Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


10' Cristiano Ronaldo
41' Nemanja Vidic
58' Cristiano Ronaldo
78' Cristiano Ronaldo
Steven Davis 90'
Godzina: 21:00
Data: 03.12.2007 r.
Stadion: Old Trafford

Man Utd: Van der Sar - Brown, Ferdinand (Carrick 75'), Vidic, Evra (O'Shea 46') - Ronaldo, Hargreaves, Anderson, Giggs - Tevez, Rooney (Saha 72')

Fulham: Niemi - Omozusi, Hughes, Stefanovic, Konchesky - Davies, Davis, Murphy, Bouazza (Seol 72') - Dempsey (Healy 64'), Kuqi

„Czerwone Diabły” mając w pamięci ostatnią, ligową porażkę z Boltonem Wanderers od razu wzięły się do roboty. W poczynaniach gospodarzy widać było ogromną determinację i chęć szybkiego zdobycia gola.

Jako pierwszy Antti’ego Niemi’ego postraszył Carlos Tevez. Argentyńczyk w przeciągu kilku minut trzykrotnie uderzał na bramkę fińskiego golkipera, ale ten bronił dziś bardzo pewnie.Defensywę Fulham mistrzom Anglii udało się złamać w 10. minucie, kiedy to piłkę do siatki rywala skierował Cristiano Ronaldo. Portugalczyk popisał się potężnym uderzeniem z kilku metrów, a bezradny Niemi tylko odprowadził piłkę wzrokiem.

Fulham po stracie bramki zaczęło grać nieco odważniej. Drużyna Lawrie’ego Sancheza pierwszy, groźny strzał oddała w 30. minucie meczu. Mocne uderzenie Danny’ego Murphy’ego wybronił jednak Edwin van der Sar. Chwilę później pomocnik Fulham znów postraszył bramkarza gospodarzy, ale tym razem futbolówka tylko przeleciała obok prawego słupka.

Dobrze wyglądała dziś współpraca pomiędzy powracającym do składu po kontuzji Wayne’m Rooneyem, a Carlosem Tevezem. Argentyńczyk bardzo często dochodził do sytuacji strzeleckich, ale albo raził nieskutecznością, albo dobrze bronił Nemi.

W przerwie pierwszej zmiany w meczu musiał dokonać sir Alex Ferguson. Kontuzji nabawił się obrońca gospodarzy, Patrice Evra. Francuza zastąpił John O’Shea. Po wznowieniu gry stroną przeważającą nadal był Manchester United, ale tak jak przed przerwą gospodarzom w akcjach brakowało wykończenia.

Problemów ze skutecznością nie miał dziś tylko Cristiano Ronaldo. Portugalczyk ponownie wpisał się na listę strzelców w 58. minucie. Prawoskrzydłowy Manchesteru United otrzymał dokładne dośrodkowanie od Johna O’Shea i strzałem głową, z kilku metrów, umieścił piłkę w bramce Fulham.

Przy dwubramkowym prowadzeniu Manchester United nadal dążył do podwyższenia prowadzenia. W ataku dwoił się i troił Rooney, ale to siatki dziś nie trafił. Opuścił boisko w 71. minucie, wyraźnie niezadowolony z tego, iż nie wszystko mu wychodziło.

W końcówce meczu, szansy na skompletowanie hat-tricka szukał Cristiano Ronaldo, ale na drodze Portugalczyka stanął ponownie Niemi. Wygrana z Fulham oznacza, że Manchester United powraca na drugie miejsce w ligowej tabeli.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony