Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


10' Bradley Johnson
83' Grant Holt
Paul Scholes 7'
Jonny Evans 48'
Ryan Giggs 90+
Rio Ferdinand 90'
Godzina: 14:30
Data: 26.02.2012 r.
Stadion: Carrow Road

Norwich City: Ruddy – Naughton, Ward, Whitbread, Drury – Pilkington (Wilbraham 70'), Johnson (Bennett 63'), Fox, Surman – Holt, Jackson (Hoolahan 46')

Manchester United: De Gea – Evra, Evans, Ferdinand, Jones – Giggs (Smalling 90'), Scholes, Carrick, Nani – Hernandez (Young 63'), Welbeck

Ryan Giggs w doliczonym czasie gry strzelił zwycięskiego gola w wyjazdowym spotkaniu z Norwich City. Mecz zakończył się wynikiem 2:1. Pierwszą bramkę dla Manchesteru United zdobył Paul Scholes.

Od początku spotkania Manchester United przycisnął gospodarzy na Carrow Road. Na pierwsza bramkę podopieczni sir Alexa Fergusona kazali nam czekać zaledwie 7 minut. Z prawej strony piłkę podawał Nani. Futbolówka po koźle znalazła się przed Paulem Scholesem. Anglik, który nie był w ogóle pilnowany, strzelił głową z najbliższej odległości praktycznie na pustą bramkę.

W 16. minucie mało brakowało, a Danny Welbeck podwyższyłby wynik. Czerwone Diabły kilkoma prostymi podaniami rozpracowały obronę Norwich w polu karnym. Po podaniu Hernandeza, Danny uderzał na długi słupek po ziemi. Ruddy popisał się jednak fantastyczną i intuicyjną interwencją, wybijając futbolówkę na rzut rożny.

Po prawie pół godzinie gry Norwich miało swoją pierwszą, naprawdę groźną sytuację. Pilkington dostał piłkę z prawej strony nad głowami obrońców United. Evra nie nadążył za pomocnikiem Norwich, który dobrze przyjął futbolówkę i strzelał z kilku metrów, z ostrego kąta. David de Gea popisał się dobrą interwencją, wybijając piłkę nogą.

Chwilę później Danny Welbeck razem z Javierem Hernandezem rozpracowali defensywę Kanarków dwoma prostymi podaniami. Meksykanin znalazł się w dogodnej sytuacji strzeleckiej na środku pola karnego. Niestety w uderzeniu Chicharito zabrakło siły, przez co Ruddy z łatwością obronił strzał napastnika United.

W odpowiedzi w 34. minucie Pilkington zagrywał piłkę z prawego skrzydła przed bramkę De Gei. Futbolówkę głową trącił Holt. Bramkarz Diabłów po raz kolejny popisał się bardzo dobrym refleksem, wyłapując strzał snajpera Norwich.

Druga połowa przez pierwsze minuty była bardzo stateczna. Zawodnicy obu zespołów długo i starannie wymieniali podania, nie spiesząc się do ofensywy. Manchester United nie był już dominującą stroną w tym meczu. W 58. minucie Bradley Johnson próbował swoich sił z dystansu. Jego uderzenie nie poleciało jednak w światło bramki i De Gea spokojnie odprowadził piłkę poza linię końcową.

W 63. minucie na boisku pojawił się Ashley Young, zmieniając Javiera Hernandeza i gra od razu nabrała szybszego tempa. Bliski podwyższenia wyniku był Danny Welbeck, który po podaniu Giggsa, znalazł się sam na sam z Ruddym. Anglik strzelił nad goalkepeerem Norwich, ale zbyt lekko i piłkę sprzed linii bramkowej wybił wracający Whitbread.

Przed szansą strzelenia gola w 72. minucie stanął Ryan Giggs, który rozgrywał swój 900. mecz w barwach Manchesteru United. Po dograniu Jones z prawej strony, Walijczyk uderzał technicznie z pierwszej piłki. Niestety na drodze do szczęścia stanęła poprzeczka.

W 83. David de Gea popisał się kolejną, bardzo udaną interwencją, kiedy to po błędzie Paula Scholesa, Wilbraham przejął futbolówkę i strzelił z dystansu. Niestety przy kolejnej akcji Norwich Hiszpan nie miał już szans. Holt świetnie zastawił się w polu karnym United i po szybkim obrocie uderzył lewą nogą w górny róg bramki De Gei, doprowadzając do wyrównania.

Danny Welbeck zaprzepaścił świetną okazję na strzelenie zwycięskiej bramki po lekkim dośrodkowaniu Ryana Giggsa. Anglik był sam na sam z bramkarzem, ale nie zdołał oddać strzału głową. W końcówce meczu Danny zmarnował kolejną świetną sytuację. Po podaniu Giggsa, znowu stanął sam na sam z Ruddym. Welbeck niestety strzelił prosto w bramkarza.

Wydawało się, że Manchester United po raz kolejny w głupi sposób straci cenne punkty. Na szczęście ekipa Fergusona ruszyła do ostrego ataku i w doliczonym czasie gry zwycięskiego gola strzelił Ryan Giggs. Z lewej strony dośrodkowywał Ashley Young, a Walijczyk dostawił tylko nogę tuż przy linii bramkowej i wbił piłkę miedzy słupek a Ruddy'ego.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005