Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


Virgil Van Dijk 14'
Mohamed Salah 90+
Nemanja Matić 8'
David De Gea 25'
Luke Shaw 72'
Godzina: 17:30
Data: 19.01.2020 r.
Stadion: Anfield

Liverpool FC: Alisson – Alexander-Arnold, Gomez, Van Dijk, Robertson – Oxlade-Chamberlain (Lallana 66'), Henderson, Wijnaldum – Salah, Firmino (Fabinho 82'), Mane (Origi 82')

Manchester United: De Gea – Wan-Bissaka, Lindelof, Maguire, Shaw (Dalot 87'), Williams (Mata 74') – Matić, Fred, Pereira (Greenwood 74') – James, Martial

Manchester United przegrał z Liverpoolem 0:2 (0:1) w 23. kolejce Premier League. Czerwonym Diabłom nie udało się więc przerwać serii The Reds, którzy pozostają niepokonanym zespołem w angielskiej ekstraklasie w tym sezonie. Bramki dla gospodarzy zdobyli Virgil van Dijk i Mohamed Salah.

Ole Gunnar Solskjaer dokonał trzech zmian w wyjściowym składzie Manchesteru United w porównaniu do pucharowego spotkania z Wolverhampton. Największym zaskoczeniem było wystawienie pięciu nominalnych obrońców. Brandon Williams wystąpił natomiast w roli lewego skrzydłowego. Zgodnie z oczekiwaniami w kadrze meczowej zabrakło kontuzjowanego Marcusa Rashforda.

Czerwone Diabły spotkanie na Anfield zaczęły odważnie i przez pierwsze minuty prezentowały się bardzo dobrze. Pierwszy strzał oddali natomiast gospodarze. W 8. minucie piłkę z rzutu wolnego w pole karne dośrodkował Trent Alexander-Arnold. Strzał zdołał oddać Sadio Mane, ale była to próba niecelna.

W 14. minucie Liverpool otworzył wynik meczu po stałym fragmencie gry. Z rzutu rożnego dobrą piłkę posłał Alexander-Arnold. Defensorzy Manchesteru United nie pokryli Virgila van Dijka, który wypracował sobie pozycję strzelecką i głową nie dał szans De Gei.

Po straconej bramce z zawodników Manchesteru United uszło powietrze. W 24. minucie znów było gorąco w szesnastce United. Błąd w defensywie popełnił Fred, a z piłką w szesnastkę wpadł Mane. Senegalczyka w ostatniej chwili powstrzymał Luke Shaw.

Chwilę później na murawie Anfield aż zawrzało. Gola dla Liverpoolu zdobył Mane. Piłkarz Liverpoolu zrobił to jednak po faulu Van Dijka na De Gei. Sędzia Craig Pawson początkowo uznał trafienie, ale po interwencji VAR słusznie zmienił zdanie. Do arbitra z pretensjami ruszyli wszyscy gracze United, a David de Gea za opuszczenie szesnastki obejrzał żółtą kartkę.

W kolejnych minutach przewaga Liverpoolu była zdecydowana. W 36. minucie gospodarze znów umieścili piłkę w siatce. Georginio Wijnaldum dostał znakomite prostopadłe podanie od Alexa Oxlade’a-Chamberlaina. Holender został natomiast złapany na pozycji spalonej.

Końcówka pierwszej połowy była niezła w wykonaniu Manchesteru United. W 40. minucie pierwszy strzał w kierunku bramki oddał Anthony Martial. Uderzenie Francuza zza pola karnego było jednak niecelne.

W 41. minucie United mieli najlepszą okazję do zdobycia bramki przed przerwą. Martial ładnie rozciągnął piłkę na dalszy słupek, Wan-Bissaka uciekł obrońcom i zgrał futbolówkę wzdłuż linii bramkowej. Andreasowi Pereirze zabrakło centymetrów, aby zamknąć akcję i czubkiem buta zdobyć gola.

W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry szybką akcję przeprowadzili gracze Liverpoolu. Mohamed Salah podał do niepilnowanego Mane, ten wjechał z piłką w pole karne, strzelił mocno po ziemi, a kapitalną interwencję nogami zanotował De Gea.

Druga połowa mogła zacząć się fatalnie dla Manchesteru United. Po szybkiej akcji Liverpoolu znakomitą piłkę wzdłuż pola karnego zagrał Andrew Robertson. Przed szansą stanął Mohamed Salah, Egipcjanin nie dołożył dobrze nogi i piłka o centymetry minęła bramkę De Gei.

Liverpool wrzucił wyższy bieg i chwilę później trybuny na Anfield jęknęły z zawodu. Z szesnastu metrów potężnie uderzył Jordan Henderson, piłkę lekko trącił De Gea, a ta obiła słupek jego bramki. Ataki gospodarzy nie ustawały, Czerwone Diabły przypominały boksera słaniającego się na nogach tuż przed nokautem.

Groźny atak United udało się wyprowadzić w 56. minucie, po złym wrzucie piłki z autu przez Liverpool. Fred z połowy boiska podprowadził piłkę pod pole karne The Reds, uderzył obok bramki Alissona.

W 59. minucie znakomitą okazję do wyrównania stanu gry miał Martial. Francuz świetnie rozegrał piłkę z Pereirą na wysokości pola karnego The Reds, przyjął sobie futbolówkę na klatkę, wpadł w szesnastkę i chciał chyba rozerwać siatkę w bramce Liverpoolu. Potężny strzał przeleciał nieznacznie nad poprzeczką.

Kilka minut później Czerwone Diabły próbowały zaskoczyć Alissona strzałami z dystansu. Lekkie uderzenie zanotował Martial, nieco lepsze Fred. W drugim przypadku strzał Brazylijczyka dobrze obronił jego rodak.

W 74. minucie Solskjaer dokonał podwójnej zmiany w szeregach Manchesteru United – z boiska zeszli Andreas Pereira i Brandon Williams, a w ich miejsce pojawili się Mason Greenwood i Juan Mata.

Liverpool w końcówce nie atakował intensywnie, a swojej jedynej szansy starali się szukać piłkarze Manchesteru United. Choć Czerwone Diabły często gościły pod polem karnym The Reds, to nie zagrozili bramce Alissona.

W doliczonym czasie gry zabójczą kontrę wyprowadzili gospodarze. Grę dalekim wykopem od własnej bramki wznowił Alisson. Salah znalazł się w sytuacji sam na sam z De Geą, Egipcjanina nie zdołał powstrzymać Daniel James i gracz Liverpoolu przypieczętował wygraną The Reds.


Archiwum relacji


Sezon 2019/2020

Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005