Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


30' Saïd Benrahma Cristiano Ronaldo 35'
Jesse Lingard 89'
Godzina: 15:00
Data: 19.09.2021 r.
Stadion: London Stadium

West Ham United: Fabiański – Coufal, Zouma, Ogbonna, Cresswell – Soucek, Rice – Bowen (Noble 90'), Benrahma (Lanzini 88'), Fornals – Vlasić (Jarmołenko 68')

Manchester United: De Gea – Wan-Bissaka, Varane, Maguire, Shaw – McTominay, Fred (Matić 88') – Greenwood (Sancho 73'), Fernandes, Pogba (Lingard 73') – Ronaldo

Manchester United pokonał West Ham United 2:1 (1:1) w 5. kolejce Premier League. Spotkanie na London Stadium na długo zapadnie w pamięci kibiców. Mecz miał dwóch bohaterów – w końcówce spotkania do bramki Łukasza Fabiańskiego trafił Jesse Lingard, a w doliczonym czasie gry rzut karny obronił David de Gea!

Mecz na London Stadium rozkręcał się powoli, ale gdy się rozkręcił, to kibice obserwowali świetne spotkanie. W 17. minucie błąd pod linią końcową popełnił Harry Maguire. Piłkę spod nóg Anglika zabrał Said Benrahma, podał do Jarroda Bowena, który strzelił mocno, ale trafił w Raphaela Varane’a. Chwilę później gospodarze stworzyli kolejną dobrą akcję – tym razem strzał Bowena był lepszy, a dobrą interwencję między słupkami zanotował De Gea.

Manchester United groźną akcję zakończoną strzałem zawiązał w 24. minucie. Efektowną przekładankę w polu karnym West Hamu zaprezentował Cristiano Ronaldo, a następnie oddał mocny strzał. Łukasz Fabiański pewnie złapał futbolówkę.

W 28. minucie Manchester United był bliski otworzenia wyniku spotkania. Goście mieli rzut rożny, a po dośrodkowaniu Luke’a Shawa piłka spadła pod nogi Bruno Fernandesa. Portugalczyk uderzył futbolówkę z półwoleja i ta zmierzał w długi róg bramki Fabiańskiego. Polski golkiper zdołał trącić piłkę końcówkami palców i ta trafiła tylko w słupek. Fernandes pokręcił głową z niedowierzania.

W 30. minucie było już 1:0 dla West Hamu United. Said Benrahma miał mnóstwo miejsca przed szesnastką Manchesteru United. Oddał mocny strzał zza pola karnego, a po drodze piłka trafiła Raphaela Varane’a. De Gea został kompletnie zmylony i musiał wyciągnąć futbolówkę z siatki.

Reakcja Manchesteru United na straconą bramkę była zdecydowana. W 34. minucie świetną okazję miał Aaron Wan-Bissaka. Strzał Anglika z ostrego kąta obronił w świetnym stylu Łukasz Fabiański. Polski bramkarz w niedzielne popołudnie rozgrywał kapitalne zawody.

Minutę później Manchester United dopiął swego! Bruno Fernandes zagrał znakomitą piłkę w szesnastkę West Hamu. Do podania na jedenastym metrze dopadł Cristiano Ronaldo i instynktownie trącił futbolówkę. Tę odbił Fabiański, ale przy dobitce Portugalczyka z dwóch metrów był już bez szans. Było 1:1.

Przed przerwą dobre okazje miał zarówno West Ham jak i Manchester United. Fabiańskiego po raz kolejny postraszył Cristiano Ronaldo. Polski golkiper znów zanotował znakomitą interwencję. Chwilę później przed szansą na zdobycie bramki stanął Nikola Vlasić. Strzał Chorwata nieznacznie minął bramkę De Gei.

Druga połowa mogła rozpocząć się idealnie dla Manchesteru United. W 47. minucie błąd przed szesnastką popełnił Pablo Fornals, a Fernandes zagrał kapitalne podanie do Cristiano Ronaldo. Portugalczyk stanął oko w oko z Fabiańskim, ale przegrał ten pojedynek. Polski bramkarz zanotował kapitalną interwencję.

W kolejnych minutach Manchester United często gościł pod polem karnym West Hamu United, ale nie przekładało się to na zagrożenie bramki Fabiańskiego. Czerwone Diabły często egzekwowały rzuty rożne, lecz nie było po nich celnych strzałów.

W 73. minucie Ole Gunnar Solskjaer zdecydował się na podwójną zmianę w szeregach Manchesteru United. Jesse Lingard wszedł w miejsce Paula Pogby, a Jadon Sancho zastąpił Masona Greenwooda. Dwójka ta miała rozruszać ofensywne poczynania Czerwonych Diabłów.

W 77. minucie mieliśmy kontrowersję w polu karnym West Hamu United. W szesnastkę Młotów wpadł rozpędzony Cristiano Ronaldo i zakręcił Vladimirem Coufalem. Defensor West Hamu wytrącił Portugalczyka z równowagi, ale sędzia Martin Atkinson uznał, że jedenastka Czerwonym Diabłom się nie należała. Ronaldo długo nie mógł pogodzić się z tym faktem.

Gra Manchesteru United się nie kleiła, ale w 89. minucie obserwowaliśmy przebłysk geniuszu Jessego Lingarda. Anglik dostał podanie od Nemanji Maticia na skraju pola karnego, zszedł do środka i uderzył w samo okienko bramki Łukasza Fabiańskiego, dając Czerwonym Diabłom prowadzenie!

Nie był to koniec emocji na London Stadium. W doliczonym czasie gry Kurt Zouma sfaulował Cristiano Ronaldo w polu karnym, ale sędzia nie wskazał na jedenastkę. Po chwili Martin Atkinson podyktował rzut karny po tym jak piłka trafiła w rękę Luke’a Shawa. Do gry wszedł VAR i podtrzymał decyzję arbitra głównego. Na na boisku pojawił się z ławki rezerwowych Mark Noble, który podszedł do karnego. David de Gea wyczuł intencje piłkarza Młotów i wygrał mecz Czerwonym Diabłom! Co za końcówka, co za emocje!


Archiwum relacji


Sezon 2022/2023

Sezon 2021/2022

Sezon 2020/2021

Sezon 2019/2020

Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005