Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


20' Cristiano Ronaldo (K)
44' Nemanja Vidic
60' Lloyd Doyley (sam.)
70' Henrik Larsson
72' Wayne Rooney
87' Gabriel Heinze
Jay DeMerit 42'
Darius Henderson 44'
Godzina: 21:00
Data: 31.01.2007 r.
Stadion: Old Trafford

Man Utd: Kuszczak - Neville, Ferdinand, Vidic (Silvestre 75'), Heinze - Ronaldo, O'Shea, Carrick (Brown 75'), Richardson - Rooney, Solskjaer (Larsson 66')

Watford: Lee - Mariappa, Doyley, DeMerit, Stewart - Smith (Williamson 71'), Bangura, Francis, Powell (Hoskins 60') - Bouazza, Henderson (Kabba 75')

Manchester United pokonał dzisiaj na Old Trafford zespół Watford 4-0. Goście, którzy mieli stawić opór zespołowi sir Alexa Fegusona byli tylko tłem dla dobrze dysponowanych gospodarzy. Bramki strzelali: Ronaldo, Larsson, Rooney, a także Doyley, który odnotował trafienie samobójcze. Pomimo okazałego wyniku, gospodarze momentami razili nieskutecznością.

„Czerwone Diabły” mecz rozpoczęły z nastawieniem na szybkie zdobycie bramki. Pierwszą okazję do zdobycia bramki gospodarze mieli już w 2. minucie. Jako pierwszy golkipera „Szerszeni” przetestował Kieran Richardson. Anglik dobrze opanował podanie od Ole Gunnara Solskjaera, ale uderzył niecelnie i piłka poszybowała ponad poprzeczką Lee.

Aktywny po kilkudniowym urlopie w Dubaju był Cristiano Ronaldo. Portugalczyk od pierwszych minut próbował oczarować defensorów gości swoimi umiejętnościami technicznymi. Pomocnik United w 8. minucie pokusił się o uderzenie w kierunku bramki rywala, ale jego strzał zablokował Lloyd Doyley.

Tomasz Kuszczak, który nieoczekiwanie zajął miejsce Edwina van der Sara nie miał w pierwszych minutach spotkania dużo pracy. Reprezentant Polski interweniował w 11. minucie, kiedy to przeciął dośrodkowanie Smitha.

Minutę później gracze Manchesteru United przeprowadzili kolejną, dobrą akcję. Kieran Richardson wypatrzył znajdującego się w polu karnym Waynea Rooneya i dograł w jego kierunku piłkę. Popularny „Wazza” doszedł do dośrodkowania, ale jego strzał głową minął lewy słupek bramki.

Kolejne minuty upływały na Old Trafford pod znakiem nieefektywnych crossów gospodarzy w pole karne przeciwnika.

W 19 . minucie kibice United podnieśli się ze swoich krzesełek. Sędzia za faul DeMerita na Solskjaerze podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Cristiano Ronaldo. Portugalczyk mając w pamięci zakład z sir Alexem Fergusonem nie miał wyboru i pewnie wykorzystał jedenastkę strzelając w lewy róg bramki.

Po objęciu prowadzenia coraz wyraźniej zaczęła zaznaczać się przewaga lidera Premiership. W tym okresie kilkukrotnie piłkę w swoich rękach miał Tomasz Kuszczak. Wayne Rooney w 32. minucie postanowił po raz kolejny sprawdzić czujność bramkarza Watford. Niestety, na jego drodze stanął Lloyd Doyley i cała akcja zakończyła się fiaskiem.

Chwilę później sir Alex Ferguson wstrzymał oddech. Piłkę w pole karne zagrywał Powell. Niepewnie interweniował Kuszczak i futbolówka trafiła w słupek. Niebezpieczeństwo utraty gola oddalił Kieran Richardson, który wybił piłkę daleko od własnej bramki.

