Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


14' Sofiane Feghouli
29' Dimitri Payet
90' Havard Nordtveit
Juan Mata 63'
Matteo Darmian 42'
Antonio Valencia 75'
Zlatan Ibrahimović 78'
Godzina: 18:15
Data: 02.01.2017 r.
Stadion: Stadion Olimpijski

West Ham United: Randolph - Nordtveit, Reid, Ogbonna, Cresswell, Obiang, Kouyate (Fernandes 82'), Feghouli, Lanzini (Ayew 89'), Payet (Carroll 69'), Antonio

Manchester United: De Gea - Valencia, Jones, Rojo, Darmian (Mata 46'), Carrick, Herrera, Lingard (Rashford 58'), Pogba, Mychitarian (Smalling 64'), Ibrahimović

Czerwone Diabły pewnie pokonały zespół West Ham United w meczu 20. kolejki Premier League rozegranym na Stadionie Olimpijskim w Londynie. Bramki dla Manchesteru United zdobyli Juan Mata oraz Zlatan Ibrahimović. Zadanie rywalom ułatwili nieco gospodarze za sprawą czerwonej kartki dla Sofiane'a Feghouliego w 15. minucie meczu.

Manchester United był przeważającą ekipą na Stadionie Olimpijskim w Londynie w pierwszej połowie, jednak drużyna West Hamu United również zdołała wypracować sobie groźne sytuacje strzeleckie. W 10. minucie dobrym technicznym uderzeniem popisał się Lanzini. Argentyńczyk strzelał z linii pola karnego, ale De Gea zdołał sparować strzał na rzut rożny.

Kilka minut później Feghouli ostro zaatakował wślizgiem Phila Jonesa w ofensywie, w wyniku czego sędzia spotkania, Mike Dean, zdecydował się odesłać piłkarza Młotów do szatni. Phil Jones na szczęście nie doznał kontuzji w wyniku tego starcia.

W 36. minucie po sporym zamieszaniu w polu karnym gospodarzy, arbiter musiał zerknąć na swój zegarek, aby upewnić się, że bramka nie padła. Chodzi o atak United,w wyniku którego Mychitarian zgrał piłkę do Valencii na około 5. metr. Ekwadorczyk trafił prosto w bramkarza, a dobijający Jesse Lingard kopnął prosto w słupek i piłka ostatecznie wpadła w ręce Randolpha.

Chwilę potem Zlatan Ibrahimović wparował w pole karne, mając nad głową podanie od Mychitariana. Szwed zdecydował się a strzał wolejem, ale piłka w wyniku tego strzało poszykowała wysoko w trybuny.

W ostatnich minutach pierwszej połowy kolejną dobrą okazję strzelecką zaliczył Manuel Lanzini. Piłkarz WHU uderzył technicznie w kierunku bramki De Gei. Szwed wyciągnął się efektownie i zepchnął futbolówkę na rzut rożny.

W 60. minucie pod bramką Manchesteru United ponownie zrobiło się bardzo gorąco. Rojo źle zagrywał piłkę do Herrery i Hiszpan nie zdołał jej opanować. West Ham ruszył dzięki temu z kontratakiem. Lanzini zagrał prostopadle do Antonio, który uciekł źle ustawionemu Valencii. Napastnik londyńczyków strzelił w sytuacji sam na sam, ale De Gea wyczuł intencje rywala i nogą wybronił uderzenie, ratując United przed stratą bramki.

Dwie minuty później sprawdziło się powiedzenie, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Marcus Rashford świetnie zwiódł 2 przeciwników przy linii końcowej wewnątrz pola karnego, wycofał piłkę przed bramkę do Juana Maty, a Hiszpan bez przyjmowania strzela gola z bliskiej odległości.

74. minuta to kolejny groźny strzał Manchesteru United. Juan Mata stanął na sekundę w miejscu, jakby chciał zatrzymać akcję, a chwilę później Rashford biegł już z piłką w stronę pola karnego po podaniu Hiszpana. Marcus wystawił piłkę lepiej ustawionemu Pogbie. Francuz strzelił z pierwszej piłki, ale ta dostała rotacji zewnętrznej i finalnie minęła słupek bramki Randolpha o kilkanaście centymetrów.

Manchester United zdołał podwyższyć wynik poniedziałkowego meczu na 2:0 w 78. minucie. Strzału z dystansu próbował Ander Herrera. Uderzenie pomocnika MU zostało jednak zablokowane. Waleczny Bask zdołał jednak odebrać futbolówkę rywalowi pod polem karnym i ta od razu poleciała w stronę Zlatana Ibrahimovicia. Szwed bez zastanowienia uderzył wolejem z półobrotu i pokonał Randolpha. Trzeba jednak przyznać, że Ibra był na pozycji spalonej w chwili zgrania piłki w jego kierunku.

Marcus Rashford dał o sobie znać ponownie w 84. minucie. Anglik otrzymał podanie wzdłuż linii bocznej, podbiegł pod pole karne, zwolnił akcję po czym górą dograł piłkę do nabiegającego Herrery. Ander uderzył mocno wolejem, ale piłka po koźle została wybita nogą przez bramkarza WHU.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005