Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


13' Kolo Toure
83' Robin van Persie
90' Thierry Henry
Ryan Giggs 18'
Wayne Rooney 52'
Patrice Evra 26'
Cristiano Ronaldo 87'
Godzina: 17:00
Data: 21.01.2007 r.
Stadion: Emirates Stadium

Arsenal: Lehmann - Eboue, Toure, Senderos, Clichy - Hleb (van Persie 66'), Fabregas, Flamini (Julio Baptista 78'), Rosicky - Adebayor, Henry

Man Utd: Van der Sar -Neville, Ferdinand, Vidic, Evra - Ronaldo (Heinze 89'), Scholes, Carrick, Giggs - Rooney, Larsson (Saha 81')

Dzisiaj, 21. stycznia 2007 roku na Emirates Stadium w Londynie stanęły na przeciw siebie dwie wspaniałe drużyny. Pierwszą z nich są miejscowi zawodnicy Arsenalu Londyn, natomiast gościem dzisiejszego spotkania był Manchester United. Spotkanie w północnej części stolicy Anglii było prawdziwym klasykiem Premiership, ponieważ. obydwa zespoły znajdują się w ścisłej ligowej czołówce. Mecz, przed którym wszyscy kibice oraz specjaliści od futbolu zacierali ręce rozpoczął się o godzinie 17:00 czasu polskiego.

Dzisiejsze widowisko dla Czerwonych Diabłów było wręcz wymarzoną okazją, aby zrewanżować się za porażkę z pierwszej części sezonu. Wówczas po bramce Emmanuela Adebayora w końcówce meczu, to podopieczni Arsene Wengera schodzili z murawy boiska Old Trafford z trzema punktami i jechali do domu, aby świętować kolejne cenne ligowe "oczka". Zawodnicy z Manchesteru dali z siebie absolutnie wszystko, aby zatrzeć resztki śladów po porażce z ubiegłego roku.

Dodatkową motywacją ze strony Manchesteru United był zapewne fakt, iż londyńska Chelsea przegrała 2:0 swój wczorajszy pojedynek, w którym przeciwnikiem był zespół z miasta Beatelsów - Liverpool FC. Ewentualne zwycięstwo dotychczasowych liderów - zespołu prowadzonego przez Sir Aleksa Fergusona oznaczałoby powiększenie przewagi punktowej aż do dziewięciu punktów nad drugą drużyną ligi, czyli The Blues.

Szkocki szkoleniowiec Diabłów na dzisiejszy mecz desygnował najsilniejszy skład. Pomimo tego nie obyło się bez niespodzianek, ponieważ wśród meczowej szesnastki zabrakło takich zawodnik jak Ole Gunnar Solskjaer oraz Park Ji-Sung. Natomiast Arsenal Londyn przystąpił do spotkania z Manchesterem United w mocno osłabionej kadrze, ponieważ kapitan Kanonierów - Gilberto Siva został zawieszony na jeden mecz z powodu czerwonej kartki. Przed pierwszym gwizdkiem było również wiele spekulacji na temat ewentualnego występu Robina van Persie, który narzekał na problemy zdrowotne. Jak się później okazało Holender rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych.

Kiedy na stadionie Emirates Stadium rozległ się pierwszy gwizdek wszyscy zaczęli obecni zaczęli dopingować swoich ulubieńców. Od początku głośne krzyki i śpiewy kibiców Manchesteru United dawały się we znaki Kanonierom.

Od pierwszym minut zespół Manchesteru United zaczął atakować. W pierwszym kwadransie Ryan Giggs oraz Cristiano Ronaldo oddali groźne strzały na bramkę Jensa Lehmanna, lecz niestety obydwa powędrowały obok bramki strzeżonej przez niemieckiego bramkarza. W 13' minucie spotkania Henrik Larsson przyjął piłkę, lecz kilka sekund później został powalony na ziemię przez Kolo Toure, który za to przewinienie dostał żółty kartonik.

Chwilę później Fabregas ruszył z akcją, lecz zostało nieprzepisowo powstrzymany przez Ryana Giggs. Za to przewinienie Walijczyka sędzia główny po raz kolejny sięgnął do kieszeni, aby pokazać żółtą kartkę. Chwilę później groźna akcja gospodarzy, Adebayor dostaje piłkę, następnie do piłki dopada Tomas Rosicky. Mocne uderzenie Czecha na szczęście powędrowało obok słupka Diabłów.

W drugiej części pierwszej odsłony tego spotkania Henrik Larsson zaczął groźnie atakować, lecz niestety wszystkie jego ataki były powstrzymywane przez defensorów Arsenalu. W 26' minucie kolejny zawodnik gości został ukarany kartką, tym razem jest nim Patrice Evra. Jest to już czwarta kartka Francuza w obecnym sezonie

Emmanuel Adebayor w 33' minucie pierwszej połowy meczu idealnie podał Thierry'emu Henry, lecz na szczęście jego uderzenie głową został skutecznie obronione przez Edwina van der Sara. Chwilę później ten sam francuski napastnik teatralnie upadł w polu karnym, lecz arbiter był bardzo blisko całej sytuacji i zdecydował się nie podyktować jedenastki dla ekipy gospodarzy.

Pomimo ciekawego widowiska do przerwy utrzymał się wynik remisowy. Obydwa zespoły pokazały się z dobrej strony i zapewne można być zadowolonym z widowiska na Emirates Stadium. Drużyną, która miała lekką przewagę w pierwszym 45 minutach był jednak Manchester United. Czerwone Diabły oddały kilka groźnych strzałów w kierunku bramki Arsenalu Londyn, lecz żaden z nich nie trafił w samo okienko Lehmanna.

Chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy spotkania, w 52' minucie Cristiano Ronaldo podaje do Patrice'a Evra. Francuz dokładnie dośrodkowuje w pole karne, gdzie Wayne Rooney precyzyjnym strzałem głową umieszcza piłkę w siatce! Anglik przełamując swoją niemoc strzelecką i doprowadza wszystkich kibiców do ekstazy! 0:1 dla Manchesteru United!

Odkąd Czerwone Diabły zdobyły bramkę, która otworzyła wynik spotkania Arsenal Londyn ruszył do ataku stawiając wszystko na jedną kartę. Chwilę później rzut rożny dla piłkarzy z Emirates Stadium, lecz po uderzeniu Cesc Fabregasa futbolówka znalazła się w rekach Edwin van der Sara. Kilka minut później Alexander Hleb rozpoczyna kolejną akcję, lecz po raz kolejny Patrice Evra skutecznie powstrzymuje rywala. świetny mecz w wykonaniu Francuza.

Pomimo niezliczonej ilości ataków podopiecznych Arsena Wengera to wciąż piłkarze z Manchesteru pozostawali nie wzruszeni pozbawiając przeciwników najmniejszych szans na bramkę. W 66' minucie szkoleniowiec Londyńczyków desygnował na boisko Robina van Persie, który zastąpił mocno już zmęczonego Białorusina - Alexandra Hleba.

Tymczasem Tomas Rosicky po raz kolejny atakuje oddając groźny strzał, lecz po raz kolejny nie potrafił skutecznie przymierzyć, aby piłka ugrzęzła w siatce Edwina van der Sara. Dzisiejszy dzień czeskiego pomocnika zapewne nie należy do udanych.

Podopieczni Sir Aleksa Ferugoson cały czas byli zmuszeni grać pod dużą presją. Nawet napastnicy United pewnymi momentami znajdywali się w własnym polu karny. A tymczasem w 78' minucie Londyńczycy decydują się na drugą zmianę. Julio Baptista zastępuje na placu gry Mathieu Flaminiego. Szkocki szkoleniowiec United także zdecydował się na zmianę desygnując na plac gry Louisa Sahę, który zastąpił Henrika Larsson w 81' minucie gry.

Chwilę później, w 83' minucie spotkania Tomas Rosicky idealnie dośrodkowuje piłke na piąty metr, gdzie jest Robin van Persie! Holender bez najmniejszych problemów umieszcza piłkę w siatce i Arsenal Londyn zdobywa wyrównującą bramkę!

W końcówce jeszcze Cristiano Ronaldo został ukarany żółtą kartką. Chwilę później, w doliczony czasie gry Emmanuel Adebayor dostaje piłkę. Szybkie podanie do Thierry'ego Henry! Henry! 2:1 dla Arsenalu Londyn! Francuz zdobywa bramkę na wagę trzech punktów!

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie i Manchester United po zaciętym pojedynku przegrywa 2:1 na Emirates Stadium z miejscowym Arsenalem Londyn. Bez wahania można powiedzieć, iż można być zadowolonym z widowiska, które obejrzeliśmy na stadionie w Londynie, choć rezultat tak naprawdę nie odzwierciedla przebiegu spotkania, ponieważ. zawodnicy z Old Trafford zasłużyli na co najmniej remis.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005