Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


Wayne Rooney 12'
Park Ji-Sung 59'
Antonio Valencia 60'
Nemanja Vidić 73'
Fernando Torres 5'
Javier Mascherano 11'
Fernando Torres 25'
Jamie Carragher 45+
Godzina: 14:30
Data: 21.03.2010 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: Van der Sar – Neville, Evra, Ferdinand, Vidić – Carrick, Nani (79' Giggs), Fletcher, Valencia, Park (87' Scholes) - Rooney

Liverpool FC: Reina - Johnson, Agger, Insua (83' Benayoun), Carragher - Gerrard, Maxi (76' Babel), Mascherano, Lucas - Torres, Kuyt (73' Aquilani)

Manchester United pokonał Liverpool 2:1 w meczu 31. kolejki Premiership. Dla Czerwonych Diabłów gole zdobyli niezawodny Wayne Rooney oraz Park, natomiast dla ekipy Bentieza, Fernando Torres.

Sytuacja obu klubów w ligowej tabeli po 30 kolejkach jest zupełnie inna. Ekipa z Old Trafford walczy bowiem o mistrzostwo, z kolei Liverpool o 4 miejsce dające prawo gry w LM. Jednak pozycja w tabeli w dzisiejszym spotkaniu nie ma większego znaczenia, gdyż w tak prestiżowych spotkaniach każdy daje z siebie wszystko.

Mecz rozpoczął się spokojnie, obie ekipy próbowały konstruować akcję na własnej połowie. Być może to właśnie uśpiło czujność obrony Czerwonych Diabłów, gdyż już w 5 minucie po dośrodkowaniu Kuyta, bramkę głową strzela nieupilnowany Fernando Torres.

Odpowiedź ekipy Sir Alexa Fergusona przyszła niemal natychmiastowo, kiedy to indywidualną akcją popisał się Valencia. Pomocnik United wdarł się w pole karne, gdzie został nieprzepisowo zatrzymany przez Javiera Macherano. Prowadzący spotkanie Howard Webb bez zastanowienia wskazał na "wapno". Do piłki podszedł nie kto inny jak Wayne Rooney. Strzał z rzutu karnego został jednak obroniony przez Reinę, lecz w obliczu dobitki Rooneya bramkarz Liverpoolu był już bezsilny.

Kolejne minuty to okres spokojniejszej gry obu zespołów. Z ciekawszych sytuacji należy wyróżnić dwie próby Parka, niestety obie niecielne. Obrona United po błędzie z pierwszych minut spisuje się znakomicie, nie pozwalając pograć graczom Liverpoolu. Sfrustrowani gracze Beniteza swoje niezadowolenie z niemocy wyrażają w częstych faulach, jednak sędzia Webb nie ma skrupułów i co chwilę pokazuje żółte kartoniki.

Tuż przed przerwą ekipa Czerwonych Diabłów miała dobrą okazję, jednak strzał Rooneya z rzutu wolnego był za słaby.

Okres po wznowieniu gry, to przepiękne czyszczenie każdej akcji Liverpoolu przez defensywę United. Oprócz akcji, którą w 5 minucie Torres zamienił na bramkę piłkarze The Reds nic nie pokazują.

Wszystkie osoby zastanawiające się co w podstawowym składzie Manchesteru robi Ji-sung Park, dostali odpowiedź w 59 minucie. Gracze Sir Alexa Fergusona długo wymieniali podania, by wreszcie piłka po dośrodkowaniu Fletchera i przepięknym szczupaku Parka znalazła się w bramce Reiny.

Kolejne minuty to zaostrzająca się gra na Old Trafford. Zawodnicy obu drużyn nie mieli zamiaru odkładać nóg i walczyli do końca. W 67 minucie doszło do ostrej wymiany zdań między Fletcherem, a Kuytem na szczęście Howard Webb nie zdecydował się pokazać piłkarzom żółtych kartek.

Ostatni kwadrans to poszanowani piłki przez graczy United, z chwilami zrywów. W 76 minucie ładne prostopadłe podanie do Rooneya od Parka, jednak ten na metrowym spalonym. Chwilę później kibice owacją na stojąco powitali Ryana Giggsa, który zmienił Naniego.

W 82 minucie Valencia w wręcz dziecinny sposób ogrywa dwóch obrońców The Reds, jednak jego dośrodkowanie wybija Carragher.

w 87 minucie kibice głośnymi brawami, żegnają bohatera dzisiejszego spotkania Parka, za którego wchodzi Paul Scholes.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie, mimo dobrej okazji jaką w doliczonym czasie gry miał Torres. Napastnik Liverpoolu nie trafił jednak czysto w piłkę.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005