Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


43' Robin van Persie
68' Javier Hernandez
78' Wayne Rooney
80' Javier Hernandez
90+ Antonio Valencia
Peter Crouch 4'
Marko Arnautović 45'
Peter Crouch 42'
Ryan Shawcross 44'
Stephen Ireland 62
Wilson Palacios 65'
Marc Wilson 67'
Robert Huth 84'
Godzina: 16:00
Data: 26.10.2013 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: De Gea - Smalling (Valencia 76'), Jones, Evans, Evra - Nani (Januzaj 58'), Carrick, Cleverley (Hernandez 68'), Kagawa - Rooney, van Persie

Stoke City: Begovic - Cameron, Shawcross, Huth, Pieters - Walters, Palacios (Whelan 70'), Ireland (Adam 82'), Nzonzi, Arnautovic (Wilson 49') - Crouch

Manchester United po bardzo emocjonującym spotkaniu pokonał na Old Trafford Stoke City 3:2. Czerwone Diabły przegrywały 0:1 i 1:2, a mimo to potrafiły rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. Gole van Persiego, Rooneya i rezerwowego Chicharito dały kolejne trzy punkty drużynie Davida Moyesa.

Spotkanie fatalnie rozpoczęło się dla podopiecznych Davida Moyesa. Już w 3. minucie po ładnej indywidualnej akcji Pietersa i strzale głową Petera Croucha piłkę przed siebie wybił de Gea. Niestety w przeciwieństwie do bramkarza Czerwonych Diabłów nie popisali się obrońcy Manchesteru, którzy pozwolili byłemu reprezentantowi Anglii na dobitkę i dzięki temu Stoke szybko objęło prowadzenie 1:0.

W 14. minucie aktywnego w tym meczu Pietersa wrzucił na głowę Waltera, który zgrał ją do Croucha, a ten oddał strzał z bliskiej odległości. Tym razem jednak minimalnie się pomylił. Czerwone Diabły grały w pierwszym kwadransie fatalnie. Później było trochę lepiej. W 28. minucie Nani oddał strzał z dystansu, ale piłka w bezpiecznej odległości minęła bramkę Begovicia. 5 minuta później dobry, techniczny strzał zza pola karnego oddał Rooney, ale kunsztem wykazał się bośniacki bramkarz The Potters.

Wreszcie podopieczni Moyesa udokumentowali przewagę w 43. minucie. Z prawego skrzydła Nani wrzucił wprost na głowę Rooneya. Strzał Anglika obronił Begović, ale dobitka van Persiego byłą już bezlitosna i było 1:1. Gdy wydawało się, że na przerwę obie drużyny zejdą przy stanie remisowym Marko Arnautović z wolnego przymierzył niezwykle precyzyjnie i bez szans był de Gea. Manchester United przegrywał do przerwy 1:2 i grał źle. Nic nie zapowiadało lepszej gry w drugiej części spotkania.

Druga połowa była dość nudna aż do 78. minutu. Wtedy to po rzucie rożnym wykonywanym przez van Persiego sprytnym strzałem głową Begovicia pokonał Wayne Rooney. To był błysk geniuszu angielskiego napastnika. Wtedy dopiero rozpoczął się mecz. 2 minuty później kapitalna centra Ery i rezerwowy w tym meczu Chicharito głową strzelił trzeciego gola dla United. To były mordercze trzy minuty Czerwonych Diabłów. Po tej bramce podpieczni Moyesa spokojnie operowali piłką i nie pozwalali gracom The Potters zbliżyć się do bramki de Gei. Ostatecznie MU po dobrym spotkaniu pokonał Stoke City 3:2.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



PrzejdŸ do góry strony