

Do końca spotkania nie wydarzyło się już nic ciekawego.

Manchesterska młodzież rozegrała naprawdę dobry mecz, tworząc sporo sytuacji i przez większą część gry dominując na boisku. Pochwalić trzeba w zasadzie całą drużynę, udanie funkcjonującą jako kolektyw.

Trzeba przyznać, że gospodarze często i gęsto zatrudniali Tima Howarda, który popisał się kilkoma naprawdę znakomitymi interwencjami. To w dużej mierze jemu goście zawdzięczają "0" na koncie bramkowym ekipy Crewe.

W drużynie seniorów Czerwonych Diabłów zadebiutowało w tym meczu dwóch młodych graczy: Gerard Pique i Sylvan Ebanks-Blake. Zwłaszcza obrońca z Hiszpanii zasłużył na wyróżnienie, kilkukrotnie udanie interweniując.

A więc Manchester United przechodzi do czwartej rundy Carling Cup po wygranej z Crewe Alexandra.


Archiwum relacji


Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony