Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


4' Michael Carrick
28' Alan Smith
41' Wayne Rooney
49' Wayne Rooney
66' Cristiano Ronaldo
Derek Geary 16'
Chris Morgan 66'
Chris Armstrong 82'
Godzina: 21:00
Data: 17.04.2007 r.
Stadion: Old Trafford

Man Utd: Kuszczak - Fletcher, Brown, Heinze, Evra(Richardson 20') - Ronaldo, Carrick, Scholes, Giggs (Solskjaer 80')- Smith, Rooney

Sheffield: Kenny - Geary, Morgan, Kozluk (Armstrong 76'), Kilgallon - Jagielka, Webber, Montgomery, Tonge - Kazim-Richards (Gillespie 75'), Shelton (Nada 88')

Dzisiaj o godzinie 21:00 czasu polskiego na Old Trafford zostało rozegrane zaległe spotkanie 33. kolejki Premiership pomiędzy Manchesterem United a Sheffield United.

Od pierwszej minuty na murawie pojawił się Tomek Kuszczak, który dostała szanse na pokazanie się od sir Alexa Fergusona. W składzie znalazł się również Darren Fletcher, tyle, że na pozycji obrońcy, gdyż Gary Neville oraz Rio Ferdinand nie zdołali się wykurować.

W ekipie przyjezdnych zabrakło najlepszego strzelca Sheffield – Roba Hulsea, który w meczu z Chelsea złamał nogę i nie zagra już do końca sezonu.

Już w 3. minucie meczu goście mieli dobrą okazję strzelecką. Jednak Tonge nie potrafił wykorzystać rzutu wolnego z około 18 metrów. Tomek pewnie interweniował.

Pierwsza bramka spotkania padła w 4. minucie. Po fantastycznym dograniu Cristiano Ronaldo do Michaela Carricka, Anglik bez problemu pokonał Kenny'ego. Był to fantastyczny początek spotkania!

W 12. minucie niezłą okazje mieli piłkarze Sheffield. Kazim-Richards okiwał obrońców MU, zagrał do Tonge'a, jednak ten za lekko uderzył lewą nogą i Tomek z łatwością wybronił jego strzał. W 16. minucie Geary ujrzał żółta kartkę za fual na Ronaldo. Cristiano próbował powiększyć przewagę z rzutu wolnego, lecz uderzył wysoko ponad bramka.

Chwilę później szanse na podwyższenie miał Wayne Rooney. Znalazł się on w sytuacji sam na sam z bramkarzem Sheffield United, jednak nie zdołał go pokonać.

W 20. minucie doszło do groźnego faulu Richardsa na Evrze. Francuz musiał zejść z boiska. Zastąpił go Kieran Richardson. Sędzia nie pokazał jednak żadnej kartki. Parę minut potem United miało kilka dobrych okazji. Swoich sił próbowali kolejno Carrick, Giggs i Rooney. Nikomu jednak nie udało się oddać strzału, który mógłby zagrozić bramce Kenny'ego

28. minuta to faul i żółta kartka dla Alana Smitha. Anglik był wyraźnie zdziwiony decyzja arbitra głównego.

Po niemal 40 minutach gry jedną z groźniejszych akcji Sheffield United przeprowadził Shelton, który potężnym strzałem z dystansu próbował zaskoczyć Tomka Kuszczaka. Piłka jednak uderzyła w boczna siatkę polskiego goalkeepera. Chwilę potem ten sam zawodnik skorzystał z błędu graczy MU i znalazł się w dobrej pozycji strzeleckiej. Ponownie mocno uderzał ale tym razem wysoko ponad bramką.

W 41. minucie Rooney został ukarany żółtym kartonikiem za faul na kontrującym Jagielce. Parę chwil potem Diabły znalazły się w kolejnej niezłej sytuacji. Z boku z wolnego zagrywał Ryan Giggs na nabiegającego Ronaldo. Portugalczyk nie zdołał jednak zamknąć akcji i piłka wpadła w objęcia Kenny'ego.

Pierwsza połowa zakończyła się po doliczeniu 1 minuty. Zdecydowanie przeważali zawodnicy United nieustannie atakując i odpierając nieliczne kontry Sheffield United. Wspaniały początek meczu i dobra gra całego zespołu. Pochwały należą się szczególnie dla Ronaldo, Giggsa no i oczywiście Carricka. Wayne grał dobrze jednak nie mógł się wstrzelić w bramkę przeciwników.

Tuż po gwizdku rozpoczynającym drugą połowę Paul Scholes zagrał prostopadle do Rooneya w pole karne. Anglik znalazł się w 100% akcji sam na sam. Jednak i tym razem nie udało mu się pokonać Kenny'ego i posłać piłki do siatki.

W 48. minucie groźną akcje wypracowali sobie zawodnicy Sheffield United. Najpierw Shelton próbował z boku zaskoczyć Tomka, a następnie Jagielka potężnym strzałem z dystansu zaskoczyć naszego rodaka. Na nasze szczęście piłka poszybowała w trybuny.

Zaledwie kilkanaście sekund później, Ryan Giggs znalazł się na skrzydle, dokładnie zagrał do Rooneya, a ten bez zawahania posłał piłkę na długi słupek o podwyższył wynik na 2:0. Wayne wreszcie po tylu próbach przełamał się.

Dwie minuty później poważny błąd popełnił Wes Brown i mało brakowało a Shelton posłałby piłkę w samo okienko bramki Kuszczaka. Na szczęście nie udało mu się to. Następnie swych sił próbował Danny Webber. Zdołał oddać ładny strzał na długi słupek, ale piłka minęła bramkę.

W 60. minucie spotkania zaczęło się istne oblężenie bramki Sheffield. United miało aż 4 fantastyczne okazje. Najpierw Rooney, potem Smith, potem dwukrotnie Ronaldo. Lecz bramkarz i obrońcy Sheffield United dobrze się spisali.

W 68. minucie wyśmienitą okazję miał ponownie Shelton. Po szybkiej kontrze znalazł się sam na sam z Tomkiem, z dwoma Diabłami na plecach. Nie zdołał oddać nawet strzału. Pewna i odważna interwencja Gabriela Heinze. Goście domagali się karnego, lecz arbiter uznał, że faulu nie było.

Następnie na prawej stronie znalazł się Wayne Rooney. Odegrał prostopadle w pole karne, piłka minęła dwóch obrońców i bramkarza. Nie znalazł się tam jednak nikt, kto mógłby dostawić nogę i strzelić trzecia bramkę w tym meczu.

W 75. i 77. minucie manager gości dokonał dwóch zmian aby dodać nieco siły swojej drużynie. Na murawie pojawili się Keith Gillespie oraz Chris Armstrong. Sir Alex Ferguson odpowiedział na to wprowadzeniem ole Gunnara Solskjaera za Ryana Giggsa.

Chwilę potem Chris Armstrong został ukarany żółtym kartonikiem za faul na Ronaldo. Cris próbował strzelać z odległości około 30 metrów. Przestrzelił jednak poważnie bramkę Sheffield.

Rywale Manchesteru United byli o krok od strzelenia honorowej bramki, kiedy o Michael Tonge bardzo ładnym strzałem próbował posłać piłkę w okienko bramki Tomka. Na drodze piłki stanęła jednak poprzeczka, która uratowała zespół sir Alexa Fergusona przez stratą bramki.

Na koniec strzał oddał jeszcze Wayne Rooney po podaniu Paula Scholesa. Kenny nie spodziewał się takiego rozwoju sprawy, jednak na jego szczęście piłki nie poleciała w światło bramki.

Do końca spotkania United grało już bardzo zachowawczo, oszczędzając siły, nie kwapiąc się do ataku. Piłkarze Sheffield United walczyli do końca, starając się zniwelować przewagę Diabłów. Nie udało im się to jednak i potkanie zakończyło się wynikiem 2:0.


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



PrzejdŸ do góry strony