Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


4' Daniel Sturridge
35' Iago Aspas
89' Lucas Leiva
Tom Cleverley 35'
Robin van Persie 39'
Michael Carrick 41'
Ashley Young 59'
Godzina: 14:30
Data: 01.09.2013 r.
Stadion: Anfield Road

Liverpool FC: Mignolet - Johnson (Wisdom 78'), Agger, Skrtel, Enrique - Lucas, Henderson, Gerrard, Coutinho (Alberto 84'), Aspas (Sterling 60') - Sturridge

Manchester United: De Gea - Jones (Valencia 37'), Ferdinand, Vidić, Evra - Young (Nani 63'), Cleverley, Carrick, Giggs (Hernandez 73'), Welbeck - Van Persie

W spotkaniu na szczycie 3. kolejki Premier League Liverpool FC pokonał 1:0 Manchester United po bramce Daniela Sturridge'a.

The Reds mecz na Anfield Road rozpoczęli z impetem. Już w trzeciej minucie po błędzie Ashleya Younga w dobrej sytuacji znalazł się Daniel Sturridge, ale jego strzał został zablokowany przez Vidicia. Co nie udało się Anglikowi w tej sytuacji, udało się chwilę później. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzał głową oddał Daniel Agger. Piłka minęłaby bramkę de Gei, gdyby nie przytomne zachowanie Sturridge‘a, który zmienił tor lotu futbolówki sprytnie dostawiając głowę i dając Liverpoolowi błyskawiczne prowadzenie.

Manchester United mógł bardzo szybko wyrównać. Po centrze z rzutu rożnego Ryana Giggsa dobrze do główki wyskoczył Young i zgrał piłkę do Robina van Persiego, który próbował zdobyć bramkę przewrotką. Holender uderzył jednak zbyt mocno i zbyt wysoko, by pokonać Mignoleta. Pięć minut później dobry strzał oddał Welbeck, ale czujny był belgijski bramkarz The Reds.

W 12. minucie powinno być 1:1. Po dobrze wykonanym rzucie rożnym bliski wyrównania był van Persie, ale Holender lekko się spóźnił i nie zdołał wpakować piłki do siatki po podaniu Younga. Kwadrans później z rzutu wolnego strzelał Gerrard, ale próba kapitana Liverpoolu nie mogła zaskoczyć dobrze ustawionego de Geę.

Ostatnie piętnaście minut pierwszej części spotkania toczyło się w dość leniwym tempie, ale nie brakowało w nich ostrych spięć. Mowa tu głównie o słownych utarczkach van Persiego z Gerrardem czy Martinem Skrtelem. Złość werbalna nie przekuła się jednak na boiskową i do przerwy Manchester United przegrywał z Liverpoolem 0:1.

Druga połowa lepiej rozpoczęła się dla Czerwonych Diabłów, które co rusz nękały obronę gospodarzy. Bliski szczęścia w 50. minucie był Young, ale jego świetny strzał został ofiarnie zablokowany przez Johnsona. Wydaje się, że gdyby nie interwencja byłego obrońcy Chelsea to piłka znalazłaby drogę do bramki.

W 67. minucie z rzutu rożnego dośrodkowywał rezerwowy w tym spotkaniu Nani. Piłka trafiła wprost na głowę Ryana Giggsa, którego strzał zdołał obronić Mignolet. 10 minut później kapitalnym strzałem popisał się Nani, ale rewelacyjną paradą popisał się golkiper The Reds. W 82. minucie na strzał zza pola karnego zdecydował się Javier Hernandez, ale i tym razem pewnie interweniował Mignolet.

Pięć minut później po bardzo dobrym podaniu Hernandeza w świetnej sytuacji znalazł się Robin van Persie. Holender próbował pokonać Mignoleta strzałem na wślizgu, ale jego uderzenie minęło bramkę gospodarzy. W końcówce Manchester nie zdołał już zagrozić bramce Liverpoolu i ostatecznie przegrał Derby Anglii 1:0. Po raz kolejny zawiódł środek pola, który nie potrafił umiejętnie uruchamiać napastników i efektywnie współpracować z linią obrony.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony