Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


62' Dean Whitehead
82' Paul McShane
Wayne Rooney 20'
Darren Fletcher 28'
Louis Saha 29'
Cristiano Ronaldo 45'
Louis Saha 84'
Godzina: 16:00
Data: 26.12.2007 r.
Stadion: Stadium of Light

Sunderland: Gordon - Whitehead, McShane, Higginbotham, Collins - Wallace (Leadbitter 46'), Etuhu, Yorke (Richardson 60'), Waghorn - Jones, Chopra (O'Donovan 86')

Man Utd: Kuszczak - O'Shea, Ferdinand, Vidic, Brown - Ronaldo (Park 56'), Fletcher, Carrick. Nani - Rooney, Saha

W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia kibice mogli cieszyć oczy spotkaniem, w którym to Sunderland podejmował na własnym stadionie Manchester United. Czerwone Diabły wygrały ten mecz 4-0 po bramkach Sahy, Rooneya oraz Ronaldo. Od pierwszych minut wystąpił wspomniany już Francuz, Tomasz Kuszczak oraz Nani, a w drugiej połowie ujrzeliśmy na boisku Ji-Sung Parka.

Mecz zaczął się ostrą walką w środku pola, dość wyrównaną dla obu drużyn. Jednakże sytuacje podbramkowe stwarzali tylko goście, a kilka z nich udało się wykorzystać.

Pierwsze groźniejsze akcje pojawiły się pomiędzy 10 a 15 minutą meczu. Najpierw z rzutu wolnego strzelał Ronaldo, a potem z powietrza Saha po podaniu Rooney’a. W pierwszej sytuacji wykazał się Craig Gordon, natomiast w drugiej Francuz uderzył obok bramki.

Już w dwudziestej minucie spotkania obejrzeliśmy pierwszą bramkę dla United! Rooney świetnie wykończał akcję, w której podanie otrzymał od Browna. Bramkarz Sunderlandu nie zdołał obronić celnego strzału Anglika.

Po pierwszym golu gra trochę się uspokoiła, a dopiero w 29 minucie obejrzeliśmy pierwszą żółtą kartkę. Otrzymał ją Fletcher za faul na Choprze.

Rooney nie spoczął na laurach po strzeleniu bramki, gdyż udzielał się przy wielu akcjach Czerwonych Diabłów, co nie miało wpływu na wynik spotkania. Zaledwie 10 min. po jego pierwszym golu od wyleczenia kontuzji, dośrodkowywał piłkę ze skraju pola karnego. Celne podanie wykorzystał Louis Saha i strzałem z powietrza pokonał Craiga Gordona.

Gospodarze nieporadnie próbowali stworzyć jakiekolwiek zagrożenie pod bramką Tomasza Kuszczaka. Udało im się to po raz pierwszy w 40 minucie spotkania, kiedy Polak został zmuszony do interwencji po strzale Wallace’a. Na szczęście nasz rodak wyszedł z tej próby zwycięsko.

Kiedy wydawało się, że już nic więcej w tej połowie się nie wydarzy, do kolejnego rzutu wolnego podszedł Cristino Ronaldo. Portugalczyk oddał bardzo mocny strzał w górny róg bramki, nie dając żadnych szans bramkarzowi gospodarzy na obronę.

Pierwsza połowa przebiegała zdecydowanie pod dyktando Czerwonych Diabłów, co możemy także zaobserwować na tablicy wyników. Zdecydowanie najbardziej wyróżniającym się piłkarzem tej części meczu został Wayne Rooney, zaliczając jedno trafienie oraz asystę przy golu Sahy.

Druga połowa rozpoczęła się szybkimi akcjami obu drużyn. Niestety żadna z nich nie potrafiła stworzyć poważniejszego zagrożenia pod bramką. Od początku dawał o sobie znać Jones, którego powstrzymywali jednak stoperzy Czerwonych Diabłów, lub Tomasz Kuszczak.

Pierwszą zmianę zobaczyliśmy w 57 minucie, kiedy Ji-Sung Park wszedł za Ronaldo. Chwilę później wykazał się dobrym, prostopadłym podaniem do Naniego, jednak Portugalczyk nie zdołał go wykończyć.

W 62 minucie spotkania były piłkarz Manchesteru United Kieran Richardson wszedł na boisko, zmieniając Dwighta Yorke’a. Zółtą kartkę obejrzał również Whitehead za faul na Nanim.

Rooney wciąż pozostawał wyróżniającą się postacią, a w 76 minucie miał okazję strzelić drugą bramkę. Po dośrodkowaniu Naniego uderzał jednak bardzo niecelnie.

Pod koniec meczu oglądaliśmy naprzemienne akcje obu drużyn, jednak znów lepsze okazało się United. W 81 minucie za faul na Louisie Saha żółtą kartkę otrzymał McShane i Francuz zaledwie 4 minuty później dobrze wykonał rzut karny podyktowany po upadku Naniego. Do końca spotkania wynik już się nie zmienił i Manchester United tymczasowo objął fotel lidera Premiership.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



PrzejdŸ do góry strony