Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


- Mason Greenwood 16'
Bruno Fernandes 29'
Luke Shaw 49'
Bruno Fernandes 50'
Godzina: 21:15
Data: 30.06.2020 r.
Stadion: The Amex

Brighton: Ryan – Burn, Dunk (Bernardo 81'), Duffy – Montoya, Lamptey (Trossard 46'), Bissouma, Stephens, Proepper (Maupay 46') – Mac Allister (Mooy 81') – Connolly (March 87')

Manchester United: De Gea – Shaw (Williams 64'), Maguire, Lindelof, Wan-Bissaka – Matić, Pogba (McTominay 64') – Rashford (James 78'), Fernandes (Pereira 64'), Greenwood – Martial (Ighalo 78')

Manchester United po dobrym spotkaniu pokonał Brighton & Hove Albion (3:0) w 32. kolejce Premier League. Dwie bramki zdobył Bruno Fernandes, a raz na listę strzelców wpisał się Mason Greenwood. To pierwsza wygrana United w historii na stadionie The Amex.

Manchester United od pierwszych minut narzucił gospodarzom wysokie tempo gry. Gracze Ole Gunnara Solskjaera mieli wyraźne polecenie – szybko zdominować grę i strzelić gola. Bliski wykonania tego zadania w 12. minucie był Bruno Fernandes. Portugalczyk po ładnej akcji prawą flanką, otrzymał piłkę od Paula Pogby i uderzył z kilkunastu metrów. Piłka po koźle odbiła się jednak tylko od słupka bramki Ryana.

Czerwone Diabły nie odpuszczały i już w 16. minucie zespół z Old Trafford cieszył się z bramki otwierającej wynik meczu. Po krótkim podaniu z prawej strony od Wana-Bissaki, Mason Greenwood ruszył na bramkę, zaczarował piłkę zwodem i szybkim strzałem wcisnął ją tuż przy krótkim słupku rywali. Bramkarz Brighton nie miał większych szans z przy tak precyzyjnym uderzeniu młodego napastnika.

W 21. minucie przy kontrze United, tuż przed polem karnym, Paul Pogba został sfaulowany przez Bissoumę. Piłkę na 18. metrze ustawił Bruno Fernandes i to właśnie Portugalczyk oddał strzał z rzutu wolnego. Tym razem nieco ponad bramką.

Ataki Diabłów nie ustępowały. W 29. minucie Shaw dostał dobre podanie od Rashforda i znalazł się niepilnowany przy linii końcowej. Podał na 11. metr, ale tam nikt nie zamkną akcji. Futbolówkę szybko przejął jednak Pogba, odegrał za polem karnym kilka metrów w bok do Bruno, a ten bez zastanowienia uderzył tuż przy prawym słupku i po raz drugi w tej połowie Ryan musiał wyciągnąć futbolówkę z własnej bramki.

Odpowiedzią Brighton na drugi cios był szybki kontratak zakończony uderzeniem Mac Allistera. Strzał zawodnika gospodarzy został jednak skutecznie zablokowany przez Harry’ego Magiure’a.

Pod koniec pierwszej połowy byliśmy świadkami jednego z nielicznych ataków Brighton – groźne, zawieszone dośrodkowanie z prawego skrzydła na szósty metr, tam do piłki wysoko wyskoczył Burn, lecz umiejętnie przeszkadzał mu Pogba i atak zakończył się na aucie bramkowym.

Druga połowa rozpoczęła się początkowo nieco gorzej dla zespołu z Manchesteru. Żółtą kartkę już w 48. minucie gry otrzymał Luke Shaw za nadepnięcie na stopę Bissoumy, co oznaczało, że Anglik musiał uważać do końca spotkania.

Sytuacja szybko obróciła się jednak na korzyść Czerwonych Diabłów, po kontrataku wyprowadzonym przez Namenję Maticia. Serb posłał wybitą piłkę wolejem na skrzydło do uciekającego Greenwooda. Mason chwilę potem przerzucił ją na 6. metr, a tam akcję celnym wolejem zakończył Bruno i było już 3:0.

W 54. minucie Dan Burn zdołał uciec Wan-Bissace na lewej flance. Posłał groźną piłkę na 5. metr, której nie zdołał trącić Connolly i ta wyglądała w objęciach Davida De Gei, który w tym spotkaniu nie miał wiele do roboty.

Gospodarze byli bliski zdobycia gola w 60. minucie. Mac Allister zagrał niespodziewanie piłkę po ziemi z rzutu wolnego do Trossarda na skrzydle. Belg od razu uderzył mocno lewą nogą w kierunku długiego słupka De Gei. Hiszpan odprowadził piłkę wzrokiem, ale ta tylko o kilkanaście centymetrów minęła jego bramkę.

Mając praktycznie pewny wynik w kieszeni, Ole zdecydował się na trzy szybkie zmiany w 64. minucie meczu. Na murawie zameldowali się McTominay, Pereira oraz Williams w miejsce Pogby, Bruno i Shawa.

Swój drobny wkład w dobry wynik spotkania dorzucił również David De Gea. Hiszpan był do tej pory bezrobotny, ale w 69. minucie popisał się kapitalną paradą. De Gea strącił piłkę nad poprzeczkę po mocnym strzale Connolly'ego zza pola karnego.

Minutę później swoją obecność na murawie ponownie zaznaczył Trossard. Młody zawodnik po prostym dryblingu uderzył piłkę mocno tuż zza pola karnego United. Futbolówka minimalnie minęła światło bramki Manchesteru United.

Mewy wyraźnie nabrały apetytu na bramkę honorową. W 76. minucie po kontrze i nieudanej interwencji Maguire’a, piłkę mocno dobijał Maupet. Również tym razem De Gea zachował czujność i w efektowny i skuteczny sposób sparował piłkę na rzut rożny.

Na ostatnie 12 minut spotkania, Ole Gunnar Solskjaer wprowadził na boisko Daniela Jamesa oraz Odiona Ighalo, dając nieco odpocząć Rashfordowi oraz Martialowi.

Dobrą okazję na podwyższenie wyniku spotkania miał Scott McTominay. Szkot zgarnął piłkę po nieczystym wybiciu rywali i uderzył potężnym wolejem z linii 16 metrów. Strzał zaliczył jeszcze rykoszet, ale Ryan zachował czujność i sparował skutecznie piłkę. Była to ostatnia akcja warta odnotowania w tym wtorkowym starciu Premier League pomiędzy Mewami a Czerwonymi Diabłami.


Archiwum relacji


Sezon 2022/2023

Sezon 2021/2022

Sezon 2020/2021

Sezon 2019/2020

Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005