Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


24' Andreas Pereira
89' Luke Shaw
Vincent Kompany 10'
Oleksandr Zinchenko 26'
Bernardo Silva 54'
Leroy Sane 66'
Godzina: 21:00
Data: 24.04.2019 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: De Gea – Darmian (Sanchez 83'), Young, Smalling, Lindelof, Shaw – Pereira (Lukaku 72'), Fred, Pogba – Lingard (Martial 83'), Rashford

Manchester City: Ederson – Zinchenko, Kompany, Laporte, Walker – Gundogan (Danillo 90'), Fernandinho (Sane 51'), David Silva – Bernardo Silva, Sterling, Aguero (Jesus 90')

Manchester United przegrał derbowe starcie z Manchesterem City 0:2 (0:0) w ramach zaległej 31. kolejki Premier League. Czerwone Diabły lokalnemu rywalowi postawiły się tylko w pierwszej połowie. The Citizens wygrali drugie derby w tym sezonie i przybliżyli się do obrony tytułu mistrza Anglii.

Ole Gunnar Solskjaer mocno wstrząsnął wyjściowym składem Czerwonych Diabłów, bo w porównaniu do starcia z Evertonem (0:4) dokonał pięciu zmian w podstawowej jedenastce. Największą niespodzianką była obecność Matteo Darmiana, który zajął miejsce w pięcioosobowym bloku obronnym.

Manchester United dobrze rozpoczął 178. derby Manchesteru i często gościł pod polem karnym The Citizens. W 11. minucie pierwszy strzał oddał Paul Pogba, ale nie zagroził poważnie bramce Edersona.

Kilka minut później swoją szansę mieli Obywatele. Na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Raheem Sterling. Piłka po strzale Anglika odbiła się po drodze od Chrisa Smallinga. Rykoszet na szczęście był delikatny i De Gea nie miał problemów z interwencją.

Czerwone Diabły odpowiedziały dwiema bardzo dobrymi akcjami. Najpierw zza szesnastki niecelnie uderzył Fred. Później daleką piłkę w szesnastkę zagrał Paul Pogba, do podania dopadł Jesse Lingard, uderzył po długim rogu obok bramki.

W 19. minucie czujność De Gei sprawdził Bernardo Silva. Hiszpan poradził sobie z mocnym strzałem Portugalczyka i błyskawicznie rozpoczął kontrę United. Jesse Lingard zagrał do rozpędzonego Marcusa Rashforda, ten był bliski minięcia Edersona, ale przegrał pojedynek z brazylijskim bramkarzem. Chwilę później Anglik postraszył golkipera City strzałem zza pola karnego – piłka przefrunęła nad poprzeczką.

W kolejnych minutach dużo dłużej przy piłce utrzymywał się Manchester City. Manchester United skutecznie jednak rozbijał ataki lokalnego rywala.

The Citizens najlepszą okazję przed przerwą mieli w 44. minucie. Przed polem karnym piłkę poklepali Sergio Aguero i David Silva. Futbolówkę dostał w końcu Sterling, długo szuka pozycji do oddania strzału i uderzył z bliskiej odległości. De Gea zanotował bardzo dobrą interwencję.

Drugą połowę dużo lepiej zaczęli piłkarze Manchesteru City, którzy podkręcili tempo względem pierwszej części meczu. W 54. minucie goście otworzyli wynik derbowego starcia. Bernardo Silva ściął akcję do środka, ograł Luke’a Shawa i celnie uderzył po krótkim rogu Davida de Gei.

Chwilę później The Citizens byli bliscy podwyższenia prowadzenia – mocny strzał zza pola karnego oddał Aguero, piłka prześlizgnęła się tylko po zewnętrznej części słupka. W kolejnej akcji znakomitą szansę na wyrównanie stanu rywalizacji miał Jesse Lingard. Anglik, mając przed sobą pustą bramkę, minął się niemiłosiernie z podaniem Rashforda.

W 66. minucie Manchester City poszedł za ciosem. Akcja zaczęła się od złego zagrania Freda, piłkę kilkadziesiąt metrów pod pole karne United podciągnął Sterling, podał na lewą stronę do niepilnowanego Leroya Sane, który strzałem w krótki róg zaskoczył De Geę.

Manchester United po drugim straconym golu nie rzucił się do szaleńczego odrabiania strat. Dopiero w 74. minucie strzał z ostrego kąta oddał wprowadzony z ławki Romelu Lukaku. Uderzenie Belga pewnie wyłapał Ederson. Dwie minuty później Lukaku dostał dobre podanie od Rashforda na linii szesnastu metrów – uderzył bardzo niecelnie.

Do końcowego gwizdka sędziego nie widać było zmiany w grze Manchesteru United. Czerwone Diabły po przegranych derbach mają już tylko iluzoryczne szanse, aby w przyszłym sezonie zagrać w Lidze Mistrzów.


Archiwum relacji


Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony