Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


70' Romelu Lukaku Morgan Schneiderlin 18'
Ander Herrera 22'
Bastian Schweinsteiger 49'
Marcos Rojo 52'
Wayne Rooney 62'
Godzina: 16:00
Data: 17.10.2015 r.
Stadion: Goodison Park

Everton: Howard, Coleman, Stones, Jagielka, Galloway, Barry, McCarthy, Naismith (Cone 46'), Barkley, Lennon (Deulofeu 73'), Lukaku

Manchester United: De Gea, Darmian, Smalling, Jones, Rojo, Schweinsteiger (Carrick 74'), Schneiderlin, Mata (Lingard 46'), Herrera (Fellaini 81'), Martial, Rooney

Manchester United pokonał Everton 3:0 (2:0) w 9. kolejce Premier League. Czerwone Diabły na Goodison Park zaprezentowały się ze znakomitej strony i udanie wróciły do gry po ostatniej porażce z Arsenalem. Gole dla drużyny Louisa van Gaala zdobyli Morgan Schneiderlin, Ander Herrera i Wayne Rooney.

Piłkarze Manchesteru United od pierwszej minuty bardzo dobrze weszli w mecz. Na środku boiska znakomicie operowali Morgan Schneiderlin, Bastian Schweinsteiger i Ander Herrera. W nowej roli w United wystąpił Anthony Martial, który został przesunięty na skrzydło. Na szpicy wystąpił Wayne Rooney.

To właśnie Anglik miał pierwszą dogodną okazję w starciu na Goodison Park. W 11. minucie Rooney huknął zza pola karnego, ile miał tylko sił, lecz posłał piłkę w trybuny.

W 18. minucie zdecydowanie lepiej uderzył Ander Herrera. Piłkę po strzale Hiszpana z najwyższym trudem na rzut rożny wybił Tim Howard. Z narożnika boiska w pole karne dośrodkował Juan Mata, po chwilowym zamieszaniu piłkę klatką piersiową do Morgana Schneiderlina zgrał Chris Smalling, a Francuz płaskim strzałem po ziemi z kilku metrów otworzył wynik meczu.

Cztery minuty później prowadzenie podwyższył Ander Herrera. Manchester United przejął piłkę na własnej połowie i wyszedł z szybkim kontratakiem. Na lewej stronie faulowany był Martial, ale sędzia Jon Moss przytomnie puścił akcję. Do piłki dopadł Marcos Rojo, posłał idealne dośrodkowanie w pole karne, a tam Herrera uderzył futbolówkę głową w kozioł i pokonał Howarda.

Dwubramkowe prowadzenie pozwoliło Czerwonym Diabłom na spokojne kontrolowanie przebiegu gry. Przed przerwą goście mieli okazję na zdobycie trzeciej bramki. W doskonałej sytuacji, po szybkiej akcji i bardzo dobrym podaniu Rooneya spod linii końcowej, znalazł się Martial. Francuz zdecydował się na błyskawiczny strzał, lecz został zablokowany przez defensorów The Toffees.

Everton swoją szansę miał tuż przed przerwą. Z ostrego kąta bardzo mocno strzelił Ross Barkley. David de Gea nie dał się jednak zaskoczyć i instynktownie odbił piłkę jedną ręką.

Tuż po przerwie na boisku dość nieoczekiwanie pojawił się Jesse Lingard. Anglik zastąpił Juana Matę, który rozgrywał znakomite zawody i był wyróżniającym się zawodnikiem. Mimo tego Louis van Gaal zdecydował się na taktyczną zmianę.

Everton rozpoczął drugą połowę z dużym animuszem. The Toffees szybko wymieniali podania, częściej byli przy piłce i stwarzali zagrożenie pod bramką Manchesteru United. W 55. minucie gospodarze mogli zdobyć gola kontaktowego po ładnej akcji. Fantastyczną interwencją po strzale Romelu Lukaku popisał się jednak David de Gea, który wystawił lewą nogę i nie dał sobie wbić futbolówki w krótki róg. Pięć minut później Hiszpan musiał interweniować po niebezpiecznym dośrodkowaniu Barkleya.

W 62. minucie szczęście uśmiechnęło się do graczy Manchesteru United, którzy skontrowali Everton po błędzie Phila Jagielki. Anglik źle podał piłkę, przejął ją Schneiderlin, błyskawicznie uruchomił Herrerę, Hiszpan wypuścił Rooneya, ten podprowadził ją kilka metrów pod pole karne i mocnym strzałem pokonał Howarda. Dla kapitana United było to trzecie trafienie przeciwko The Toffees od czasu jego transferu z klubu z Goodison Park.

W 69. minucie Rooney mógł zdobyć swoją drugą bramkę. Anglik dostał świetne podanie z własnej połowy od Martiala, znalazł się w sytuacji sam na sam z Howardem, ale nie trafił czysto w piłkę i amerykański bramkarz zdołał obronić jego strzał.

Do końca spotkania Czerwone Diabły spokojnie rozgrywały swoje akcje, a Everton wyraźnie opadł z sił i nie atakował już z takim rozmachem jak zaraz po przerwie. Louis van Gaal wymienił w środku pola Schweinsteigera, jego miejsce zajął Michael Carrick, a pomoc United nadal funkcjonowała bez zarzutu. Zespół Van Gaala bez większego wysiłku utrzymał korzystny wynik do ostatniego gwizdka sędziego.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



PrzejdŸ do góry strony