Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


7' Marko Arnautović
19' Juan Mata [sam.]
59' Lee Grant
62' Erik Pieters
90' Joe Allen
Wayne Rooney 90'
Godzina: 16:00
Data: 21.01.2017 r.
Stadion: Bet365 Stadium

Stoke City: Grant – Johnson, Shawcross, M. Indi, Pieters – Adam (Afellay 63'), Whelan – Shaqiri (Ngoy 73'), Allen, Arnautović (Imbula 88') – Crouch

Manchester United: De Gea – Valencia, Jones, Smalling, Blind – Fellaini (Rashford 56'), Herrera – Mata (Rooney 67'), Pogba, Mychitarian (Lingard 73') – Ibrahimović

Manchester United rzutem na taśmę zremisował wyjazdowe spotkanie 22. kolejki Premier League ze Stoke City. Mecz nie zaczął się szczęśliwie dla ekipy Jose Mourinho. Po jednym z ataków Stoke, Juan Mata wbił piłkę do własnej siatki. Remis dopiero w doliczonym czasie uratował Wayne Rooney, strzałem z rzutu wolnego. Była to 250. bramka Anglika dla United.

Mecz pomiędzy Stoke City a Manchesterem United w pierwszej części nie należał do najbardziej emocjonujących w tej kolejce Premier League. Co gorsza, gospodarze szczęśliwie wyszli na prowadzenie dzięki jednej groźnej akcji. W 19. minucie po ataku lewą flanką Arnautovicia, piłka trafiła do Pietersa. Gracz Stoke próbował wbić piłkę w pole karne spod linii końcowej, ale tam niefortunnie interweniował Juan Mata, który wpakował piłkę do własnej siatki.

Pierwszą akcję United wartą odnotowania mieliśmy okazję oglądać dopiero w 27. minucie. Wtedy to Marouane Fellaini oddał strzał głową po dośrodkowaniu Juana Maty. Bramkarz Stoke skutecznie jednak wychwycił piłkę.

W kolejnych minuta gracz Jose Mourinho zaczynali się rozkręcać. W 32. minucie Juan Mata powinien się zrehabilitować za samobója i wyrównać wynik meczu. Po dograniu od Zlatana, Hiszpan oddał strzał na pustą bramkę z około 5 metrów. Niestety, przestrzelił bramkę Granta.

W 35. minucie niesamowitą kontrolą piłki i długim rajdem popisał się Henrich Mychitarian. Ormianin przebiegł całą połowę z piłką, po czym wystawił ją niepilnowanemu Ibrahimoviciowi. Szwed niestety zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i w porę wślizgiem zdołał zablokować go Indi.

Chwilę potem kolejną świetną okazję zmarnował Mychitarian. Pomocnik United otrzymał proste podanie od Valencii z boku pola karnego. Henrich nie był pilnowany, spokojnie złożył się do strzału, ale piłka podskoczyła tuż przed jego nogą, wyniku czego poszybowała wysoko nad poprzeczkę, zamiast w światło bramki.

W ostatnich minutach pierwszej połowy gracze United mogli jeszcze kilkukrotnie wyrównać wynik spotkania. Wolejem po dośrodkowaniu z prawej flanki uderzał Fellaini. Piłka odbiła się kozłem od ziemi, a potem Grant przeniósł ją nad poprzeczką na rzut rożny. Po dograniu z korner Blinda, kolejny mocny strzał oddał Pogba - niestety prosto w goalkeepera. Niedługo potem uderzenia wolejem próbował Fellaini. I tym razem jednak Grant bez trudu złapał piłkę.

Po przerwie United ciągle było przeważającym zespołem. Gęsta obrona Stoke City nie pozwalała jednak na oddawanie wielu groźnych strzałów. W 60. minucie Pogba dobrze wstrzymał atak pod linią końcową, czekając na kolegów. W odpowiedniej chwili podał do wbiegającego Maty. Juan oddał strzał, ale został zablokowany przez Pietersa. Obrońca Stoke zagrał jeszcze ręką, ale Mark Clattenburg nie wskazał na rzut karny.

65. minuta to błąd Chris Smalling, który wykorzystał Shaqiri. Szwajcar od razu złożył si do strzału i posłał potężne uderzenie na bramkę De Gei. Hiszpan na szczęście nie dał się zaskoczyć i pewnie złapał futbolówkę.

United z każdą minutą podkręcali tempo gry. W 76. minucie po dośrodkowaniu z prawej flanki piłka spadła pod nogi Rashforda. Anglik przyjął, przymierzył i uderzył technicznie w kierunku okienka bramki. Niestety zabrakło nieco celności.

W 86. minucie przez chwilę fani United poderwali się z krzesełek. Po niepozornym podaniu Zlatana, Lingard szybko obrócił się z piłką i posłał mocne uderzenie nad bramkę Granta. Niestety Anglik trafił w poprzeczkę.

Gdy wydawało się, że w tym meczu nic dobrego nie spotka już graczy United, w 95. minucie Czerwone Diabły doprowadziły do wyrównania. Po faulu na Rashfordzie, do piłki podszedł Wayne Rooney. Anglik przymierzył z narożnika pola karnego i pięknym uderzeniem posłał futbolówkę w okienko bramki Granta. Niestety nie wystarczyło już czasu, aby przycisnąć rywali mocniej i powalczyć i komplet punktów.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony