Mecz z Liverpoolem mógł idealnie zacząć się dla Czerwonych Diabłów. W 4. minucie bliski otworzenia wyniku spotkania był Bruno Fernandes. Cristiano Ronaldo szybko wymienił podanie z Masonem Greenwoodem, ten wyłożył na dziesiąty metr do Fernandesa, który z dogodnej pozycji nie trafił w bramkę.
Niewykorzystana sytuacja zemściła się już minutę później. Liverpool przeprowadził błyskawiczną akcję. Roberto Firmino zagrał do Mohameda Salaha, który zauważył lepiej ustawionego Naby’ego Keitę. Gwinejczyk znalazł się w sytuacji sam na sam z Davidem de Geą i otworzył wynik rywalizacji.
Manchester United chciał szybko wrócić do gry. W 10. minucie kąśliwe uderzenie zza pola karnego oddał Marcus Rashford. Piłka powędrowała jednak tuż obok bramki Alissona.
W 13. minucie doszło do nieporozumienia przed polem karnym Manchesteru United. Pogubili się Harry Maguire i Luke Shaw. Efekt był taki, że piłka trafiła na prawe skrzydło. Tam dobrym dośrodkowaniem na dalszy słupek popisał się Trent Alexander-Arnold. Defensywa Czerwonych Diabłów była w rozsypce, a akcję dobrym wślizgiem zamknął Diogo Jota.
W grze Manchesteru United pojawiła się frustracja. Czerwone Diabły próbowały strzałów z dystansu. Niezłą próbę zanotował Luke Shaw, ale piłka minęła bramkę The Reds.
W 38. minucie sytuacja Czerwonych Diabłów ze złej stała się beznadziejna. Wynik na 3:0 podwyższył Mohamed Salah. Egipcjanin dostał dobre podanie od Keity z prawego skrzydła, wyprzedził Luke’a Shawa i z sześciu metrów wpakował piłkę do bramki.
W końcówce pierwszej połowy piłkarzom Manchesteru United zaczęły puszczać nerwy. Niewiele brakowało, aby z boiska za złośliwe zachowanie wyleciał Cristiano Ronaldo. Portugalczyk z dużą frustracją kopnął piłką Curtisa Jonesa. Chwilę wcześniej zmarnował niezłą sytuację, aby wpisać się na listę strzelców.
Kiedy wydawało się, że Manchester United zejdzie do szatni z trzema bramkami straty, sytuacja stała się jeszcze gorsza. Chaotyczna postawa Czerwonych Diabłów w defensywie „zaowocowała” kolejnym golem dla The Reds. Diogo Jota zagrał piłkę do niepilnowanego Mohameda Salaha, który strzałem w krótki róg wykończył akcję. Było 4:0 dla Liverpoolu, a kibice pożegnali schodzących do szatni piłkarzy głośnymi gwizdami…
Nie minęło pięć minut drugiej połowy, a wynik na tablicy znów uległ zmianie. Stratę na środku boiska zanotował wprowadzony po przerwie Paul Pogba. Jordan Henderson kapitalnym podaniem uruchomił Mohameda Salaha, który znalazł się w sytuacji sam na sam z Davidem de Geą i techniczną podcinką skompletował hat-tricka.
W 52. minucie piłkę do bramki Alissona wpakował Cristiano Ronaldo, który dostał dobre długie podanie od Harry’ego Maguire’a. Portugalczyk efektownym zwodem ograł Alexandra-Arnolda i strzelił celnie w długi róg. Radość z bramki na otarcie łez była jednak krótka, bo do akcji wkroczył VAR i dopatrzył się centymetrowego spalonego CR7.
Bezsilność i frustracja w szeregach Manchesteru United była ogromna. W 60. minucie z boiska wyleciał Paul Pogba. Francuz obejrzał czerwoną kartkę za atak dwiema nogami na Naby’ego Keitę. Sędzia Anthony Taylor początkowo pokazał żółtą kartkę Pogbie, ale po analizie VAR słusznie wyrzucił Francuza z boiska. Keita murawę Old Trafford opuścił na noszach. Teatr Marzeń zaczęli też tłumnie opuszczać kibice.
Manchester United skapitulował. W 71. minucie The Reds mogli podwyższyć prowadzenie na 6:0. Potężne uderzenie zza pola karnego oddał Trent Alexander-Arnold i tylko fantastyczna interwencja Davida de Gei uratowała zespół przed stratą kolejnej bramki.
W 83. minucie Czerwone Diabły były bliskie trafienia honorowego. Dobrą piłkę w pole karne z rzutu wolnego zagrał Diogo Dalot. Dośrodkowanie skontrował Scott McTominay, który głową strącił futbolówkę na piąty metr do Edinsona Cavaniego. Urugwajczyk minął się z futbolówką, ta trafiła w Andy’ego Robertsona, a następnie odbiła się od poprzeczki.
Manchester United nie walczył już nawet o honorowe trafienie. Czerwone Diabły przy głośnych gwizdach zeszły do szatni i mają o czym myśleć przed kolejnym ligowym meczem.
Manchester United – Liverpool FC 0:5 (0:4)Bramki: Naby Keita 5', Diogo Jota 13', Mohamed Salah 38', Mohamed Salah 45', Mohamed Salah 50'
Manchester United: De Gea – Wan-Bissaka, Lindelof, Maguire, Shaw – Fred, McTominay – Greenwood (Pogba 46'), Fernandes (Cavani 62'), Rashford (Dalot 62') – Ronaldo
Liverpool FC: Alisson – Alexander-Arnold, Konate, Van Dijk, Robertson – Keita (Oxlade-Chamberlain 64'), Henderson, Milner (Jones 26') – Salah, Firmino (Mane 76'), Jota