Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


56' Roy Keane
79' Wayne Rooney
85' Gabriel Heinze
Damien Johnson 45'
Mehdi Nafti 65'
Jermaine Pennant 90'
Godzina: 16:00
Data: 05.02.2005 r.
Stadion: Old Trafford

Man Utd: R. Carroll - G. Neville, R. Ferdinand, W. Brown, G. Heinze - C. Ronaldo, J. O'Shea, R. Keane, R. Giggs ( P. Neville 82' ) - W. Rooney ( L. Miller 82' ), L. Saha ( Q. Fortune 68' )

Birmingham: M. Taylor - M. Melchiot, K. Cunningham, M. Taylor ( O. Tebily 82' ), J. Clapham - J. Pennant, M. Nafti ( D. Carter 72' ), D. Johnson, J. Gray - W. Pandiani, R. Blake ( C. Morrison 72' )

W dniu dzisiejszym został rozegrany mecz w ramach 26 kolejki angielskiej Premiership. Nasi ulubieńcy, Manchester United zmierzył się na Old Trafford z zespołem Birmingham City. Mecz rozpoczął się o godzinie 16. Jutro będzie 47 rocznica katastrofy piłkarzy Manchesteru, która miała miejsce w Monachium i z tej okazji przed meczem została odegrana na stadionie Old Trafford piosenka „Kwiaty Manchesteru”, aby uczcić pamięć zmarłych piłkarzy.

Podopieczni Sir Alexa Fergusona spisali się bardzo dobrze w ostatnim meczu z odwiecznym rywalem Arsenalem Londyn. Był to bardzo piękny mecz i co najważniejsze 3 punkty zasiliły konto Czerwonych Diabłów. Chcąc myśleć o odrobieniu straty punktowej do prowadzącej w rozgrywkach Chelsea Londyn, piłkarze Manchesteru United musieli wygrać ten mecz. Czy przedmeczowe założenia zdobycia kompletu punktów zostały zrealizowane? Tego dowiecie się czytając poniższą relację.

Mecz rozpoczęli gospodarze dzisiejszego meczu, piłkarze Manchesteru United. Zespół z Old Trafford dobrze rozpoczął mecz, było widać zdecydowaną przewagę United. Już od pierwszych minut Czerwone Diabły przeprowadzili kilka ładnych akcji.

Już w 6 minucie powinien być rzut karny dla Manchesteru, po dośrodkowaniu Ryana Giggsa w pole karne zawodnik Birmingham dotkną piłkę ręką, jednak arbiter nie podyktował rzutu karnego.

W 7 minucie fantastycznym strzałem na bramkę Birmingham popisał się Cristino Ronaldo, który uderzył z rzutu wolnego, bramkarz gości z wielkim trudem wybił piłkę poza linię końcową. Mijały minuty, a wynik się nie zmieniał, wciąż przewagę mieli piłkarze United, jednak dobrze spisywała się obrona Birmingham. Goście próbowali również kilka razy zagrozić bramce strzeżonej przez Carrolla, jednak bez efektów w postaci bramek.

Dobre spotkanie rozgrywał Pandiani, który oddał kilka strzałów mogących zaskoczyć Roya Carrolla. Rooney miał doskonałą sytuację w 23 minucie, kiedy po jego strzale bramkarz Birmingham, Taylor miał ogromne kłopoty z obroną. Piłka jednak po jego interwencji odbiła się jeszcze od słupka i wyszła poza plac gry.

Piłkarze Birmingham śmiało zaatakowali w 32 minucie, kiedy akcję gości wykańczał Pandiani. Zawodnik Birmingham popisał się przepięknym strzałem, piłka odbiła się od poprzeczki…odbiła się od linia bramkowej…i na szczęście dla piłkarzy Manchesteru nie przekroczyła linii bramkowej.

Kolejne minuty meczu to ataki piłkarzy United na zmianę z atakami Birmingham, jednak ani jedenej ani drugiej drużynie nie przyniosły one upragnionej bramki. W 44 minucie szansę na prowadzenie mieli piłkarze Czerwonych Diabłów. Rzut rożny wykonywał Ryan Giggs, ładną główką popisał się Heinze, jednak Taylor był tam gdzie być powinien. Szkoda bo gdyby padła bramka kibice mogli by odetchnąć z ulgą.

W 45 minucie żółtą kartkę za brzydki faul na Ryanie Giggsie otrzymał zawodnik Birmingham City Damien Johnson.

Podsumowując pierwszą część spotkania, widoczną przewagę mieli podopieczni Sir Alexa Fergusona, którzy więcej razy zagrozili bramce Birmingham, jednak dobre spotkanie rozgrywał Taylor, który nie puścił żadnej bramki. Kibice, którzy zgromadzili się na Old Trafford na pewno nie mogli być zadowoleni z gry swoich pupilów. Poza paroma akcjami nic ciekawego się nie wydarzyło. Wszyscy kibice mieli nadzieję, że w przerwie meczu Ferguson bardziej zmobilizuje swoich piłkarzy, aby Ci starali się uzyskać jak najlepszy rezultat, czyli zwycięstwo.

Początek drugiej połowy w wykonaniu obu drużyn przypominał pierwszą połowę, piłkarze obu drużyn próbowali skonstruować jakąś składną akcję, po której mógłby paść gol. Bramce Taylora próbowali zagrozić Rooney oraz Ronaldo. Piłka po strzale tego drugiego w 50 minucie przeleciała tuż nad poprzeczką.

Wszyscy kibice Manchesteru United oszaleli z radości w 54 minucie. Gola dla Czerwonych Diabłów zdobył Roy Keane. Manchester przeprowadził bardzo składną akcję, i po ładnym odegraniu piłki piętą przez Ronaldo, Irlandczyk bardzo silnym strzałem z 16 metrów pokonuje bramkarza Birmingham. Był to 50 gol zdobyty przez Roya Keana dla Manchesteru United.

Kolejne minuty meczu nie przyniosły żadnej zmiany rezultatu, w dalszym ciągu utrzymywał się wynik 1-0 dla graczy Czerwonych Diabłów. W 65 minucie za zagranie ręką sędzia ukarał żółtym kartonikiem gracza Birmingham – Naftiego.

W 68 minucie boisko opuścił Louis Saha, w jego miejsce Sir Alex Ferguson wpuścił Quintona Fortunea. Piłkarze z Old Trafford próbowali skonstruować jakieś ładne akcję, aby podwyższyć wynik, jednak często przerywane były one poprzez faule gości.

Wszyscy na Old Trafford mogli odetchnąć w 77 minucie gdy na listę strzelców wpisał się nie kto inny jak napastnik Diabłów, Wayne Rooney! Obrońcy Birmingham popełnili błąd, który wykorzystał doskonale Rooney lobując bezradnego Taylora. 2-0 dla Manchesteru United.

W 82 minucie meczu dokonano kilku zmian, w drużynie United na boisko weszli Phil Neville za Giggsa i Miller za Rooney’a. Fani Manchesteru United docenili grę Wayne Rooneya i pożegnali go owacją na stojąco. W drużynie gości plac gry opuścił obrońca Taylor a w jego miejsce wszedł Tebily.

83 minuta mogła przynieść zmianę wyniku. Honorowego gola dla zespołu z Birmingham mógł zdobyć Morrisom, kiedy to piłka po jego strzale głową przeleciała nad poprzeczką.

W 85 minucie sędzia musiał pokazać kolejną żółtą kartkę w tym spotkaniu. Tym razem za przewinienie został ukarany piłkarz United Gabriel Heinze za faul na Pennantcie. Mecz dobiegał powoli końca, a ataki obydwu drużyn nie przynosiły efektów w postaci bramek.

Sędzia techniczny doliczył 3 minuty. W 90 minucie Jermaine Pennant ‘odwdzięczył’ się Gabrielowi Heinze za faul popełniony parę minut wcześniej. Ostre wejście zawodnika Birmingham, który również został ukarany żółtą kartką. Sędzia skończył spotkanie i ku uciesze wszystkim fanom United, 3 punkty pozostały na Old Trafford.

Dzisiejszy mecz nie był może porywającym widowiskiem, jednak po dwóch ładnych akcjach zakończonych zdobyciem bramek, Manchester United zasłużenie wygrał z Birmingham City 2-0. Podopieczni Sir Alexa Fergusona zdobyli w 26 kolejce komplet punktów, które są bardzo cenne, jeżeli się myśli o dogonieniu Chelsea.

Na uwagę zasługuje bramka Roya Keanea, bo była to jego jubileuszowa 50 bramka w barwach Manchesteru. Po dzisiejszym meczu Manchester ma już zgromadzonych 56 punktów i wszyscy mamy nadzieję, że dalsze mecze okażą się szczęśliwe dla Czerwonych Diabłów i również United będzie podwyższało dorobek punktowy.


Archiwum relacji


Sezon 2019/2020

Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejdź do góry strony