Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


28' Louis Saha
54' Michael Carrick
Claude Makelele 20'
Didier Drogba 35'
Ricardo Carvalho 70'
Ashley Cole 84'
Godzina: 17:00
Data: 26.11.2006 r.
Stadion: Old Trafford

Man Utd: Van der Sar - Neville, Ferdinand, Vidic, Heinze - Ronaldo (Fletcher 85'), Carrick, Scholes, Giggs - Rooney, Saha (O'Shea 85')

Chelsea: Cudicini - Geremi (Robben 45'), Carvalho, Terry, A. Cole - Essien, Makelele, Ballack (Ferreira 90'), Lampard - Shevchenko (J. Cole 76'), Drogba

Po pierwszej połowie radość kibiców Manchesteru United nie miała końca, gdy Czerwone Diabły schodziły do szatni z jednobramkowym prowadzeniem. Niestety takiego wyniku nie udało się utrzymać i w wielkiej "bitwie o Anglię" na Old Trafford padł tylko remis 1:1.

Specjalnych powodów do narzekań na kontuzje i urazy nie mógł mieć Sir Alex Ferguson, dlatego Czerwone Diabły tak jak przypuszczano przystąpiły do tego meczu w bardzo silnym składzie. Chelsea również wyszła z szatni w mocnym ustawieniu, Michael Ballack i Didier Drogba mimo drobnych urazów dzisiaj w pierwszym składzie The Blues. W bramce rezerwowy bramkarz Carlo Cudicini.

United już od pierwszych sekund pokazało, że ich zamiarem było dzisiaj pokonanie londyńczyków, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Cristiano Ronaldo, Wayne Rooney główkował, tyle tylko, że piłka minęła bramkę Cudiciniego. Początek zdecydowanie dla podopiecznych Sir Alexa Fergusona, którzy przystąpili do meczu z wielką determinacją. Podobnie zresztą jak i kibice, ich doping piekielnie głośny.

W 17 minucie Michael Ballcak zagrał rękę. Z rzutu wolnego przymierzył Ronaldo, Cudicini niepewnie wybił piłkę. Dobić jeszcze próbował Wayne Rooney, jednak jego strzał został zablokowany przez Johna Terry’ego. Chelsea od początku jakby uśpiona, pierwszy celny strzał na bramkę van der Sara oddał Shewczenko dopiero w 26 minucie. Nie sprawił on jednak żadnych problemów Holendrowi.

Po 29 minutach kibice zgromadzeni na Old Trafford wybuchli okrzykiem radości, kiedy to Louis Saha kapitalnym strzałem umieścił piłkę w siatce Chelsea. Żadnych szans przy uderzeniu nie miał Cudicini, piłka uderzona po ziemi tuż przy lewym słupku z około 25 metrów. Był to z pewnością doskonały dla Louisa moment na rehabilitację za niewykorzystany rzut karny w meczu Ligi Mistrzów z Celnikiem Glasgow.

Szybka próba odpowiedzi Chelsea - ponownie Szewczenko, jednak podobnie jak wcześniej Ukrainiec prosto w ręce van der Sara. W 36 minucie groźny strzał Geremiego, bardzo mocny, lecz świetnie po raz kolejny holenderski bramkarz Manchesteru United.

United nie rezygnowali z podwyższenia rezultatu - Cristiano Ronaldo był bardzo bliski spowodowania, aby Teatr Marzeń znowu mógł oszaleć z radości. Jednak Portugalczyk fatalnie przestrzelił z kilkunastu metrów. Ale akcja szybko przeniosła się pod bramkę Czerwonych Diabłów, swoich nieporadnych dzisiaj kolegów z ataku postanowił wyręczyć Frank Lampard. Świetna akcja Chelsea zakończona silnym strzałem Anglika, ale van der Sar nie do pokonania.

Arbiter doliczając 2 minuty zakończył pierwszą część meczu należącą zdecydowanie do gospodarzy. Ogromne wyrazy uznania dla Paula Scholesa i Ryana Giggsa za doskonałą grę od samego początku.

Z wielkim animuszem do drugiej połowy przystapiła Chelsea, pragnąca odrobić straty jak najszybciej. Jednak bez jakiegoś konkretnego pomysłu na grę podopieczni Jose Mourinho, dużo niecelnych wrzutek i podań, w pojedynkach bezpośrednich górą zazwyczaj byli obrońcy Diabłów.

W 59 minucie Lampard uderzył z dystansu, ale piłka obok bramki. Chwilę później strzał Drogby głową, zakończony podobnym skutkiem. Moment bardzo wyrównanej gry, oba zespoły oddały wiele strzałów na bramkę rywala, ale przeważnie były one niecelne lub też trafiały do rąk bramkarzy.

Niestety w 68 minucie The Blues wyrównują, strzelcem bramki Ricardo Carvalho. Portugalczyk wyskoczył najwyżej do piłki zagranej z rzutu wolnego przez Franka Lamparda. W odpowidzi strzał Paula Scholesa, jednak niefortunnie troche zablokowany przez Louisa Saha.

Na dziesięć minut przed zakończeniem meczu Ronaldo nadal próbował odmienić jego losy, świetnie uderzał z kilkunastu metrów, ale bramkarz gości wybił piłkę na rzut rożny. Chwilę później Cristiano został ostro potraktowany przez Ashleya Colea. Niestety okazało się, że Portugalczyk doznał jakiegoś urazu i musiał zostać zastąpiony przez Darrena Fletchera.

W miarę zbliżania się końca spotkania gra zaostrzyła się. Sędzia doliczył 3 minuty, w których żadnej z drużyn nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony