Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


24' Abdoulaye Doucouré
41' Adrian Mariappa
78' Troy Deeney
84' Abdoulaye Doucouré
Ashley Young 19'
Ashley Young 25'
Anthony Martial 32'
Marcos Rojo 38'
Jesse Lingard 87'
Godzina: 21:00
Data: 28.11.2017 r.
Stadion: Vicarage Road

Watford: Gomes – Mariappa, Prödl (Carillo 58'), Kabasele – Femenía, Cleverley, Doucouré, Zeegelaar – Hughes (Pereyra 58'), Richarlison – Gray (Deeney 72')

Manchester United: De Gea – Valencia, Lindelof, Smalling, Rojo, Young – Matić (Herrera 54'), Pogba, Lingard (Ibrahimović 88') – Lukaku, Martial (Rashford 64')

Manchester United pokonał Watford 4:2 (3:0) w 14. kolejce Premier League. Czerwone Diabły wbiły trzy bramki na Vicarage Road już w pierwszej połowie – dwukrotnie trafił Ashley Young, a raz Anthony Martial. Choć w drugiej części było nerwowo, to trzy punkty pojechały jednak do Manchesteru!

Mimo perspektywy sobotniego meczu z Arsenalem na Emirates, Jose Mourinho nie przetasował znacząco wyjściowego składu Manchesteru United. W porównaniu do starcia z Brighton & Hove Albion (1:0) mieliśmy tylko dwie zmiany – miejsce Marcusa Rashforda i Juana Maty zajęli Jesse Lingard i Marcos Rojo.

Pierwsze minuty spotkania na Vicarage Road potwierdziły przedmeczowe zapowiedzi, że piłkarzy Manchesteru United czeka trudna przeprawa z dobrze spisującym się w tym sezonie Watfordem. Gospodarze stosunkowo łatwo przedostawali się pod pole karne Davida de Gei, choć ten nie musiał interweniować, bo skutecznie grała linia defensywa United.

Przewaga Szerszeni wydawała się coraz większa z każdą minutą, ale to piłkarze Jose Mourinho użądlili jako pierwsi. W 19. minucie piłkę na środku boiska wygrał Romelu Lukaku. Belg podał do Lingarda, a ten odegrał błyskawicznie do Ashleya Younga. Anglik nie namyślając się długo huknął w krótki róg i pokonał Heurelho Gomes strzałem zza pola karnego.

Był to dopiero początek koncertu, który we wtorkowy wieczór dał Young, były zawodnik Watfordu. W 25. minucie Young podwyższył na 2:0, popisując się kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego po tym jak przed szesnastką sfaulowany został Paul Pogba. Piłka po uderzeniu Anglika wpadała w samo okienko bramki Szerszeni!

W 32. minucie Manchester United znokautował gospodarzy. Przebitkę na środku boiska wygrał Lingard. Piłka trafiła do Romelu Lukaku, który znakomicie wyłożył ją do Anthony’ego Martiala. Francuz podciągnął futbolówkę pod pole karne i mocnym strzałem nie dał szans Gomesowi. Czerwone Diabły prowadziły już 3:0.

Tuż przed przerwą Manchester United miał jeszcze jedną dobrą okazję na podwyższenie prowadzenia. Strzał Lukaku zza pola karnego obronił Gomes, który wybił piłkę do prawej strony. Z dobitką pospieszył Lingard, ale golkiper Watfordu obronił i to uderzenie.

Chwilę później Watford przeprowadził najgroźniejszą akcję w pierwszej części. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska w polu karnym dobrze znalazł się Richarlison. Piłka po strzale głową Brazylijczyka odbiła się od poprzeczki bramki De Gei.

Piłkarze Manchesteru United, mając korzystny wynik, postanowili w drugiej połowie oddać inicjatywę Szerszeniom. Przewaga gospodarzy w posiadaniu piłki wynosiła nawet 66%. Nie przekładało się to jednak na naprawdę groźne sytuacje pod polem karnym Czerwonych Diabłów.

W 54. minucie plac gry z powodu urazu opuścił Nemanja Matić. Serb nabawił się prawdopodobnie urazu mięśniowego, ale opuścił boisko o własnych siłach, co pozwala mieć nadzieje, że wykuruje się na starcia z Arsenalem i Manchesterem City.

W 74. minucie w końcu coś zaczęło dziać się pod bramką Watfordu. Najpierw piłkę głową groźnie uderzył Paul Pogba. Później dwie znakomite sytuacje miał Romelu Lukaku. W pierwszej Belg zbyt długo zwlekał z oddaniem sytuacji z bliskiej odległości po błędzie obrońców Szerszeni, a w drugiej sytuacji uderzył tuż obok słupka.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się na Manchesterze United trzy minuty później. Marcos Rojo spóźnił się z interwencją w polu karnym i sfaulował wprowadzonego z ławki Roberto Pereyrę. Do piłki podszedł Troy Deeney i pewnym strzałem w lewy róg nie dał szans De Gei.

W 84. minucie sytuacja Czerwonych Diabłów na Vicarage Road stała się nerwowa, bo bramkę kontaktową zdobył Abdoulaye Doucouré. Francuz wykorzystał dobre dogranie Carillo z lewej strony boiska i strzałem z pierwszej piłki zaskoczył De Geę.

Kiedy wydawało się, że Watford będzie szukać trzeciej bramki, do akcji wkroczył Jesse Lingard. Anglik przejął piłkę na własnej połowie i postanowił w pojedynkę wyprowadzić kontrę. Lingard wziął na siebie czterech zawodników Watfordu, wpadł pod pole karne Szerszeni i sprytnym strzałem po ziemi ustalił wynik spotkania.


Archiwum relacji


Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony