Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


Jonas Gutierrez 67' Marcos Rojo 60'
Antonio Valencia 84'
Ashley Young 89'
Godzina: 20:45
Data: 04.03.2015 r.
Stadion: St James Park

Newcastle United: Krul - Janmaat, Coloccini, Williamson, R.Taylor (Gutierrez 64') - Obertan, Sissoko, Abeid, Ameobi (Gouffran 81') - Rivière (Perez 58'), Cissé.

Manchester United: De Gea - Valencia, Smalling, Evans, Rojo (Carrick 89') - Blind, Herrera - Di Maria (Januzaj 58'), Fellaini (Mata 82'), Young - Rooney

Manchester United pokonał Newcastle United 1:0 (0:0) w 27. kolejce Premier League. Czerwone Diabły długo męczyły się ze Srokami na St James' Stadium, ale w końcówce spotkania szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Louisa van Gaala. Po błędzie Tima Krula gola dającego trzy punkty drużynie z Old Trafford dał Ashley Young.

Manchester United od pierwszych minut próbował narzucić Newcastle swoje warunki gry. Piłkarze Louisa van Gaala spokojnie budowali ataki i tradycyjnie już nie spieszyli się z oddawaniem strzałów na bramkę.

Pierwszą naprawdę groźną akcję wyprowadzili jednak gospodarze w 10. minucie i... powinna ona skończyć się rzutem karnym. Chris Smalling spóźnił się z interwencją, sfaulował Emmanuela Rivière, lecz sędzia nie zdecydował wskazać się na jedenastkę.

Pięć minut później było groźnie pod bramką Newcastle. Wayne Rooney zagrał piłkę do Marcosa Rojo, ten wyłożył ją na szesnasty metr do Andera Herrery, ale Hiszpan oddał niecelny strzał.

Jeszcze lepszą okazję miał w 26. minucie Rooney. Dobrą piłkę w pole karne posłał Angel Di Maria, tę dość przypadkowo do Rooneya odegrał Ashley Young, a kapitan United, będąc sam na sam z Timem Krulem, fatalnie spudłował z bliskiej odległości.

W pierwszej połowie Czerwone Diabły miały jeszcze jedną okazję na zdobycie bramki. W 44. minucie z prawego skrzydła dośrodkował Valencia, do piłki na szóstym metrze najwyżej wyskoczył Marouane Fellaini, lecz piłkę po jego strzale głową w dobrym stylu obronił Krul.

Louis van Gaal w przerwie nie zdecydował się na żadne zmiany. Druga połowa rozpoczęła się jednak dosłownie od mocnego uderzenia. Tuż po wznowieniu gry potężną „bombę” w stronę bramki Newcastle posłał Marcos Rojo. Piłka nieznacznie minęła jednak poprzeczkę bramki strzeżonej przez Krula.

Chwilę później akcja przeniosła się pod pole karne Manchesteru United. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Ryan Taylor, piłkę na dalszy słupek głową zgrał Fabricio Coloccini, a bliski zamknięcia akcji był Rivière. Na szczęście dla Czerwonych Diabłów świetną interwencję zanotował David de Gea, który zablokował strzał francuskiego napastnika.

W 54. minucie kibice Manchesteru United złapali się za głowę. Dwie doskonałe interwencje, jedna po drugiej, zanotował bowiem Krul. Bramkarz Newcastle najpierw powstrzymał strzał Fellainiego z woleja, a następnie znakomicie poradził sobie z dobitką Younga z bliskiej odległości.

W kolejnych minutach Wayne Rooney był regularnie łapany na pozycji spalonej, a pod bramką Krula nie było poważnego zagrożenia. W 68. minucie kibice Manchesteru United wstrzymali na chwilę oddech. Piłkę na połowie Newcastle stracił Ander Herrera, gospodarze wyszli z szybką kontrą, ale w sytuacji 2 na 1 Papiss Cissé nie zachował zimnej krwi i oddał niecelny strzał w kierunku bramki De Gei.

Kolejne minuty to bardzo mało efektywna i nieefektowna gra Manchesteru United. Czerwone Diabły długo utrzymywały się przy piłce, wymieniały sporo podań, lecz brakowało im pomysłu na stworzenie sobie dobrej sytuacji podbramkowej. Sytuacji nie potrafili zmienić ani wprowadzony na boisko Adnan Januzaj, ani Juan Mata.

Taki stan rzeczy trwał do 89. minuty. Na prawej stronie ostro popracował Wayne Rooney, który najpierw ostro naciskał na kilku obrońców Srok, a następnie zmusił Tima Krula do błędu. Holenderski bramkarz podał następnie piłkę prosto do niepilnowanego Younga, który natychmiastowo posłał piłkę do pustej bramki.

Chwilę później Newcastle mogło wyrównać stan rywalizacji. Po znakomitym dośrodkowaniu z prawej strony boiska efektowny strzał głową zanotował Cissé, ale fantastyczną interwencją popisał się De Gea.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony