Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


8' Stéphane Sessègnon
66' Saido Berahino
38' James Morrison
Marouane Fellaini 48'
Daley Blind 82'
Daley Blind 87'
Marcos Rojo 90+
Godzina: 21:00
Data: 20.10.2014 r.
Stadion: The Hawthorns

West Bromwich Albion: Myhill - Wisdom, Lescott, Dawson, Pocognoli - Morrison, Dorrans, Gardner, Brunt - Sessegnon (Mulumbu 86'), Berahino

Manchester United: De Gea - Rafael, Jones, Rojo, Shaw - Blind, Herrera (Fellaini 46'), Januzaj, Mata (Falcao 72'), Di Maria (Young 76') - Van Persie

Po dosyć niemrawym początku spotkania, gospodarze zafundowali kibicom zgromadzonym na The Hawthorns ogrom emocji. W 8. minucie meczu Drozdy wyprowadziły szybki kontratak prawą flanką. Piłka została zagrana po ziemi w pole karne, gdzie znajdował się Sessegnon. Napastnik bez zastanowienia uderzył mocno, a podkręcona piłka wpadła prosto w okienko bramki De Gei. Hiszpan nie miał najmniejszych szans.

Manchester United po stracie gola bardziej szanował piłkę i dłużej utrzymywał się w jej posiadaniu na połowie rywala. Nie przekładało się to jednak na bezpośrednie zagrożenia bramki WBA. Bardzo aktywny w ofensywie stał się Angel Di Maria. Argentyńczyk w 18. minucie popisał się dobrym strzał z obrotu, po dalekim podaniu od Blinda. Myhill był jednak dobrze ustawiony i nie dał się zaskoczyć.

Ataki Czerwonych Diabłów były liczniejsze i groźniejsze z minuty na minutę. W 38. minucie Robin van Persie dzielnie powalczył z rywalem przy samej linii końcowej. Holender wywalczył piłkę, jednak zamiast odegrać szybko do dobrze ustawionego Maty, sam próbował wykończyć akcję. Atak zakończył się zablokowanym strzałem.

W grze Manchesteru United widać wyraźne braki. Gracze nie są dobrze zgrani, a po stracie gola bardzo szybko chcieli odrobić straty. To przekładało się na chaotyczną grę i liczne niedokładne podania oraz straty. Z takim obrazem gry zawodników Van Gaala, doczekaliśmy przerwy.

Louis van Gaal na drugą połowę zdecydował się wystawić Marouane'a Fellainiego. Belg zastąpił Adera Herrerę. Zmiana przyniosła natychmiastowy skutek. W 48. minucie Fellaini otrzymał podanie z boku pola karnego, zastawił się, bardzo dobrze przełożył piłkę na drugą nogę i uderzył bardzo mocno pod poprzeczkę, wyrównując wynik spotkania.

W drugiej połowie ekipa Manchesteru United niemal nie opuszczała połowy rywali. W 58. minucie Adan Januzaj popisał się wspaniałym przeglądem pola i zagrał idealną, prostopadłą piłkę do Rafaela, jednocześnie uwalniając go spod opieki dwóch defensorów. Brazylijczyk dograł piłkę spod linii końcowej, lecz w ostatniej chwili przejęli ją gospodarze. Była to prawdopodobnie najładniejsza akcja w tym spotkaniu.

Na nic zdały się liczne ataki Czerwonych Diabłów. Wystarczył jeden błąd w ustawieniu Rafaela, który nie utrzymał linii i jedno prostopadłe podanie do Berahino. Napastnik WBA momentalnie znalazł się sam na sam z De Geą i skutecznie uderzył w stronę długiego słupka bramki Hiszpana.

74. minuta to mocny, instynktowny strzał Van Persiego sprzed pola karnego. Uderzenie Holendra odbiło się niestety od słupka. Dobijać próbował jeszcze Januzaj, lecz jego strzał okazał się bardzo niecelny.

Na 10 minut przed końcem spotkania, świetną oskrzydlającą akcję popisał się Shaw. Defensor wparował w pole karne rywala i odegrał do lepiej ustawionego Van Persiego. Piłka jednak nie dotarła do napastnika. Wcześniej przejęli ją gospodarze.

W 87. minucie swoją pierwszą bramkę w barwach Manchesteru United zdobył Daley Blind. Holender dobiegł do bezpańskiej piłki przed polem karnym, która została wybita po dośrodkowaniu Rafaela. Piłkarz technicznym strzał zmieścił piłkę przy samy słupku bramki Myhilla. Piękny gol!

Dzięki bramce wyrównującej byliśmy świadkami emocjonującej końcówki meczu i oblężenia pola karnego West Bromu. Niestety zabrakło nieco czasu, aby przełamać defensywę Drozdów, które wyszły z tej potyczki obronną ręką.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony