Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


90' Luka Milivojević Marcus Rashford 45'
Aaron Wan-Bissaka 36'
Harry Maguire 65'
Anthony Martial 78'
Godzina: 21:15
Data: 16.07.2020 r.
Stadion: Selhurst Park

Crystal Palace: Guaita – Van Aanholt (Mitchell 84'), Sakho, Dann, Ward – Zaha, Townsend, McCarthy (Riedewald 84'), Milivojević, McArthur (Schulpp 72') – Ayew

Manchester United: De Gea – Fosu-Mensah, Maguire, Lindelof, Wan-Bissaka – Pogba, McTominay (Matić 63') – Rashford, Fernandes, Greenwood (Lingard 63') – Martial

Manchester United pokonał Crystal Palace 2:0 (1:0) w wyjazdowym meczu 36. kolejki Premier League. Czerwone Diabły na Selhurst Park nie rozegrały wielkiego spotkania, ale bramki Marcusa Rashforda i Anthony’ego Martiala dały drużynie cenne 3 punkty w walce o TOP 4.

Ole Gunnar Solskjaer po pięciu ligowych pojedynkach został zmuszony dokonać zmian w wyjściowym składzie Manchesteru United. Miejsce kontuzjowanego Luke’a Shawa zajął długo niewidziany Timothy Fosu-Mensah. Dla Holendra był to pierwszy start w United od ponad 3 lat. Nemanję Maticia zastąpił natomiast Scott McTominay.

Mecz na Selhurst Park lepiej rozpoczęli zawodnicy Roya Hodgsona. Już w 2. minucie w swojej bramce napocić musiał się David de Gea. Indywidualną akcją błysnął Wilfried Zaha, zszedł ze skrzydła do środka i oddał mocny strzał z 15 metrów. Hiszpan zanotował świetną interwencję.

Sytuacja ta nie wstrząsnęła zawodnikami United, którzy wręcz snuli się po boisku. Kilka minut później swoją szansę miał Patrick van Aanholt. Uderzenie Holendra zza pola karnego zostało zablokowane. Crystal Palace było jednak w ciągłym natarciu.

Manchester United swojej szansy upatrywał po rzutach rożnych. Łatwo do piłek zagrywanych przez Bruno Fernandesa dochodził Harry Maguire, ale oddawał niecelne strzały.

Pierwsza naprawdę groźna akcja Manchesteru United to 30. minuta. Anthony Martial zaabsorbował uwagę kilku zawodników Crystal Palace, podał wzdłuż szesnastki do niepilnowanego Masona Greenwooda, ale ten nie trafił z dwunastu metrów czysto w piłkę i zanotował niecelny strzał.

W 40. minucie złą interwencję w defensywie miał Victor Lindelof. Szwed wybił piłkę pod nogi Jordana Ayewa, ten strzelił mocno w krótki róg De Gei, a Hiszpan zanotował kolejną świetną interwencję.

Wydawało się, że Manchester United zejdzie do szatni bez zdobytej bramki. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry ze znakomitej strony pokazał się Marcus Rashford. Anglik dostał podanie od Bruno Fernandesa, wbiegł w pole karne, sprytnym wycofaniem piłki oszukał defensorów Crystal Palace i z siedmiu metrów posłał futbolówkę do bramki Orłów.

Gospodarze mogli odpowiedzieć natychmiastowo. Na wysokości pola karnego Zahę sfaulował Greenwood. Piłkę na szesnastym metrze ustawił Luka Milivojević. Piłka po strzale Serba zmierzała w samo okienko bramki De Gei, ale ten zanotował fantastyczną interwencję.

Po zmianie stron Crystal Palace mogło szybko wyrównać stan rywalizacji. W 55. minucie Czerwonym Diabłom dopisało szczęście. Akcja zaczęła się od złego podania Fernandesa. Po chwili piłkę na lewym skrzydle dostał Wilfried Zaha, wstrzelił futbolówkę mocno na dalszy słupek, a wślizgiem do siatki wpakował ją Jordan Ayew. Do akcji wkroczył natomiast VAR i dopatrzył się kilkucentymetrowego spalonego ghańskiego napastnika.

Pięć minut później znów było groźnie pod bramką Manchesteru United. Na mocny strzał zza pola karnego zdecydował się James McCarthy. Piłkę po uderzeniu Irlandczyka złapał jednak De Gea. Ole Gunnar Solskjaer widział, że jego piłkarze nie kontrolują przebiegu boiskowych wydarzeń. Na boisku pojawił się Nemanja Matić, a pierwszą szansę od kilku spotkań dostał też Jesse Lingard.

W 62. minucie niezłą akcję przeprowadzili goście. Martial podał do rozpędzonego Rashforda w pole karne, ten strzelił z lewej nogi po długim rogu, ale za lekko, aby zaskoczyć bramkarza Crystal Palace.

Czerwone Diabły nie kontrolowały przebiegu boiskowych wydarzeń, ale w 74. minucie mogły podwyższyć prowadzenie. Manchester United w końcu przeprowadził dobrą kontrę. Rashford zszedł z piłką pod linię końcową po podaniu od Martiala, wycofał futbolówkę do niepilnowanego Fernandesa na jedenasty metr, ten strzelił bardzo mocno, ale trafił tylko w słupek.

W 78. minucie Manchester United w końcu dopiął swego. Indywidualny popis na własnej połowie dał Rashford, który ograł trzech rywali Palace. Podał następnie do Fernandesa, dostał piłkę zwrotną, zagrał w szesnastkę do Martiala, który z dziesięciu metrów strzałem w długi róg nie dał szans Guaicie. Po strzale Francuza ucierpiał jeszcze Patrick van Aanholt i musiał opuścić boisko na noszach.

Gol Martiala podciął skrzydła ambitnie gającemu Crystal Palace. Czerwone Diabły kontrolowały przebieg boiskowych wydarzeń. W 89. minucie piłkarzom Solskjaera przydarzył się moment dekoncentracji i mogli zostać za to skarceni. Błąd w defensywie popełnili Maguire z Lindelofem. Obrońcom urwał się Zaha, strzelił bardzo mocno na bramkę De Gei, a Hiszpan popisał się świetną interwencją.

Spotkanie na Selhurst Park potrwało aż 11 minut dłużej, bo tyle czasu dołożył sędzia techniczny w związku z długą przerwą po kontuzji Van Aanholta. W doliczonym czasie gry niezłą sytuację miał Marcus Rashford. Uderzenie Anglika po długim rogu w świetnym stylu wybronił bramkarz Crystal Palace.


Archiwum relacji


Sezon 2022/2023

Sezon 2021/2022

Sezon 2020/2021

Sezon 2019/2020

Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005