Na uwagę zasługuje również wykonanie rzutu rożnego przez Michaela Carricka z 38. minuty. Anglik doskonale wypatrzył w polu karnym Nemanję Vidica. Serb wyskoczył najwyżej, ale piłka po uderzeniu głową powędrowała ponad poprzeczką.

W 42. minucie arbiter spotkania, Mike Dean, został zmuszony do pokazania pierwszej żółtej kartki w meczu. Za niebezpieczne zagranie na Ole Gunnarze Solskjaerze kartonik obejrzał Jay DeMerit. Minutę później kartoniki, za zbyt ostrą walkę, zobaczyli również Nemanja Vidic oraz Darius Henderson.

Pomimo doliczonych trzech minut wynik nie uległ zmianie. Richardson próbował zaskoczyć Lee uderzeniem z dystansu, ale była to próba nieudana.

Drugą część meczu Manchester United zaczął od uderzenia Waynea Rooneya oraz Cristiano Ronaldo. Starania obydwu zawodników nie przyniosły jednak pożądanego efektu. O tym, że gospodarze prowadzili zmasowany atak na bramkę Watford świadczy chociażby statystyka BBC, według, której „Czerwone Diabły” momentami posiadały piłkę przez 75% czasu gry.

W 53. minucie spotkania podopieczni sir Alexa Ferugsona mieli aż trzy okazje do podwyższenia prowadzenia. Niestety, ani Heinze, ani Rooney, ani też Kieran Richardson nie potrafili znaleźć drogi do bramki „Szerszeni”.

Po godzinie gry gracze Manchester United nadal nie potrafili znaleźć recepty na bramkarza Watford. Sprytniejszy od gospodarzy okazał się Lloyd Doyley, który wbił sobie bramkę samobójczą. Defensor gości interweniował tak niefortunnie po dośrodkowaniu Kierana Richardsona, że zaskoczył Richarda Lee. Na tablicy wyników zapalił się wynik 2-0.

Pięć minut po drugiej bramce sir Alex Ferguson zdecydował się na pierwszą zmianę. Z boiska zszedł Ole Gunnar Solskjaer, a zastąpił go Henrik Larsson. Norweg rozegrał przyzwoite spotkanie, za co został nagrodzony gromkimi bramkami.

Gracze United momentami razili nieskutecznością. W 69. minucie sytuację postanowił zmienić Henrik Larsson. Szwedzki napastnik potrzebował zaledwie czterech minut, aby umieścić piłkę w siatce rywala. Były gracz FC Barcelony został idealnie obsłużony przez Waynea Rooneya i strzałem z 11 metrów, w prawy róg pokonał golkipera Watford.

Kibice zgromadzeni na Old Trafford nie zdarzyli usiąść po bramce Larssona, a już mogli cieszyć się z kolejnej bramki. Na listę strzelców wpisał się Wayne Rooney. Anglik po raz kolejny udowodnił swoją wartość, spokojnie przerzucając piłkę nad bramkarzem. 4-0!

Na kwadrans przed końcem sir Alex Ferguson zdecydował się na dwie taktyczne zmiany. Michael Carrick został zmieniony przez Wesa Browna, a Mikael Silvestre zastąpił Nemanję Vidica. Odpowiedzią na dwie bramki United było uderzenie Hameura Bouazza z 79. minuty meczu. Pewną interwencję odnotował jednak Kuszczak.

Doskonałą szansę na zmianę wyniku miał na pięć minut przed końcem Cristiano Roanaldo. Portugalczykowi zabrakło jednak trochę szczęścia. Piłka po jego uderzeniu zza pola karnego trafiła w słupek. Przed ostatnim gwizdkiem żółtą kartkę za faul na Williamsonie zdążył jeszcze obejrzeć Gabriel Heinze.

Do końca spotkania nic się już nie zmieniło. Manchester United próbował atakować, lecz Watford dzielnie się broniło i nie pozwoliło na zdobycie piątej bramki. „Czerwone Diabły” nadal pozostają liderem Premiership, utrzymując sześciopunktową przewagę nad Chelsea, która pokonała Blackburn Rovers 3-0.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005