Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

INNE ROZGRYWKI

[Relacje]


40' Danny Simpson
52' Jamie Vardy
55' Andy King
75' Jamie Vardy
Jesse Lingard 32'
Zlatan Ibrahimović 83'
Eric Bailly 71'
Godzina: 17:00
Data: 07.08.2016 r.
Stadion: Wembley

Leicester City: Schmeichel, Simpson (Hernandez 62'), Huth (Ulloa 89'), Morgan, Fuchs (Schlupp 80'), Mahrez, King (Mendy 62'), Drinkwater, Albrighton (Gray 46'), Okazaki (Musa 46'), Vardy

Manchester United: De Gea, Valencia, Bailly, Blind, Shaw (Rojo 70'), Carrick (Herrera 61'), Fellaini, Lingard (Mata 63' [Mychitarian 90']), Rooney (Schneiderlin 87'), Martial (Rashford 70'), Ibrahimović

Manchester United pokonał Leicester City 2:1 (1:0) w meczu o Tarczę Wspólnoty. Bramki na Wembley zdobyli dla Czerwonych Diabłów Jesse Lingard i Zlatan Ibrahimović, a dla Lisów trafił Jamie Vardy. Za tydzień rozpoczęcie sezonu 2016/2017 w Premier League.

Ostatnia wizyta Manchesteru United na Wembley zakończyła się zdobyciem Pucharu Anglii. Już początek niedzielnego spotkania pokazał, że Czerwone Diabły znów chcą święcić triumfy w świątyni angielskiego futbolu. Tym razem pod wodzą Jose Mourinho i ze Zlatanem Ibrahimoviciem w składzie.

Pierwszy kwadrans był imponujący w wykonaniu United. W 10. minucie ładną akcją na skrzydle popisał się Anthony Martial. Francuz podprowadził piłkę pod linię końcową boiska i strzelił z ostrego kąta. Futbolówka trafiła jednak tylko w boczną siatkę.

Chwilę później Kaspera Schmeichela postraszył Wayne Rooney. Anglik uderzył piłkę głową po dośrodkowaniu Luke'a Shawa. Strzał skierowany w środek bramki nie sprawił kłopotów bramkarzowi Lisów. W 14. minucie z woleja, z trudnej pozycji, strzelał Marouane Fellaini, ale i tym razem Schmeichel skutecznie interweniował.

Później do głosu coraz częściej zaczęli dochodzić piłkarze Claudio Ranieriego. Groźnie było zwłaszcza po strzałach Shinjiego Okazakiego. Japończyk w 19. minucie uderzył kąśliwie na bramkę De Gei i tylko interwencja Blinda sprawiła, że piłka wyleciała na rzut rożny. Chwilę później Okazaki najwyżej wyskoczył w polu karnym do dośrodkowania z narożnika boiska, trącił futbolówkę, a ta obiła poprzeczkę.

Kiedy wydawało się, że to Leicester City jest bliżej zdobycia bramki, do gry wkroczył Jesse Lingard. Anglik w 32. minucie przejął piłkę na środku boiska i popisał się niesamowitym rajdem! Lingard minął pięciu zawodników Lisów, znalazł się w sytuacji sam na sam ze Schmeichelem i posłał piłkę do bramki. Czerwone Diabły otworzyły wynik spotkania, a Jose Mourinho mógł wznieść rękę w geście radości.

Leicester do końca pierwszej połowy starało się odrobić straty, ale ta sztuka udała im się dopiero po przerwie. W 52. minucie fatalny błąd w defensywie popełnił Marouane Fellaini. Belg za lekko wycofał piłkę do De Gei, błyskawicznie przejął ją Jamie Vardy, minął bramkarza United i posłał piłkę do pustej bramki. Mecz zaczął się na nowo.

Stracony gol nie sprawił, że Manchester United rzucił się do ataków. Co gorsza zdobywcy Pucharu Anglii stracili Lingarda, który nabawił się urazu stopy. W kolejnej części spotkania dużo lepiej prezentowali się gracze Leicester. Na dobrą akcję Czerwonych Diabłów kibicom przyszło czekać do 69. minuty. Piłka po strzale Rooneya wylądowała jednak w rękach Schmeichela.

Mourinho starał się coś zmienić w grze United i wprowadził na boisko nowe siły. Na placu gry pojawili się m.in. Ander Herrera, Marcus Rashford i Marcos Rojo.

W 81. minucie zrobiło się gorąco w polu karnym United. Z piątego metra tyłem do bramki główkował Ahmed Musa, przeniósł jednak piłkę nieznacznie nad poprzeczką.

Niewykorzystana sytuacja zemściła się na Lisach już dwie minuty później. Z prawej strony boiska na szósty metr pola karnego mistrzów Anglii dośrodkował Antonio Valencia, pojedynek główkowy z Wesem Morganem wygrał Zlatan Ibrahimović, strzelił w długi róg, piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki obok interweniującego Schmeichela. W taki oto sposób Zlatan przywitał się z Anglią, choć większą część spotkania był niewidoczny.

Mimo ataków Leicester, Czerwone Diabły utrzymały korzystny wynik do ostatniego gwizdka sędziego i sięgnęły po Tarczę Wspólnoty!


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005