Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


Franco Di Santo 23'
50' Shaun Maloney
Jonny Evans 22'
Phil Jones 85'
Godzina: 20:45
Data: 11.04.2012 r.
Stadion: DW Stadium

Wigan Athletic: Al Habsi - Alcaraz, McCarthy, Caldwell, Di Santo (Diame 70'), Maloney (Sammon 77'), McArthur, Figueroa, Boyce, Moses, Beausejour.

Manchester United: De Gea - Jones, Evans, Ferdinand, Evra - Valencia, Carrick, Giggs, Young (Cleverley 46') - Rooney (Nani 65'), Chicharito (Welbeck 59').

Miał być spacerek i pewne trzy punkty, a były męczarnie i porażka. Manchester United uległ Wigan Athletic na DW Stadium 0:1 i był to najniższy wymiar kary dla drużyny sir Alexa Fergusona. W międzyczasie swój mecz wygrał Manchester City i przewaga Czerwonych Diabłów nad ekipą Roberto Manciniego stopniała do pięciu punktów.

Początek spotkania należał do Wigan Athletic. Już w szóstej minucie w dobrej sytuacji znalazłby się Franco di Santo, gdyby nie interwencja Michaela Carricka. Chwilę później mocny strzał oddał McCarthy, ale piłkę spokojnie nad poprzeczkę przeniósł David De Gea. Pierwszą groźną sytuację Manchester United stworzył w 18. minucie. Po podaniu Carricka Ryan Giggs znalazł się w dogodnej sytuacji, ale jego strzał został zablokowany.

W 29.minucie piłka trafiła do siatki Czerwonych Diabłów, ale gol zdobyty przez Victora Mosesa nie został uznany. Sędzia Phil Dowd uznał, że nieprawidłowo blokowany był bramkarz Manchesteru United David De Gea. Wydaje się jednak, że w tej sytuacji sędzia główny się pomylił.

W ostatnim kwadransie pierwszej połowy nie działo się już nic wartego uwagi i na przerwę obie drużyny schodziły mając na koncie zero po stronie zysków i strat. Co ciekawe po pierwszej połowie w statystykach można było zobaczyć, że Wigan Athletic miało aż 63% posiadania piłki w tej części spotkania.

Drugą połowę lepiej rozpoczęli bardzo dobrze grający w tym spotkaniu gospodarze. W 50. minucie krótko rozegrany rzut rożny, Shaun Maloney nabrał na zamach Rooneya i technicznym strzałem pokonał De Geę. Chwilę później wyrównać próbował Wayne Rooney, ale jego strzał poszybował nad bramką Al - Habsiego.

Przez kolejny kwadrans gra toczyła się głównie w środku pola. W 72. minucie sędzia Phil Dowd powinien wskazać na wapno, ale nie zauważył ewidentnego zagrania ręką Figueroi po dośrodkowaniu z prawej strony boiska. Trzy minuty później w sytuacji sam na sam mógł znaleźć się Danny Welbeck, ale pogubił się i stracił futbolówkę.

W 80. minucie mocny i równie niecelny strzał oddał rezerwowy Nani. Chwilę później kapitalną akcją popisał się Moses, który przedarł się w pole karne i minął dwóch obrońców. Gdyby nie interwencja De Gei byłoby 2:0. Chwilę później świetną akcją popisał się Connor Sammon, który odegrał do Diame, ten podał do Mosesa, który uderzył minimalnie obok słupka. Drugi celny strzał Czerwone Diabły oddały w 84.minucie. Danny Welbeck uderzył z narożnika pola karnego, ale pewnie piłkę odbił Al-Habsi. Parę minut później strzał z 25 metrów oddał Michael Carrick, ale uczynił to fatalnie. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie. Wigan Athletic po bardzo dobrej i ambitnej grze pokonało Manchester United 1:0.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony