Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


44' Timothy Fosu-Mensah
51' Mason Greenwood
70' Marcus Rashford
81' Bruno Fernandes
Michail Antonio 45'
Arthur Masuaku 81'
Godzina: 19:00
Data: 22.07.2020 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: De Gea – Williams, Maguire, Lindelof, Fosu-Mensah (Wan-Bissaka 46') – Matić, Pogba – Rashford (Ighalo 85'), Fernandes, Greenwood – Martial

West Ham United: Fabiański – Cresswell (Masuaku 75'), Ogbonna, Diop, Johnson – Rice, Soucek – Fornals, Noble, Bowen (Yarmolenko 90+) – Antonio (Haller 78')

Manchester United zremisował z West Hamem United 1:1 (0:1) w 37. kolejce Premier League. Podział punktów na Old Trafford pozwolił Czerwonym Diabłom wskoczyć do TOP 4. O tym, czy jednak piłkarze Ole Gunnara Solskjaera zagrają w Lidze Mistrzów zadecyduje wyjazdowy mecz z Leicester City w ostatniej kolejce sezonu.

Manchester United mecz z West Hamem United zaczął od zdecydowanych ataków. W grze zawodników Czerwonych Diabłów widać było sportową złość po porażce z Chelsea w Pucharze Anglii. Już w 2. minucie swoją szansę miał Anthony Martial. Francuza w polu karnym Młotów zauważył Bruno Fernandes, Martial uderzył mocno z ostrego kąta, a kapitalną interwencją popisał się Łukasz Fabiański.

Nie minęła minuta, a znów byliśmy pod bramką polskiego bramkarza. Tym razem Paul Pogba wymienił podanie z Fernandesem, Portugalczyk odegrał do Masona Greenwooda. Strzał Anglika zza pola karnego pewnie obronił Fabiański.

W 14. minucie swoją szansę mógł mieć Fernandes. Portugalczyk wkleił się w linię obrońców, dostrzegł to Marcus Rashford i podał nad defensywą rywali. Bruno nie opanował jednak dobrze piłki na siódmym metrze i w efekcie nie mógł oddać strzału na bramkę West Hamu.

Po energicznym pierwszym kwadransie tempo ataków Manchesteru United wyhamowało. Zasługa też w tym West Hamu United, który głęboko cofnął się we własne pole karne. Młoty tylko sporadycznie opuszczały własną połowę.

W 36. minucie na mocny strzał z dystansu zdecydował się Marcus Rashford. Fabiański po raz kolejny zachował czujność i zanotował świetną interwencję. Trzy minuty później swoją szansę miał Greenwood. Uderzenie Anglika z bliskiej odległości w ostatniej chwili zablokował Angelo Ogbonna.

Pierwsza połowa na Old Trafford dobiegała końca, gdy wydarzyła się rzecz nieoczekiwana. West Ham United objął prowadzenie. Młoty miały rzut wolny przed bramką Davida de Gei. Na strzał ze znacznej odległości zdecydował się Declan Rice. Anglik trafił w Paula Pogba. Początkowo wydawało się, że Francuz dostał futbolówką w głowę, ale analiza VAR pokazała, że zasłaniał twarz rękami. Sędzia wskazał więc na jedenastkę, którą na bramkę pewnie zamienił Michail Antonio.

W przerwie Ole Gunnar Solskjaer zdecydował się na jedną zmianę. Aaron Wan-Bissaka zastąpił Timothy’ego Fosu-Mensaha. Na prawej stronie Młotów było sporo przestrzeni, czego w pierwszej połowie do końca nie wykorzystywał Holender.

Manchester United szybko wrócił do gry po zmianie stron. W 51. minucie defensywę West Hamu United rozklepali Anthony Martial i Mason Greenwood. Napastnicy wymienili błyskawiczne podania przed szesnastką, Anglik ułożył sobie piłkę do strzału i potężnym uderzeniem po ziemi nie dał szans Fabiańskiemu.

Zdobyty gol zmotywował zawodników Solskjaera do kolejnych ataków. Szybko swoją szansę miał Anthony Martial. Potężne uderzenie Francuza zostało natomiast zablokowane przez Ogbonnę. Kilka minut później zaskakującego uderzenia z dystansu próbował Paul Pogba. Włożył za dużo siły w strzał i piłka powędrowała na trybuny.

West Ham United odpowiedział akcją z 61. minuty. Piłkę stracił Wan-Bissaka, futbolówka szybko powędrowała do Jarroda Bowena na prawą stronę, ten huknął ile miał tylko sił, a kapitalną paradą popisał się De Gea. Interwencja Hiszpana zasługuje na tym wyższe uznanie, że piłkę po drodze trącił jeszcze lekko Brandon Williams. Kilka minut później De Geę postraszył Declan Rice. Anglik strzelił zza pola karnego, piłka o kilkanaście centymetrów minęła okienko bramki Czerwonych Diabłów.

W kolejnych minutach gra na Old Trafford znów wyraźnie zwolniła. Manchester United próbował rozmontować defensywę Młotów, ale ta grała bardzo konsekwentnie i była bardzo dobrze zorganizowana. West Ham ograniczał się do sporadycznych kontr, lecz po obu stronach było sporo niedokładności i w efekcie bramkarze nie mieli wiele pracy.

Na ostatnie minuty środowego pojedynku Solskjaer posłał do gry Odiona Ighalo. Nigeryjczyk już w pierwszym kontakcie z piłką oddał strzał. Na lewym skrzydle dobrze pokazał się Greenwood, zgrał futbolówkę na jedenasty metr do Ighalo, ten natychmiastowo zdecydował się na strzał, lecz skiksował i nie trafił w bramkę West Hamu.

Wynik na Old Trafford nie uległ w końcówce zmianie i decydująca dla losów Manchesteru United w tym sezonie będzie ostatnia kolejka. Czerwone Diabły potrzebują punktu na King Power Stadium, aby zagrać w następnej edycji Ligi Mistrzów. West Hamowi remis dał utrzymanie w Premier League.


Archiwum relacji


Sezon 2022/2023

Sezon 2021/2022

Sezon 2020/2021

Sezon 2019/2020

Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005