Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


1' Marlon Harewood
12' Mark Noble
39' Teddy Sheringham
49' Wayne Rooney
19' Mikael Silvestre
34' Ruud van Nistelrooy
84' Wayne Rooney
Godzina: 17:00
Data: 27.10.2005 r.
Stadion: West Ham Stadium

Carroll - Repka, Ferdinand, Gabbidon, Konchesky - Benayoun, Noble, Mullins, Etherington - Harewood, Sheringham

Van der Sar - Brown, Ferdinand, Silvestre , O'Shea - Fletcher, Smith, Scholes, Park - Rooney, van Nistelrooy

Po ostatnim odejściu Keano, meczu z Villarealem i ostatnio śmierci Best’a nastroje w Manchesterze przed tym spotkaniem nie były wesołe. Drużyna nie grała tego czego chcieli kibice. Bezbramkowy remis z Hiszpanami podopieczni dla podopiecznych Sir Alexa mógł okazać się odpadnięciem z Ligi Mistrzów. Na szczęście zadecyduje o tym bezpośredni mecz z Benfiką. Dzisiaj United zamierzyli się w meczu wyjazdowym z drużyną West Ham United w której grają między Roy Carroll i Teddy Sheringham. Skład United nareszcie wzmocniła postać Parka który otrzymał szansę na pierwszy pełny występ dla United.

Niestety pechowo rozpoczęło się spotkanie dla „Czerwonych Diabłów”. Przypadek czy potwierdzenie słabej formy naszego zespołu? Na to pytanie odpowiedzmy sobie sami. Faktem było że od 1 minuty stadion gospodarzy świętował zdobycie bramki przez West Ham. Strzelcem był Marion Harewood.

Od tego czasu gra nabrała trochę większego tempa. Jednak na pierwszą akcję United zakończoną strzałem czekaliśmy do 12 minuty kiedy to Scholes próbował zaskoczyć Carrolla. Roy pewnie obronił. Kilka minut później rudowłosy pomocnik próbował podawać do Ruuda van Nistelrooya ale ten został uprzedzony przez obrońcę gospodarzy.

Potem do głosu doszli gospodarze u których dobrze spisywał się strzelec bramki. To właśnie po faulu na nim, Silvestre ujrzał żółtą kartkę. Rzut wolny z tej sytuacji to kolejna groźna sytuacja, piłka przeleciała tuż nad poprzeczkę Van Der Sara.

United starali się więcej biegać i przechwytywać piłkę na połowie przeciwnika. Niestety brakowało tego najważniejszego ostatniego podania. W 25 minucie dośrodkować próbował Sheringham ale Ferdinand pewnie wybił piłkę.

W 32 minucie Park Ji-Sung pokazuje dlaczego warto na niego stawiać. Koreańczyk świetnie podaje w pole karne do wchodzącego Rooneya, ten przewraca się w polu karnym ale arbiter spotkania nie gwiżdże i gra toczy się dalej. Dwie minuty później Van Der Sar dalekim wykopem znajduje Rooneya który jest ponownie faulowany ale i tym razem sędzia nie reaguje.

Żółtą kartkę w pierwszej połowie zobaczył także van Nistelrooy który faulował brata Ferdinanda. Ta kartka powoduje że Ruud nie zagra w następnym meczu z Evertonem. Na pięć minut przed końcem pierwszej połowy Sir Alex Ferguson wprowadza Gary’ego Neville’a za Mikael’a Silvestre’a.

Właśnie Gary Neville i Park Ji-Sung byli wyróżniającymi się graczami Manchesteru w pierwszej połowie. Ten pierwszy tuż po wejściu popisuje się świetnym długim zagraniem. Po akcji Parka zaś sędzia ukarał Sheringhama żółtą kartką.

W przeciwieństwie do pierwszej połowy, druga rozpoczęła się fantastycznie dla graczy Sir Alexa. W 48 minucie wyrównał Wayne Rooney i mieliśmy 1:1

W 50 minucie zderzenie Neville’a ze strzelcem bramki i krótka przerwa w grze. Pięć minut później dobre długie podanie Ferdinanda do Rooneya ale obrońcy West Hamu wybijają na rzut rożny.

2:1! Tak, w 56 minucie bramkę dająca prowadzenie zdobył O’Shea. Irlandczyk wyskoczył najwyżej i zdobył bramkę dla United.
Trzy minuty później strzał van Nistelrooya ale pewna interwencja Carrolla. W rewanżu gracze West Ham uderzają na bramkę Van Der Sar’a ale strzał bardzo niecelny. W przerwie meczu musiało paść kilka mocnych słów bo United gra teraz lepiej niż w pierwszej części gry.

W 62 minucie doskonałe podanie Scholesa do Neville’a, ten wbiega pomiędzy dwóch obrońców i jest faulowany na linii pola karnego. Rzut wolny dla ManU. Od rzutu wolnego Paul ale uderza w mur obrońców.

Chwilę później kolejny rzut wolny, tym razem krótko rozegrany. Scholes podaje do Rooneya ten uderza ale broni Carroll. Natomiast w 69 minucie świetną akcją popisali się gracze United, Park podaje do Ruuda ten sprytnie podcina piłkę ale ta spada na górnej siatce. Po tej akcji trener WHU decyduje się na zmiany. Dailly za Muillinsa i Zamora za Sheringhama. W 72 minucie strzał Rooneya minimalnie niecelny.

Z każdą minutą gra ManU się rozkręcała, kolejne dobre akcje udawało się zatrzymać tylko Carrollowi. Jednak nieliczne kontrataki gospodarzy były groźne. Na szczęście Van Der Sar świetnie bronił. W 83 minucie Rooney ukarany żółtą kartką. Do końca spotkania nic się jednak nie zmienia i ManU wygrywa 2:1.


Archiwum relacji


Sezon 2019/2020

Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejdź do góry strony