Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


Wayne Rooney 7' [K]
9' Michael Carrick
43' Danny Welbeck
49' Paul Scholes
74' Wayne Rooney
90+ Nani
90+ Nani
Gary Gardner 38'
Alan Hutton 51'
Barry Bannan 90+
Godzina: 17:00
Data: 15.04.2012 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: De Gea - Rafael, Evans, Ferdinand, Evra - Valencia, Carrick, Scholes (Cleverley 78'), Young (Nani 61') - Rooney (Berbatow 74'), Welbeck

Aston Villa: Given - Hutton, Collins, Baker, Lichaj - Bannan, Gardner, Clark (Heskey 64'), Ireland (Carruthers 75'), Agbonlahor - Weimann (N'Zogbia 83')

Aston Villa rozbita na Old Trafford. Manchester United pokonał zespół Alexa McLeisha 4:0. Bramki dla Czerwonych Diabłów zdobywali Wayne Rooney, Danny Welbeck oraz Nani. Przewaga nad Manchesterem City wzrasta do 5 punktów!

Początkowo inicjatywa należała w tym spotkaniu do Aston Villi. Ireland świetnie zagrał do Weimanna, ten wypracował sobie pozycję strzelecką, ale na szczęście fanów United dobrze w bramce spisał się David De Gea.

W 6. minucie Ashley Young świetnie wparował w pole karne rywali, minął jednego rywala i przy kolejnym zwodzie został sfaulowany. Sędzia mimo protestów The Villans podyktował rzut karny. Piłkę na 11. metrze ustawił oczywiście Wayne Rooney. Anglik uderzył mocno po ziemi, Given rzucił się w przeciwnym kierunku i było już 1:0.

Przez kolejne minuty gracze Manchesteru United naciskali coraz mocniej. W 17. minucie Wayne Rooney niespodziewanie, lecz bardzo dokładnie dograł na głowę do Danny'ego Welbecka. Niestety strzał Anglika został zablokowany przez Bakera. Chwilę potem Rooney uderzał na krótki słupek z około 15 metrów. Given wybronił strzał, wybijając piłkę na rzut rożny.

W 23. minucie Welbeck opanował wysoką piłką i od razu ruszył w stronę bramki rywala. Danny po krótkim sprincie znalazł się z boku bramki i postanowił oddać strzał z ostrego kąta. W porę wrócił jednak Baker i zablokował strzał. Chwilę później młody napastnik po raz kolejny mógł strzelić gola, ale tym razem mocny strzał po ziemi został zatrzymany przez Collinsa.

Odpowiedzią Aston Villi był strzał Irelanda w 27. minucie. Pomocnik The Villans otrzymał podanie od Weimann, który odebrał futbolówkę Rafaelowi. Ireland ładnie podkręcił piłkę i skierował ją w stronę dłuższego słupka. De Gea wyciągnął się jak długi, ale na szczęście nie musiał interweniować. Chwilę potem Scholes posłał atomowe uderzenie z woleja po rzucie rożnym. Niewiele brakowało, aby piłka trafiła w światło bramki.

Przy kolejnym strzale Welbecka z 5. metrów zespół Aston Villi uratował niesamowity refleks Givena. Danny z bliskiej odległości uderzył mocno pod poprzeczkę, a bramkarz gości zdołał instynktownie przenieść piłkę nad bramką.

W dalszej częściej meczu graczom Manchesteru United zdarzało się w głupi sposób tracić piłkę. Na szczęście nie były to karygodne błędy pod własną bramką. Ekipa Fergusona szybko wzięła się za siebie i jeszcze przed przerwą udało się podwyższyć wynik. Akcja zaczęła się bardzo ładną wymianą podań między Carrickiem i Rooneyem w środku pola. Potem na skrzydle piłkę dostał Evra i zagrał ją wzdłuż linii końcowej. Futbolówka minęła trzech obrońców i bramkarza Villi. Nikt jej nie wybił. Pozwoliło to Welbeckowi na strzał ze wślizgu i umieszczenie piłki w siatce z bliskiej odległości.

Druga połowa rozpoczęła się dosyć brutalnie. Najpierw Scholes korkami przejechał po kolanie Agbonlahora, a chwilę później Young zderzył się boleśnie z Alanem Huttonem. Zarówno Paul jak i Hutton otrzymali żółte kartki. W 56. minucie Evra odważnie interweniował przed swoim polem karnym i uderzył barkiem w głowę Clarka. Spowodowało to kilkuminutową przerwę w grze.

W 65. minucie Aston Villa wreszcie zdołała oddać groźny strzał na bramkę De Gei. Po wrzutce z lewej flanki główkował Emile Heskey, który chwilę wcześniej zmienił Clarka. Piłka wędrowała pod poprzeczkę, ale bramkarz United zdołał wybić ją na korner. Dwie minuty później Valencia zagrywał w pole karne po ziemi za plecy obrońców AV. Rooney miał sporo miejsca i zdecydował się na strzał z pierwszej piłki. Wyszło zbyt lekko i niecelnie.

Mecz z Aston Villą nie należał do najlepszych w wykonaniu Wayne'a Rooneya. W ataku bardziej widoczny był Danny Welbeck. W 74. minucie Wazza otrzymał jednak bardzo dobre podanie od Valencii w środku pola karnego i po lekkim rykoszecie zdołał wpakować piłkę do siatki. Po tym golu Anglika na boisku zmienił Dymitar Berbatow.

Ostatnie 15 minut meczu to nieustanne ataku Manchesteru United. W 80. minucie Valencia miał bardzo dużo miejsca w narożniku pola karnego. Jego strzał odbił się od obrońcy i leciał pod poprzeczką. Given po raz kolejny zaprezentował swój świetny refleks i wybił piłkę na rzut rożny.

W samej końcówce regulaminowego czasu gry dobra okazję miał Dymitar Berbatow po podaniu Naniego z lewej flanki. Uderzenie Bułgara po rykoszecie wyszło na korner. Z narożnika dośrodkowywał Nani, a do piłki dopadł Jonny Evans. Jego główka przeleciała jednak nad bramką Givena.

Sędzia doliczył aż 4 minuty, a Diabły nie odpuszczały. Po lekkim zamieszaniu w polu karnym Villi, Evans odegrał na bok do wybiegającego Naniego. Portugalczyk spokojnie podniósł głowę, a potem uderzył przy krótkim słupku, ustalając wynik na 4:0.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



PrzejdŸ do góry strony