Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


Michael Salgado 23' Gary Neville 70'
Darron Gibson 87'
Godzina: 14:30
Data: 11.04.2010 r.
Stadion: Ewood Park

Blackburn: Robinson - Samba (Nelsen 33'), Givet, Olsson (Diouf 70'), Salgado - Jones, Emerton (Dunn 46), Grella, Pedersen - Nzonzi, Kalinic

Man Utd:Van der Sar - Neville, Ferdinand, Vidic, O'Shea (Evra 79) - Nani, Giggs (Gibson 57'), Scholes, Valencia - Berbatow, Macheda (Park 65')

Miał być fotel lidera i presja na Chelsea. Był bezbramkowy remis i frustracja zawodników. Manchester United nie znalazł sposobu na solidnie grające Blackburn Rovers i z Ewood Park wywiózł zaledwie punkt.

Sir Alex Ferguson mocno przemeblował skład w porównaniu do ostatniego meczu z Bayernem Monachium. Po raz pierwszy w sezonie od pierwszych minut wystąpił Federico Macheda, który odegrał kluczową rolę w obronie mistrzowskiego tytułu w roku ubiegłym. Tym razem Kiko drużyny nie zbawił i zaprezentował się przeciętnie.

Młodemu Włochowi w ataku partnerował Dymitar Berbatow. W praktyce Bułgar częściej niż w polu karnym przebywał w okolicach środka boiska i na skrzydle, skąd inicjował akcje Manchesteru United.

Gdyby w futbolu przyznawano punkty za efektowną wymianę podań i długie utrzymywanie się przy piłce, to „Czerwone Diabły” w pierwszej połowie zgromadziłyby ich pokaźną ilość. Ze stwarzaniem sytuacji strzeleckich mistrzom Anglii szło znacznie gorzej.

Pierwszą akcję zakończoną strzałem Manchester United przeprowadził w 25. minucie. Po szybkiej wymianie podań pomiędzy Dymitarem Berbatowem a Federico Machedą piłkę otrzymał Antonio Valencia. Ekwadorczyk zdecydował się na mocne uderzenie zza pola karnego, ale spokojnie poradził sobie z nim Paul Robinson.

W jeszcze lepszej sytuacji Valencia znalazł się tuż przed przerwą. Tym razem Ekwadorczyk został idealnie obsłużony przez Berbatowa prostopadłym podaniem, zwiódł obrońcę Blackburn, lecz jego strzał efektownie obronił Robinson.

Gospodarze w pierwszej połowie nie ograniczali się tylko do obrony. Choć piłkarze Blackburn długo nie utrzymywali się przy piłce, to w siódmej minucie bliski zaskoczenia Edwina van der Sara był Christopher Samba. Reprezentant Konga meczu nie dokończył, bo kilkanaście minut później nabawił się kontuzji pachwiny.

W drugiej połowie sir Alex Ferguson nie czekał długo ze zmianami. Najpierw Ryana Giggsa zmienił Darron Gibson, a kilka minut później w miejsce Machedy wszedł Park Ji-sung. Szkot liczył zwłaszcza na potężne uderzenia młodego Irlandczyka. Gibson już chwilę po wejściu na boisko oddał strzał w kierunku bramki, ale był on bardzo niecelny. Druga próba była także marnej jakości.

W kolejnych minutach w szeregach Manchesteru United narastała frustracja. „Czerwone Diabły” zupełnie nie miały pomysłu na sforsowanie solidnie grającej defensywy Blackburn. Włosy z głowy rwał zwłaszcza Berbatow. Bułgar dwukrotnie strzelał z trudnych pozycji, ale za każdym razem tylko denerwował się jeszcze bardziej.

Do końca spotkania Manchester United bił głową w mur. Remis na Ewood Park znacząco ogranicza szanse drużyny sir Alexa Fergusona na obronę mistrzowskiego tytułu. W ligowej tabeli prowadzi Chelsea, która we wtorek zagra zaległy mecz z Boltonem. Przewaga londyńczyków może wzrosnąć do czterech punktów.

Za tydzień (17 kwietnia) Manchester United czeka derbowe stracie z Manchesterem City.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005