Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


24' Sadio Mane
73' Xherdan Shaqiri
81' Xherdan Shaqiri
Diogo Dalot 26'
Jesse Lingard 33'
Romelu Lukaku 39'
Godzina: 17:00
Data: 16.12.2018 r.
Stadion: Anfield

Liverpool: Alisson - Clyne, Lovren, Van Dijk, Roberston - Fabinho, Wijnaldum, Keita (Shaqiri 70') - Mane (Henderson 84'), Salah, Firmino

Manchester United: De Gea - Bailly, Lindelof, Darmian - Dalot (Fellaini 46') Herrera (Martial 79'), Matić, Young - Rashford, Lukaku, Lingard (Mata 85')

Manchester United przegrał na wyjeździe z Liverpoolem 1:3 (1:1) w szlagierowym pojedynku 17. kolejki Premier League. Czerwone Diabły nie pokazały się na Anfield z dobrej strony i z kretesem poległy w Derbach Anglii. Honorowego gola zdobył Jesse Lingard.

W wyjściowej jedenastce Manchesteru United mieliśmy aż dziesięć zmian w porównaniu do spotkania z Valencią w Lidze Mistrzów. Największym zaskoczeniem był powrót do składu Victora Lindelofa, który miał pauzować do końca świąt.

Mecz na Anfield mógł zacząć się znakomicie dla Czerwonych Diabłów. Z lewej strony boiska rzut wolny egzekwował Ashley Young. Anglik mocno dokręcił piłkę na dalszy słupek, Romelu Lukaku minął się z futbolówką, ta wpadła do siatki, ale sędzia Martin Atkinson odgwizdał spalonego belgijskiego napastnika.

Z każdą kolejną minutą ataki Liverpoolu były coraz groźniejsze. W 6. minucie mocny strzał zza pola karnego oddał Roberto Firmino. Uderzenie Brazylijczyka do boku wybił David de Gea, a z dobitką nie zdążył pospieszyć Mohamed Salah. Chwilę później prostą stratę zanotował Victor Lindelof, a bliski skorzystania z przedświątecznego prezentu był Fabinho.

Zdecydowane ataki Liverpoolu przyniosły efekt w 24. minucie. Ładną piłkę nad linią obrony United zagrał Fabinho. Do podania dopadł Sadio Mane, przyjął piłkę na klatkę i mocnym strzałem z lewej nogi z bliskiej odległości nie dał szans De Gei. Senegalczyka w szesnastce nie upilnował Ashley Young.

Po zdobyciu gola Liverpool miał kolejne okazje bramkowe. Doskonałą zmarnował Dejan Lovren, który z bliskiej odległości posłał piłkę nad bramką Czerwonych Diabłów.

Kiedy wydawało się, że kolejny gol dla The Reds jest kwestią czasu, do Manchesteru United uśmiechnęło się szczęście. Jesse Lingard rozegrał akcję z Romelu Lukaku. Belg dorzucił mocną piłkę w pole karne z lewej strony boiska. Alisson początkowo złapał futbolówkę, ale kiedy upadał na murawę, to piłka odbiła się od kolana i trafiła pod nogi Lingarda. Anglik z bliskiej odległości doprowadził do remisu.

Po zdobytej bramce gra Manchesteru United wyglądała nieco lepiej. Czerwone Diabły przed przerwą zdołały oddać jeszcze jeden strzał. Uderzenie Andera Herrery zza pola karnego tym razem Alisson obronił bardzo pewnie.

W przerwie Jose Mourinho zdecydował się na jedną zmianę. Marouane Fellaini zastąpił słabo spisującego się Diogo Dalota.

Druga połowa na Anfield zaczęła się od zdecydowanych ataków liverpoolczyków. W 52. minucie fantastyczną interwencję na linii bramkowej zanotował De Gea. Hiszpan obronił uderzenie Firmino „z czuba” z bliskiej odległości. Z dobitką chciał pospieszyć Mane, ale kapitalnym wślizgiem zablokował go Young.

Manchester United przeżywał trudne chwile i dał się zepchnąć pod własne pole karne. The Reds raz po raz egzekwowali rzuty rożne, ale zagrożenia po dośrodkowaniach w szesnastkę De Gei nie było. W 71. minucie czujność hiszpańskiego bramkarza sprawdził Fabinho. Golkiper United złapał jednak piłkę po mocnym uderzeniu zza pola karnego.

Dwie minuty później gospodarze cieszyli się z bramki po raz drugi. Mane wygrał indywidualny pojedynek na lewej stronie z Herrerą i zagrał piłkę wzdłuż linii bramkowej. Po kilku rykoszetach dopadł do niej wprowadzony chwilę wcześniej Xherdan Shaqiri. Mocny strzał Szwajcara odbił się od Younga, następnie od poprzeczki bramki De Gei i ugrzązł w siatce.

Manchester United mógł szybko wrócić do gry po jednej z nielicznych składnej akcji. Z dogodnej pozycji piłkę w trybuny posłał jednak Lingard.

W 81. minucie losy meczu rozstrzygnął Shaqiri. Szwajcar oddał mocny strzał zza pola karnego i znów uśmiechnęło się do niego szczęście. Piłka odbiła się od Erica Bailly’ego i zaskoczyła De Geę.

Po straconym golu nie mieliśmy zrywu w szeregach Czerwonych Diabłów. Grę do samego końca kontrolował Liverpool, który zasłużenie zgarnął komplet punktów w niedzielny wieczór. Piłkarze Juergena Kloppa oddali w meczu aż 36 strzałów.


Archiwum relacji


Sezon 2019/2020

Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejdź do góry strony