Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


26' Michael Carrick
90+ Nemanja Vidić
Sebastian Larsson 30'
Marcos Alonso 31'
Godzina: 16:00
Data: 03.05.2014 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: De Gea, Jones, Ferdinand, Vidic, Evra, Nani (Januzaj 52'), Carrick, Fletcher, Young (Welbeck 66'), Mata (Van Persie 66'), Hernandez

Sunderland: Mannone, Vergini, Alonso, Brown, O'Shea, Cattermole, Larsson (Bridcutt 74'), Colback, Johnson (Giaccherini 57'), Borini, Wickham (Altidore 64')

Manchester United przegrał z Sunderlandem 0:1 w ramach 37. kolejki Premier League. Czerwone Diabły nie wykorzystały więc potknięcia Tottenhamu, który doznał porażki z West Hamem United. Jedynego gola na Old Trafford zdobył jeszcze w pierwszej połowie Sebastian Larsson.

Zgodnie z przewidywaniami Ryan Giggs, w porównaniu do meczu z Norwich, dokonał kilku zmian w wyjściowym składzie Manchesteru United. Walijczyk nie wymienił jedynie nikogo z formacji defensywnej Czerwonych Diabłów. Szanse gry od pierwszych minut dostali m.in. Nani. Juan Mata i Ashley Young.

Piłkarze Manchesteru United spotkanie rozpoczęli bardzo dobrze. Gospodarze często gościli pod polem karnym Czarnych Kotów, choć nie przekładało się to na strzały na bramkę Vito Mannone.

Włoskiego bramkarza po raz pierwszy postraszył dopiero w 20. minucie Nani. Piłka po potężnym strzale Portugalczyka zza pola karnego poszybowała jednak tuż nad poprzeczką bramki Sunderlandu.

Chwilę później znów było groźnie w szesnastce Sunderlandu. Po dośrodkowaniu Ashleya Younga z rzutu rożnego do piłki dopadli Patrice Evra i Nemanja Vidić. Francuz zdołał oddać strzał na bramkę Mannone, ale ten pewnie interweniował.

Kiedy wydawało się, że gol dla Manchesteru United jest tylko kwestią czasu, do ataków ruszył Sunderland. W 30. minucie goście przeprowadzili jedną z nielicznych akcji, która od razu zakończyła się bramką. Connor Wickham długo holował piłkę na prawym skrzydle boiska, przy biernej postawie Darrena Fletchera, posłał ją na jedenasty metr pola karnego, a tam wbiegający w szesnastkę Sebastian Larsson ładnym strzałem z woleja pokonał Davida de Geę.

Stracona bramka wyraźnie rozzłościła piłkarzy Manchesteru United. Szaleńczych ataków na połowie Sunderlandu natomiast nie było. Niezły strzał tuż przed końcem pierwszej połowy oddał Juan Mata. Uderzenie Hiszpana zza pola karnego obronił Mannone.

Po zmianie stron mistrzowie Anglii zabrali się do pracy. Manchester United bliski wyrównania był w 50. minucie spotkania. Ładną akcję przeprowadzili Nani z Evrą, Francuz dograł następnie piłkę wzdłuż linii bramkowej, ale z dogodnej pozycji piłki do siatki nie posłał Hernandez. Chwilę później groźnie w kierunku bramki uderzył Nemanja Vidić.

W 51. minucie Ryan Giggs dokonał pierwszej zmiany: Naniego zastąpił Adnan Januzaj. Belg swoją szansę miał już kilka minut po wejściu na boisku, lecz jego strzał z bliskiej odległości zablokował jeden z obrońców Sunderlandu.

W kolejnych minutach trwał napór Manchesteru United na bramkę Czarnych Kotów. Zawodnicy Gusa Poyeta zostali zamknięci w okolicach własnego pola karnego i raz za razem odpierali ataki Czerwonych Diabłów. W 62. minucie bliski wepchnięcia piłki do bramki był Vidić. Kilka minut później Ryan Giggs przeprowadził podwójną zmianę w miejsce Juana Maty i Ashleya Younga pojawili się Danny Welbeck i Robin van Persie.

W 72. minucie Sunderland był bliski powtórzenia bramkowej akcji z pierwszej części meczu. Czarne Koty znów uśpiły czujność gospodarzy, spod linii końcowej piłkę na jedenasty metr wyłożył Jozy Altidore, dopadł do niej Emanuele Giaccherini, lecz trafił futbolówką w słupek.

Chwilę później akcja przeniosła się na drugą stronę boiska. Tym razem w pole karne dośrodkował Phil Jones, pięć metrów od bramki do piłki dopadł Robin van Persie, niestety uderzył tuż obok bliższego słupka.

W 81. minucie powinna paść wyrównująca bramka Manchesteru United. Evra świetnie wyłożył piłkę Hernandezowi w polu karnym, Chicharito miał mnóstwo miejsca i czasu na oddanie celnego uderzenia, zamiast tego posłał piłkę nad poprzeczką.

Trzy minuty później bliski rozwiania nadziei Manchesteru United był Fabio Borini. Szybka akcja Sunderlandu pozwoliła Włochowi znaleźć się w dobrej sytuacji w polu karnym, napastnik Czarnych Kotów uderzył piłkę z lewej nogi, ale trafił tylko w poprzeczkę.

Czerwone Diabły do końcowego gwizdka Howarda Webba nie stworzyły już sobie dogodnej sytuacji podbramkowej i musiały zejść z boiska pokonane.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



PrzejdŸ do góry strony