Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


58' Jonas Olsson
60' Salomon Rondon
Juan Mata 24'
Juan Mata 26'
Godzina: 17:00
Data: 06.03.2016 r.
Stadion: The Hawthorns

WBA: Foster - Olsson, Chester, Yacob, Gardner - Berahino (Sandro 88'), McAuley, Fletcher, Dawson (Pocognoli 56') - Sessegnon (McClean 69'), Rondon

Manchester United: De Gea - Darmian (Fosu-Mensah 83'), Smalling, Blind, Rojo - Carrick, Herrera (Schneiderlin 62') - Lingard, Mata, Martial - Rashford (Depay 75')

Spotkanie w pierwszym kwadrancie przebiegało bardzo spokojnie. Pierwszą drużyną, która zdołała stworzyć groźną sytuacje był West Brom. Piłkę po wrzutce Gardnera przed polem karnym zgarnął Berahino, który uderzył mocnym wolejem. Piłkę częściowo zdołał zablokować Smalling, po czym zainterweniował De Gea.

20. minuta to faul Blinda na linii pola karnego. Gardner, wykonawcza stałego fragmentu gry, wstrzelił ją mocno na 5. metr, lecz tam czujność zachował Anthony Martial, który oddalił zagrożenie. Minuty później WBA mogło wyjść na prowadzenie. Centrymetrów zabrakło, aby po uderzeniu głową McAuleya piłka trafiła do siatki United. Tak się nie stało, a dodatkowo arbiter boczny wskazał na spalonego.

Plany Manchesteru United mocno się skomplikowały w 26. minucie. Juan Mata obejrzał bowiem drugą żółtą kartkę w przeciągu 3 minut. Hiszpan bezmyślnie kopną uciekającego z futbolówką Fletchera.

Już w kolejnej akcji The Baggies mogliśmy oglądać piękny strzał Dawsona. Obrońca gospodarzy otrzymał podanie od Rondona i od razu posłał wysoką piłkę za kołnierz De Gei. Na szczęście chybił i kilkanaście centymetrów.

Ostatni groźny strzał w pierwszej połowie tego meczu należał do WBA. W 38. minucie Berahino zgrał futbolówkę klatką piersiową, a wolejem bez zastanowienia uderzał Sessegnon. Bramkarz Manchesteru United spokojnie jednak wychwycił piłkę w locie.

W 51. minucie imponujący rajd lewym skrzydłem zaliczył Anthony Martial. Francuz po minięciu 3 rywali wycofał piłkę na środek pola karnego. Do strzału doszedł Marcus Rashfor, ale piłka po strzale młodzika wypadła na rzut rożny.

Chociaż pierwszy kwadrans należał ewidentnie do Manchesteru United, to jednak przewaga liczebna wreszcie ujawniła się w 66. minucie. Po podaniu w pole karne Pocognoliego, piłkę spokojnie przyjął niepilnowany Rondon. Napastnik następnie uderzył mocno z bardzo bliskiej odległości. De Gea nie miał szans na obronę.

Po golu spotkanie całkowicie zamarło. Gospodarze nie mieli parcia na bramkę De Gei, a Manchester United nie miał zbytnio pomysłu jak przebić się przez defensywę The Baggies. Nie pomogło również wprowadzenie Memphisa Depaya. Czerwone Diabły zaprzepaściły okazję na zdobycie łatwych 3 punktów.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005