Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


43' Eric Maxim Choupo-Moting
63' Eric Maxim Choupo-Moting
Marcus Rashford 45'
Romelu Lukaku 57'
Godzina: 18:30
Data: 09.09.2017 r.
Stadion: Bet 365 Stadium

Stoke City: Butland - Cameron (Martins Indi 46'), Zouma, Wimmer, Diouf, Fletcher, Allen, Pieters, Shaqiri, Jese (Berahino 75'), Choupo-Moting

Manchester United: De Gea - Valencia, Bailly, Jones, Darmian, Matić, Pogba, Herrera (Martial 72'), Mychitarian (Lingard 84'), Rashford (Mata 72'), Lukaku

Czerwone Diabły straciły pierwsze bramki i punkty w meczu ligowym Premier League w sezonie 2017/2018. Podopieczni Jose Mourinho nie sprostali ekipie Stoke City na wyjeździe. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Bramki zdobyli Choupo-Moting, Rashford oraz Lukaku.

Początek spotkania nie należał do najbardziej emocjonujących. Dopiero w 24. Minucie oglądaliście ładne prostopadłe podanie Bailly’ego do Rashforda, Anglik uderzył po ziemi, ale trafił prosto w Butlanda.

W 27. Shaqiri oddał potężny strzał z dystansu. David de Gea złapał futbolówkę. Minutę potem Rashford próbował technicznego uderzenia między nogami rywala. Butland jednak zachował czujność i wybił piłkę do boku.

Dwie minuty później Shaqiri zdecydował się na kolejny strzał z dystansu. De Gea tym razem efektownie złapał piłkę w locie.

Wynik spotkania w 43. minucie rozpoczęli gospodarze. Diouf znalazł sporo miejsca na prawej flance pod nieobecność Darmiana, dośrodkował, a przed bramką Bailly nie zdołał upilnować Choupo-Motinga, który z 6. metrów wbił piłkę do siatki.

Odpowiedź Manchesteru United była natychmiastowa. W doliczonym czasie gry piłkę z rzutu rożnego dośrodkował Mychitarian, Matić przedłużył, Pogba oddał strzał głową, a na koniec futbolówka odbiła się przypadkowo od głowy Rashforda i to Anglikowi została przypisana ta bramka.

Druga połowa również nie zapowiadała znaczącego zwiększenia tempa gry. Pierwsza groźna, i jak się okazało skuteczna akcja, miała miejsce w 57. minucie. Darmian podał do Mychitariana, ten wyczekał dobry moment i zagrał prostopadle do Lukaku. Belg stanął sam na sam z Butlandem, uderzył, Anglik zdołał obronić, ale przy dobitce Romelu był już bezbłędny i zapewnił prowadzenie Czerwonym Diabłom.

W 62. minucie De Gea uratował Manchester United przed stratą bramki. Po dośrodkowaniu z lewej strony, z bliskiej odległości uderzał Jese. Hiszpan instynktownie przeniósł piłkę końcami palców nad poprzeczką.

Minutę później Stoke cieszyło się już z bramki wyrównującej. Po dograniu z rzutu rożnego od Shaqiriego, Jones nie upilnował Choupo-Motinga, który wyskoczył wysoko i mocnym uderzeniem głową wpakował piłkę do siatki.

Antonio Valencia, który rozgrywał świetne zawody w sobotnim meczu w Stoke, próbował indywidualnego uderzenia z dystansu. Ekwadorczyk posłał mocny strzał z dystansu po ziemi. Futbolówka minęła jednak słupek bramki Butlanda.

Lukaku był bliski ponownego wyprowadzenia United na prowadzenia po dośrodkowaniu od Martiala z prawej flanki. Belg uciekł ostatniemu obrońcy, uderzył z pierwszej piłki, ale minimalnie przestrzelił światło bramki Stoke.

W doliczonym czasie gry niewiele brakowało, aby Stoke wbiło samobója po dośrodkowaniu z prawej strony boiska. Butland popisał się jednak niesamowitym refleksem i uratował remis swojemu zespołowi.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony