Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


34' Marcos Rojo 34'
45' Marcus Rashford 45'
63' Marcus Rashford 63'
79' Ander Herrera 79'
90' Ashley Young 90'
Kyle Walker 4'
David Silva 43'
Nicolas Otamendi 54'
David Silva 73'
Godzina: 17:30
Data: 10.12.2017 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: De Gea - Valencia, Smalling, Rojo (Lindelof 46'), Young, Matić, Herrera (Mata 81'), Rashford, Lingard (Ibrahimović 76'), Martial, Lukaku

Manchester City: Ederson - Walker, Kompany (Gündoğan 46'), Otamendi, Delph, Fernandinho, De Bruyne, David Silva, Sterling, Sané (Bernardo 88'), Gabriel Jesus (Mangala 58')

Manchester City okazał się lepszą drużyną w 175. Derbach Manchesteru. Obywatele pokonali zespół Jose Mourinho 2:1 na Old Trafford po bramkach Davida Silvy oraz Nicolasa Otamendiego. Bramkę kontaktową w pierwszej połowie dla United zdobył Marcus Rashford.

Pierwsza połowa derbów Manchesteru zdecydowanie należała do niebieskiej części miasta. Gracze The Citizens zdominowali posiadanie i rozgrywanie piłki oraz ilość strzałów na bramkę rywali.

Dobrą okazję City miało już w 16. minucie. Raheem Sterling uderzał z 11 metrów po podaniu od Gabriela Jesusa. Na szczęście zrobił to lekko i trafił prosto w stojącego Davida De Geę. Chwilę potem Jesus wkręcił w murawę Marcosa Rojo po długim podaniu od Fernandinho. Zawodnik City uderzył jednak nieczysto, przez co bramkarz United nie miał problemów z interwencją.

Pierwsze dogodna okazja dla Manchesteru United nadarzyło się dopiero w 29. minucie, chociaż nie zakończyła się ona strzałem. Rashford zagrał długą piłkę do Lingarda przed pole karne. Jesse był bliski przejęcia futbolówki i sytuacji sam na sam. Niestety w ostatniej chwili defensor City wycofał piłkę do Edersona i zakończył atak United.

W 42. minucie Sane uderzył mocnym wolejem z ostrego kąta, po dośrodkowaniu w pole karne i błędzie Younga, który nie sięgnął głową piłki. De Gea popisał się jednak instynktowną interwencją i wypiąstkował piłkę na rzut rożny.

Po dośrodkowaniu United nie mieli już tyle szczęścia. Piłka odbiła się od brzucha Romelu Lukaku i spadła pod nogi Davida Silvy, który wolejem umieścił ją w siatce z bliskiej odległości. De Gea nie miał w tej sytuacji żadnych szans.

Po bramce United poderwali się do ataku. Dobrym rajdem i dryblingiem popisał się Anthony Martial na początku doliczonego czasu gry. Strzał Francuza po ziemi zdołał jednak wyłapać Ederson.

Goalkeeper Manchesteru City nie miał już nic do powiedzenia w kolejnej akcji. Po dośrodkowaniu w pole karne, Fabian Delph popełnił fatalny błąd i przepuścił piłkę do niekrytego Rashforda. Anglik od razu uderzył mocno po ziemi i wyrównał wynik spotkania jeszcze przed przerwą.

W 55. minucie szczęście uśmiechnęło się do Manchesteru City. Po dośrodkowaniu w pole karne z rzutu wolnego Silvy piłkę wybijał Romelu Lukaku. Belg jednak zrobił to na tyle niefortunnie, że piłka odbiła się od jego kolegi z drużyny i poleciała do niepilnowanego Otamendiego. Ten bez wahania złożył się do efektownym nożyc i z bliskiej odległości nie dał żadnych szans De Gei. City było ponownie na prowadzeniu.

Niewiele brakowało, aby w 64. minucie City podwyższyło swoje prowadzenie. Z boku pola karnego świetnie zachował się Silva, który sprytnym zwodem uwolnił się spod opieki Smallinga i zagrał do atakującego Gundogana. Ten chciał wystawić piłkę na pustą bramkę, ale na szczęście sytuację uratował dobrze ustawiony Ashley Young. Chwilę potem Romelu Lukaku znalazł się w dobrej odległości od bramki Edersona po podaniu od Rashforda. Belg uderzył mocno, jednak nad poprzeczką bramki gości.

70. minuta to świetna interwencja Davida De Gei. Kevin De Bruyne ruszył z indywidualnym atakiem i po chwili oddał mocny i celny strzał po ziemi, tuż przy słupku bramki United. De Gea zdołał efektownie wybić futbolówkę na rzut rożny.

Delph popełnił kolejny błąd w 76. minucie. Dzięki temu Rashford został niekryty w narożniku boiska i ruszył z atakiem na bramkę City. Anglik uderzył potężnie, lecz Ederson zdołał wybić na rzut rożny. Po tej akcji na murawie zameldował się Zlatan Ibrahimović, w którym Jose pokładał nadzieję na odwrócenie losów spotkania.

W 85. minucie Manchester United podniósł ciśnienie Pepowi Guardioli. Mata świetnie dograł na skrzydło, tam Martial zgrał futbolówkę na 5. Metr skąd Lukaku uderzył mocno na bramkę. Futbolówka trafiła jednak w gardło Edersona. Akcję próbował poprawić jeszcze Juan Mata, ale jego wolej z kilku metrów również trafił w bramkarza Manchesteru City.

W doliczonym czasie gry De Bruyne posłał idealną piłkę za plecy obrońców do Bernanrdo Silvy. Ten stanął w sytuacji sam na sam z De Geą, lecz Hiszpan skutecznym blokiem wyszedł zwycięsko z tego pojedynku.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony