Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


19' Daley Blind
39' Daley Blind
82' Zlatan Ibrahimović
86' Henrich Mychitarian
Fabio Borini 61'
Fabio Borini 90'
Lamine Kone 90'
Godzina: 16:00
Data: 26.12.2016 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: De Gea - Valencia, Jones, Rojo, Blind, Carrick, Herrera (Fellaini 84'), Mata (Martial 74'), Pogba, Lingard (Mychitarian 62'), Ibrahimović

Sunderland AFC: Pickford - Jones, Van Aanholt, Djilobodji, Kone, Denayer, Ndong (Love 87'), Borini, Larsson (Khazri 83'), Anichebe, Defoe

Czerwone Diabły zapewniły sobie kolejne cenne 3 punkty w walce o mistrzostwo Premier League. W 18. kolejce na Old Trafford Manchester United pokonał ekipę Sunderlandu prowadzoną przez Davida Moyesa 3:1. Bramki dla United zdobywali Daley Blind, Zlatan Ibrahimović oraz Henrich Mychitarian.

Manchester United od pierwszych minut mocno zdominował spotkanie na Old Trafford. Czerwone Diabły przeważały w posiadaniu piłki i liczbie sytuacji pod bramką Pickforda. Nie były to jednak bardzo groźne okazje. Swoich sił z dystansu próbowali między innymi Rojo i Carrick. Strzały okazały się jednak niecelne.

Mimo przewagi gospodarzy, to Sunderland jako pierwszy stworzył naprawdę bardzo groźną sytuację. W 20. minucie ładnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Van Aanholt. Czujność zachował na szczęście De Gea, który kapitanie broni strzał rywala.

Chwilę potem w polu karnym rywali na ziemię padł Juan Mata. Hiszpan został powalony mocnym wejściem ciałem przez obrońcę Sunderlandu, który nie był do końca zainteresowany piłką. Sędzia nie zdecydował się jednak na odgwizdanie faulu i rzutu karnego. Jose Mourinho jak zwykle w takich sytuacjach dał upust swoim emocjom.

W odpowiedzi Paul Pogba popisał się indywidualną akcją i zagraniem na jeden kontakt z Jesse Lingardem. Francuz uderzył piłkę mocno sprzed pola karnego. Ta po delikatnym rykoszecie otarła sięo zewnętrzną część słupka bramki Pickforda i wyleciała na rzut rożny.

29. minuta to duże zamieszanie pod polem karym De Gei. Dobrą piłkę w pole karne dograł Defoe. Po nieudanej interwencji Jonesa, w sytuacji sam na sam z De Geą znalazł się Anichebe. Hiszpan jednak zdołał zablokować nogą uderzenie gracze Sunderlandu. Dobijać próbował jeszcze Borini, ale na szczęście United nieudolnie.

W 37. minucie po przejęciu piłki przez Valencię, United ruszyli z bardzo szybką kontrą. Po chwili Blind dośrodkował w pole karne, piłka niefortunnie została wybita przed linię 16. metrów, a stamtąd zgarnął ją Pogba i prostym podbiciem uderzył na bramkę Sunderlandu. Niestety nieco za wysoko.

Dwie minuty później gracze United świętowali zdobycie pierwszego gola w tym spotkaniu. Jego autorem dosyć niespodziewanie okazał się Daley Blind. Holender świetnie podłączył się pod atak United. Zlatan z boku pola karnego chwilę zaczekał na atakującego obrońcę, podał w tempo, Daley przyjął piłkę prawą nogą, po czym od razu mocno uderzył lewą po ziemi, w kierunku długiego słupka. Bramkarz Kotów nie miał szans w porę interweniować.

W doliczonym czasie gry Manchester United wypracował sobie jeszcze jedną dobrą okazję strzelecką. Po rajdzie Juan Mata padł na murawę przed pole karnym Sunderlandu i wywalczył rzut wolny. Hiszpan oddał bezpośredni strzał ze stałego fragmentu gry. Piłka zmierzała ku bramce tuż przy słupku. Pickford dobrze jednak rzucił się po ziemi i wybił piłkę do boku.

Czerwone Diabły tuż po przerwie od razu rzuciły się ataku, chcąc jak najszybciej wbić drugiego gola. W ciągu paru minut strzały na bramkę Pickforda oddał Zlatan, Pogba i Herrera. Wszystkie te próby były jednak niecelne.

Mourinho chcąc odmienić nieco grę w środku pola United wprowadził w 62. minucie meczu Henricha Mychitariana. Ormianin już w pierwszej akcji po swoim wejściu oddał dobry strzał prawą nogą. Pomocnik United nie dokręcił wystarczająco piłki i tak minęła się ze słupkiem.

Chwilę potem Mychitarian wystawił świetną piłkę do Ibrahimovicia w pole karne. Zlatan nie był na spalonym, oddał dobry i mocny strzał po ziemi, lecz Pickford przejrzał zamiary Szweda i nogą zablokował dostęp piłki do bramki. Wejście Mychitarian niesamowicie ożywiło grę Manchesteru United.

Później mieliśmy kilka minut spokojniejszej gry, lecz zawodnicy Jose Mourinho zdołali podstawić kropkę nad „i” w 82. minucie meczu. Wszystko zaczęło się od złego podania Czarnych Kotów i przejęcia piłki przez Pogbę na połowie rywali. Francuz ruszył do przodu i od razu wypuścił futbolówkę do Zlatana przed siebie. Szwed wyczekał na idealny moment i spokojnie posłał piłkę do siatki w kierunku długiego słupka bramki rywali.

Jedno zabranie Henricha Mychitariana w 86. minucie przyćmiło jednak cały poniedziałkowy mecz na Old Trafford. Piłkę za linią środkową przejął Valencia. Antonio podął na prawo do Ibrahimovicia, Szwed dośrodkował futbolówkę przed bramkę rywali a tam fantastycznym „uderzeniem skorpiona” Mychitarian pokonał bramkarza podwyższając wynik meczu.

Gdy wydawało się, że nic się w tym spotkaniu już nie wydarzy, Sunderland zdobył przepiękną bramkę honorową. Po wrzutce w pole karne, głową wybijał Marcos Rojo. Futbolówkę zgarnął Borini i przepięknym wolejem przerzucił piłkę górą nad De Geą, w kierunku długiego słupka. Hiszpański bramkarz tylko stał i patrzył się na piłkę wpadającą do jego bramki.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005