Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


57' Jason Puncheon 57' Juana Mata 19' (K)
Ander Herrera 55'
Marouane Fellaini 78'
Godzina: 18:30
Data: 09.05.2015 r.
Stadion: Selhurst Park

Crystal Palace: Speroni – Ward, Dann, Delaney, Souare – Jedinak (Lee 85'), Ledley (Puncheon 46'), McArthur – Zaha, Bolasie (Chamakh 85') – Murray

Manchester United: De Gea – Valencia, Jones, Smalling (McNair 85'), Shaw (Evans 39') – Blind, Herrera, Mata, Fellaini, Young – Rooney (Falcao 46')

Manchester United pokonał Crystal Palace 2:1 (1:0) na Selhurst Park i zrobił duży krok w stronę ukończenia sezonu na czwartym miejscu dającym prawo startu w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Czerwone Diabły męczyły się w Londynie niemiłosiernie, ale gole Juana Maty z rzutu karnego i Marouane'a Fellainiego pozwoliły zgarnąć komplet punktów.

Manchester United do meczu z Orłami przystąpił osłabiony brakiem Robina van Persiego i Angela Di Marii. Holendra z gry wykluczył wirus krążący w ostatnim tygodniu po klubowej szatni, a Argentyńczyk nabawił się urazu na treningu.

Spotkanie na Selhurst Park rozpoczęło się od spokojnego rozgrywania akcji przez zespół Louisa van Gaala. Goście pierwszą dobra akcję mieli w 8. minucie, kiedy to zza pola karnego mocno uderzał Daley Blind. Piłkę końcówkami palców zdołał jednak trącić Julian Speroni i Czerwone Diabły zyskały tylko rzut rożny.

W 19. minucie bramkarz Crystal Palace musiał już wyciągnąć piłkę z siatki. Sędzia Michael Oliver podyktował dla Manchesteru United rzut karny za zagranie futbolówki ręką przez Scotta Danna. Anglik nieprzepisowo blokował dośrodkowanie Ashleya Younga z lewej strony boiska. Do piłki na 11. metrze podszedł Juan Mata i precyzyjnym strzałem w lewy dolny róg otworzył wynik meczu.

Chwilę po wznowieniu gry Manchester United miał znakomitą okazję na podwyższenie rezultatu. Po dobrej akcji do piłki dopadł Ander Herrera, ale jego strzał z pola karnego w ostatniej chwili zablokować zdołał Joel Ward.

W 26. minucie swoją szansę mieli gospodarze. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do piłki najwyżej wyskoczył Mile Jedinak, uderzył ją głową, lecz ta przeleciała obok bramki Davida de Gei.

Gracze Czerwonych Diabłów sprawiali wrażenie zadowolonych z jednobramkowego prowadzenia i do końca pierwszej połowy nie forsowali tempa. Choć Manchester United do przerwy nie stracił bramki, to stracił dwóch zawodników – Luke'a Shawa i Wayne'a Rooneya. Pierwszy został przypadkowo uderzony łokciem w twarz przez Jamesa McArthura, a drugi nabawił się urazu mięśnia czworogłowego uda.

Na drugą połowę gracze Van Gaala wyszli mocno ospali, co zemściło się w 57. minucie. Rzut wolny około 20 metrów od bramki egzekwował Jason Puncheon. Piłka po technicznym strzale Anglika lekko odbiła się jeszcze od głowy Blinda i wpadła do siatki zaskoczonego De Gei. Było 1:1 i goście z Manchesteru znaleźli się w odwrocie.

W 61. minucie piłkę na środku boiska stracił Chris Smalling. Błyskawicznie wykorzystał to McArthur, podprowadził ją pod pole karne United, uderzył zewnętrzną częścią stopy, a mocno podkręcona futbolówka tylko o centymetry minęła bramkę De Gei.

W 71. minucie kibice Crystal Palace przecierali oczy ze zdumienia i zachodzili w głowę, jak piłka nie wpadła do bramki United. Glenn Murray popisał się świetnym zagraniem w pole karne, tam futbolówkę przejął Scott Dann i po chwili oddał ją do Murraya. Ten oddał strzał na bramkę, ale na drodze do bramki stanęła wyciągnięta ręka De Gei. Hiszpan zanotował interwencję, jakimi raczył kibiców United na początku sezonu.

Chwilę później akcja przeniosła się w pole karne Orłów. Z lewego skrzydła w pole karne ładnie zszedł Ashley Young, oddał strzał po długim rogu, lecz piłka o centymetry minęła bramkę Speroniego.

W 78. minucie szczęście uśmiechnęło się do Czerwonych Diabłów. Piłka znów powędrowała na lewą stronę do Younga, Anglik dośrodkował ją na szósty metr, tam źle z bramki wyszedł golkiper Palace, co bezwzględnie wykorzystał Marouane Fellaini i głową posłał futbolówkę do siatki. Było 2:1, ale w obozie United nikt nie siedział spokojnie. Z ławki rezerwowych poderwał się nawet Louis van Gaal i pokrzykiwał na swoich zawodników.

Crystal Palace nacierało na bramkę Manchesteru United do samego końca. W 86. minucie kolejną fantastyczną interwencję zanotował De Gea. Hiszpan nogami obronił piłkę po groźnym uderzeniu Murraya z woleja.

Odpowiedź United przyszła cztery minuty później. Ładną podcinkę Falcao jeszcze efektowniejszym wolejem próbował skoczyć Ander Herrera. Znakomicie w bramce Palace interweniował jednak Speroni i był to ostatni głośny akord sobotniego starcia w południowym Londynie.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005