Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


2' Scott McTominay
3' Scott McTominay
20' Bruno Fernandes
37' Victor Lindelof
52' Daniel James
66' Daniel James
70' Bruno Fernandes (k.)
Liam Cooper 42'
Stuart Dallas 73'
Godzina: 17:30
Data: 20.12.2020 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: De Gea, Wan-Bissaka, Maguire, Lindelof, Shaw (Telles 60'), Fred, McTominay, Fernandes (van de Beek 71'), James, Martial, Rashford (Cavani 71')

Leeds United: Meslier, Dallas, Ayling, Cooper (Davis 72'), Alioski, Phillips (Struijk 46'), Raphinha, Rodrigo, Klich (Shackleton 46'), Harrison, Bamford

Manchester United w świetnym stylu pokonał Leeds United 6:2 (4:1) w 14. kolejce Premier League. Czerwone Diabły w futbolowej Wojnie Dwóch Róż nie dały żadnych szans Pawiom i z przytupem przełamały strzelecką niemoc w lidze na własnym stadionie.

Na wznowienie ligowej rywalizacji pomiędzy Manchesterem United a Leeds United przyszło kibicom czekać 16 lat. Ale było warto! Czerwone Diabły mecz na Old Trafford zaczęły z ogromną determinacją, co przełożyło się na piorunujący początek w wykonaniu piłkarzy Ole Gunnara Solskjaera.

Nieoczekiwanym bohaterem pierwszych minut niedzielnego meczu na Old Trafford był Scott McTominay. Szkot w trzy minuty dwukrotnie trafił do siatki Leeds United! Najpierw pomocnik United podpisał się fantastycznym uderzeniem zza pola karnego po podaniu Bruno Fernandesa. Na 2:0 podwyższył po szybkim wznowieniu piłki z autu przez Luke’a Shawa. Anthony Martial sprytnie zagrał w pole karne do McTominaya, a ten jak rasowy napastnik wpakował piłkę do siatki.

Dwa szybko stracone gole nie odebrały ochoty Leeds United na otwartą grę. W 8. minucie świetną okazję miał Patrick Bamford. Anglik dostał prostopadłą piłkę z głębi pola, ale w dogodnej sytuacji posłał piłkę obok dalszego słupka.

W 20. minucie Manchester United podwyższył na 3:0. Czerwone Diabły przeprowadziły szybki atak po przejęciu piłki przez Daniela Jamesa. Futbolówkę lekko trącił piętką Fernandes, a pod pole karne Leeds podciągnął ją Fred. Brazylijczyk podał do Martiala, temu piłka uciekła spod nóg, ale dopadł do niej Fernandes, który podążył za akcją i mocnym strzałem nie dał szans Illanowi Meslierowi.

Czerwone Diabły przejawiały dużą ochotę do gry i dążyły do kolejnych bramek. W 37. minucie na listę strzelców wpisał się Victor Lindelof. Piłkę z rzutu rożnego dośrodkował na szósty metr Luke Shaw. Głową wzdłuż pola bramkowego zagrał ją Anthony Martial, a akcję na dalszym słupku zamknął Victor Lindelof. Było już 4:0!

Gracze Leeds United, mimo kolejnych goli, nie tracili ochoty do gry. W 42. minucie starania gości zostały wynagrodzone. Piłkarze Marcelo Bielsy mieli rzut rożny. Dobre dośrodkowanie w szesnastkę Czerwonych Diabłów posłał Raphinha, na siódmym metrze najwyżej wyskoczył Liam Cooper i głową skierował piłkę w dalszy róg. De Gea był w tej sytuacji bez szans.

Manchester United drugą połowę mógł rozpocząć równie dobrze, co pierwszą. W 47. minucie znakomitą sytuację miał Anthony Martial. Francuz zbyt długo poprawiał sobie futbolówkę w szesnastce gości i ostatecznie strzelił obok dalszego słupka.

Dwie minut później Leeds United było blisko zdobycia drugiego gola. Goście posłali dośrodkowanie w pole karne z prawego skrzydła, akcję na dalszym słupku zamykał Raphinha. Strzał Brazylijczyka efektownie obronił De Gea, piłka odbiła się jeszcze od słupka i za linię końcową wybił ją Harry Maguire. Czerwone Diabły dostały sygnał ostrzegawczy, aby nie odpuszczać.

W 53. minucie kontrowersyjną decyzję podjął sędzia Anthony Taylor. Błyskawiczną kontrę wyprowadził Daniel James. Walijczyk stoczył pojedynek biegowy z Cooperem, został trafiony ręką w twarz i upadł w polu karnym gości. Sędzia uznał jednak, że skrzydłowy Czerwonych Diabłów symulował i próbował wymusić jedenastkę – James obejrzał żółtą kartkę.

W kolejnych minutach tempo spotkania nieco spadło. Manchester United nie forsował tempa, a Leeds United nie atakowało już z taką zaciekłością. Swoją szansę miał Martial. Z bliskiej odległości posłał piłkę w boczną siatkę. W 65. minucie dobry strzał z linii pola karnego oddał Raphinha. Uderzenie Brazylijczyka w efektownym stylu obronił De Gea.

W 66. minucie Czerwone Diabły podwyższyły na 5:1. Na bramkę zapracował dobrze spisujący się niedzielnego popołudnia Daniel James. Walijczyk świetnie pokazał się w polu karnym, a idealnym podaniem obsłużył go Scott McTominay. James przyjął piłkę kierunkowo i zdecydował się na mocny strzał, futbolówka przeleciała między nogami Mesliera.

W 69. minucie Manchester United miał rzut karny po tym jak Pascal Struijk lekko zahaczył Anthony’ego Martiala. Piłkę na jedenastym metrze ustawił Bruno Fernandes i z dużym spokojem zdobył szóstą bramkę dla Czerwonych Diabłów!

Kilka minut później siódmego gola dla Manchesteru United powinien zdobyć Anthony Martial. Czerwone Diabły przeprowadziły kapitalną kontrę, McTominay holował piłkę przez kilkadziesiąt metrów, podał do Martiala, ten posłał jednak futbolówkę w środek bramki.

W 74. minucie niewykorzystana sytuacja zmeściła się na Manchesterze United. Fantastycznym uderzeniem zza pola karnego popisał się Stuart Dallas. De Gea przy uderzeniu Irlandczyka był bez szans, a Leeds zmniejszyło stratę do czterech bramek.

Na Old Trafford do samego końca było ciekawie. W 85. minucie bliski zdobycia bramki był Edinson Cavani. Urugwajczyk przegrał jednak pojedynem sam na sam z Meslierem. Z natychmiastową dobitką pospieszył James, ale i uderzenie Walijczyka został obronione. Chwilę później swoją sansę miał Alex Telles – Brazylijczyk huknął ile miał tylko sił w krótki róg, ale golkiper Leeds znów zanotował dobrą interwencję.

W 87. minucie Czerwone Diabły zmarnowały kolejną okazję na siódmą bramkę. Tym razem szansę po złym wznowieniu gry przez bramkarza Leeds miał Fred. Brazylijczyk postanowił sam kończyć akcję, zamiast podać do lepiej ustawionych Martiala lub Cavaniego. Meslier efektownie obronił strzał Freda.

Manchester United mecz z Leeds United kończył w osłabieniu, bo urazu pachwiny nabawił się Scott McTominay. Czerwone Diabły po efektownej wygranej nie mają dużo czasu na odpoczynek. W środę czeka ich starcie z Evertonem w ćwierćfinale Pucharu Ligi.


Archiwum relacji


Sezon 2022/2023

Sezon 2021/2022

Sezon 2020/2021

Sezon 2019/2020

Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005