Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


- Chris Wood 39'
Jay Rodriguez 56'
Charlie Taylor 67'
Ashley Westwood 67'
Godzina: 21:15
Data: 22.01.2020 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: De Gea – Wan-Bissaka, Jones, Maguire, Williams (Shaw 69') – Fred, Matić – Pereira (Greenwood 46'), Mata, James (Lingard 69') – Martial

Burnley: Pope – Tarkowski, Mee, Taylor, Lowton – Westwood, Cork, McNeil, Hendrick – Wood, Rodriguez

Manchester United przegrał niespodziewanie mecz 24. kolejki Premier League z Burnley 0:2 (0:1) na własnym stadionie. Gracze Burnley pokazali dużo lepsze przygotowanie taktyczne i wysoką skuteczność. Zespół z Manchesteru raził natomiast bezradnością i brakiem pomysłu na sforsowanie defensywy rywali.

Czerwone Diabły od pierwszych minut spotkania nadawały rytm grze i kontrolowały jej przebieg. Tempo prowadzenia akcji i ich składność również cieszyła oko w początkowej fazie meczu. Pierwsza dogodna akcja pojawiła się jednak dopiero w 23. minucie. Juan Mata znalazł się przed bramką, oddał strzał, ale został zablokowany. Futbolówka po rykoszecie wróciła do Freda przed pole karne, który od razu zdecydował się na strzał. Pope zdołał jednak wyłapać strzał Brazylijczyka.

Kilka minut później Nemanja Matić świetnym podaniem rozciągnął akcję na prawą flankę do Aarona Wan-Bissaki. Obrońca zagrał piłkę na 6. metr do Juana Maty. Hiszpan doszedł do 100% sytuacji, ale nie trafił w futbolówkę w wyniku delikatnego rykoszetu zawodnika Burnley.

32. minuta to kolejna ofensywna akcja Wan-Bissaki. Boczny obrońca podciągnął akcję pod linię końcową i dośrodkował miękko na 4. metr. Do główki, pomimo niewysokiego wzrostu, doskoczył Daniel James. Pope zdołał jednak przenieść futbolówkę zmierzającą do okienka bramki nad poprzeczkę i na rzut rożny.

Nemanja Matić popisał się świetnym przeszywającym podaniem zaledwie minutę później. Serb wypatrzył wbiegającego Martiala i podał między 2 rywali. Francuz znalazł się na wprost bramkarza, ale w porę zainterweniował Charlie Taylor, który szybkim wślizgiem wygarnął futbolówkę spod nóg Anthony’ego.

Pomimo licznym ataków United, to goście otworzyli wynik spotkania w 39. minucie po typowej akcji Burnley. Z rzutu wolnego blisko linii środkowej piłka została zagrana w pole karne. Kapitan Burnley, Ben Mee wygrał przebitkę z Maticiem i skierował ją do Wooda, który szybki wolejem wpakował piłkę do siatki obok słupka bramki De Gei. Snajpera kiepsko upilnował Harry Maguire.

Ole Gunnar Solskjaer w przerwie postanowił wzmocnić formację ofensywną Manchesteru United, wprowadzając na murawę Masona Greenwooda. Niestety kibice Czerwonych Diabłów nie oglądali po wznowieniu gry diametralnie lepszej gry swoich podopiecznych.

Wręcz przeciwnie – szybki i bardzo prosty atak Burnley w 56. minucie w niespodziewany i piękny sposób z 16. metrów i ostrego kąta zakończył Jay Rodriguez. Napastnik Burnley wcisnął futbolówkę w samo okienko bramki De Gei. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki bramki. Hiszpan był bezradny.

W 62. minucie o swojej obecności na murawie przypomniał Daniel James. Walijczyk po krótkiej wymianie podań na linii pola karnego zdecydował się na techniczne uderzenie. Strzał był niezły, ale przeleciał obok bramki Pope’a.

Mason Greenwood był bliski wypracowania sobie sytuacji sam na sam po bardzo efektownym przyjęciu piłki w powietrzu. Młody napastnik został niestety sfaulowany na granicy pola karnego przez Taylora. Rzut wolny wykonał Juan Mata. Hiszpan jednak przestrzelił nieznacznie bramkę rywali.

Anthony Martial próbował dwukrotnie zaskoczyć bramkarza Burnley w przeciągu 4 minut. Oba strzały były celne, ale oba zbyt lekkie i proste, aby zaskoczyć goalkeepera gości.

Mason Greenwood poderwał kibiców United na Old Trafford w 83. minucie po bardzo szybko oddanym strzale z dystansu. Dobra i odważna decyzja Anglika. Niestety nie zakończona celnym trafieniem.

Zawodnicy Burnley mądrze i skutecznie bronili się do ostatniej minuty spotkania na Old Trafford. Manchester United nie wykorzystał po raz kolejny okazji do odrobienia straty punktowej do TOP 4 i przegrywa niespodziewanie z The Clarets.


Archiwum relacji


Sezon 2019/2020

Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejdź do góry strony