Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


19' Joe Allen
46' Steven Gerrard
67' Mario Balotelli
69' Daniel Sturridge
Juan Mata 14'
Ander Herrera 46'
Phil Jones 56'
Juan Mata 59'
Godzina: 14:30
Data: 22.03.2015 r.
Stadion: Anfield Road

Liverpool FC: Mignolet – Can, Skrtel, Sakho – Sterling, Henderson, Allen, Moreno (Balotelli 65') – Lallana (Gerrard 46'), Sturridge, Coutinho

Manchester United: De Gea – Valencia, Smalling, Jones, Blind (Rojo 90') – Herrera (Falcao 83'), Carrick, Fellaini – Mata, Rooney, Young (Di Maria 55')

Manchester United pokonał Liverpool na Anfield 2:1 w szlagierze 30. kolejki Premier League. Dwa gole dla Czerwonych Diabłów zdobył Juan Mata. Bramkę kontaktową dla gospodarzy strzelił Daniel Sturridge. Liverpool spotkanie kończył w dziesiątkę, po tym jak Steven Gerrard otrzymał czerwoną kartkę za nadepnięcie Andera Herrery.

Tak jak można było przewidzieć, oba zespoły od pierwszych minut narzuciły wysokie tempo. Liverpool stosował wysoki i agresywny pressing, przez co gracze United mieli problemy z wyjściem z własnej połowy. Jednak już w 14. minucie ekipie Van Gaala udało się rozmontować obronę The Reds. Świetnym prostopadłym podaniem popisał się Ander Herrera, który zagrał do atakującego prawym skrzydłem Maty. Hiszpan uciekł ostatniemu obrońcy i strzałem w kierunku długiego słupka pokonał Mignoleta.

Po tej bramce obraz gry tego szlagieru diametralnie się zmienił. Oba zespoły grały spokojnie i rozważnie, długo wymieniając podania i nie podejmując zbędnego ryzyka. Niestety przełożyło się to na małą ilość sytuacji podbramkowych.

W 35. minucie Liverpool stanął przed świetną okazją do wyrównania. Po dograniu piłki po przekątnej połowy United, Sturridge zgrał futbolówkę pod nogi nabiegającego Lallany. Piłkarz LFC uderzył piłkę lekko i technicznie. Na szczęście Manchesteru United nie trafiła ona w światło bramki Davida De Gei.

Po tej akcji Liverpool nabrał nieco wiatru w żagle. Atmosfera na Anfield również mocno się ożywiła. Manchester United przez kilka minut był zagubiony, często tracił piłki, nie potrafiąc dłużej utrzymać posiadania. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy strzał zza pola karnego oddał Michael Carrick. Mignolet nie miał jednak większych problemów z jego obroną.

Po przerwie na boisku pojawił się Steven Gerrard, który zastąpił Adama Lallanę. Anglik na boisku nie przebywał nawet 2 minut, gdyż otrzymał czerwoną kartkę za nadepnięcie na nogę Andera Herrery, zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy.

W 54. minucie Coutinho zagroził bramce Manchesteru United mocnym uderzeniem zza pola karnego. Futbolówka przeleciała niewiele nad poprzeczką bramki De Gei.

W 59. minucie Manchester United podwyższył prowadzenie po przepięknej bramce Juana Maty. Hiszpan otrzymał lekkie podanie od Angela Di Marii w polu karnym i strzałem „nożycami” skierował piłkę do siatki Mignoleta po raz drugi w tym spotkaniu.

Minute później Di Maria po przejęciu piłki w okolicy linii środkowej ruszył z zabójcza kontrą. Akcję na prawej flance zamykał Wayne Rooney i to do niego Argentyńczyk zagrał piłkę. Niestety zagrał za plecy Wazzy, przez co ten nie zdołał oddać strzału. Byłby to gwóźdź do trumny Liverpoolu.

Niewiele brakowało, aby Mignolet w 67. minucie stracił piłkę pod naciskiem Wayne’a Rooneya w polu karnym. Belgijski bramkarz z trudem, ale wybrnął z opresji i wybił piłkę poza linię boczną boiska.

W 69. minucie gospodarze zdołali pokonać Davida De Geę. Piłkę stracił Michael Carrick, niepotrzebnie dryblując przeciwko dwóm rywalom. Coutinho wykorzystał sytuację i podał do atakującego skrzydłem Sturridge’a. Napastnik Liverpoolu uderzył mocno, przy słupku i pokonał Hiszpana. Lepiej w tej sytuacji mógł zachować się Phil Jones, który nie upilnował gracza LFC.

Gospodarze nie mieli już nic do stracenia, wyraźnie podkręcili tempo i nieustannie napierali na połowę Manchesteru United. Wszystko to na nic. W doliczonym czasie gry bowiem Emre Can sfaulował w polu karnym Daleya Blinda. Sędzia główny bez wahania wskazał na wapno. Niestety Wayne Rooney nie zamienił karnego na bramkę. Mignolet wyczuł intencje anglika i pewnie obronił jedenastkę.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



PrzejdŸ do góry strony