Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


49' Gabriel Agbonlahor 49'
65' Matthew Lowton 65'
73' Ciaran Clark 73'
77' Nathan Baker 77'
Danny Welbeck 15'
Danny Welbeck 18'
David de Gea 49'
Tom Cleverley 52'
Danny Welbeck 77'
Godzina: 14:30
Data: 15.12.2013 r.
Stadion: Villa Park

Aston Villa: Guzan - Lowton, Clark, Baker, Luna - Westwood, El Ahmadi (Bacuna 86'), Sylla (Weimann 62'), Albrighton, Agbonlahor - Benteke (Kozak 79')

Manchester United: De Gea - Rafael, Evans, Jones, Evra - Valencia, Cleverley, Giggs (Fletcher 70'), Januzaj (Young 70') - Rooney (Zaha 84'), Welbeck

Od początku meczu Aston Villa próbowała narzucić tempo gry i intensywnie napierała na bramkę Davida De Gei. Mimo kilku prób gospodarzom nie udało się realnie zagrozić bramce Manchesteru United.

Na swoją okazję Czerwone Diabły czekały cierpliwie. Gdy ta w końcu się pojawiła, podopieczni Davida Moyesa nie zmarnowali jej. Z prawego skrzydła piłkę dośrodkował Antonio Valencia. Niepilnowany Januzaj wyskoczył i oddał bardzo mocny strzał głową. Piłka odbiła się od słupka, lecz na szczęście wpadła pod nogi Welbecka, który bez problemu zakończył akcję strzałem na pustą bramkę.

Chwilę później w 18. minucie Manchester United poszedł za ciosem i mieliśmy już 0:2 na Villa Park. Welbeck zagrał piłkę do Valencii na skrzydło. Ekwadorczyk miał sporo miejsca, zbiegł w okolice pola karnego i dograł mocną piłkę po ziemi na 5. metr. Tam ponownie znalazł się Danny Welbeck, który zdecydowanym wślizgiem skierował piłkę do siatki Guzana.

W 29. minucie gracze Manchesteru United mieli dwie świetne okazje strzeleckie. Najpierw Welbeck popisał się pięknym zagraniem piętką w polu karnym, otwierając drogę do bramki Valencii. Ekwadorczyk zdecydował się jednak na podanie do czekającego JAnuzaja. Niestety na drodze piłki stanął jeden z defensorów Aston Villi.

Chwilę później Valencia wystawił jak na tacy futbolówkę do atakującego Wayne'a Rooneya. Anglik bez zastanowienia uderzył mocno po ziemi z około 20 metrów. Niestety nie wycelował wystarczająco dobrze i piłkę minęła bramkę Guzana tuż obok słupka.

34. minuta to niepozorny rzut z autu Rafaela. Brazylijczyk podał do Valencii, ten świetnie się zastawił i od razu posłał prostopadłą piłkę do Welbecka za plecy obrony Aston Villi. Anglik stanął przed świetną sytuacją strzelecka, uderzył mocno, po ziemi, jednak i tym razem piłka przeleciała obok słupka i wypadła poza linię końcową boiska.

Po przerwie gracze Manchesteru United kontynuowali swoją dominację na boisku. W 52. minucie ekipa z Old Trafford podwyższyła prowadzenie za sprawą Toma Cleverleya. Pomocnik otrzymał świetne podanie za plecy obrońców od Rooneya. Tom podholował piłkę i wcisnął ją mocnym strzałem pomiędzy Guzana i słupek bramki.

W 60. minucie Evans nie dogadał się z Rooneyem w sprawie wybicia piłki z pola karnego. Skorzystał z tego Marc Albrighton, który przejął futbolówkę, i uderzył ją mocnym wolejem. Na szczęście David De Gea zdołał skutecznie wypiąstkować. Niedługo potem z kolejnego zamieszania w polu karnym chciał skorzystać Weimann. Ofiarnym wślizgiem drogę do bramki zasłonił mu jednak Tom Cleverley.

Warty odnotowania jest fakt, że po wielomiesięcznej przerwie do gry powrócił Darren Fletcher. Szkot wszedł na murawę w 70. minucie, zmieniając Ryana Giggsa. Pomocnik United został przywitany przez kibiców głośnymi śpiewami i gromkimi brawami.

76. minuta to faul na Agbonlahorze tuż przed polem karnym United. Do strzału podszedł El Ahmadi, który posłał groźną piłkę w stronę bramki Czerwonych Diabłów. David zachował jednak spokój i pewnie wybił piłkę na bok.

W 84. minucie okazję na zdobycie drugiego gola miał Tom Cleverley. Anglik dostał wspaniałe podanie piętką od Danny'ego Welbecka. Tom uderzył mocno pod poprzeczkę. Tym razem jednak to Guzan był górą i wypiąstkował piłkę na rzut rożny. W końcówce meczu United ruszyło jeszcze z jednym atakiem. Young długo zwlekał z decyzją. Ostatecznie podał do Welbecka, jednak było to słabe zagranie i Danny nie zdołał oddać strzału.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony