Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PROFIL

CoachMark

User
Imię:
Wyślij PW: Utwórz wiadomość
Data rejestracji:  07-08-2016
Dni w serwisie:  1631
Ostatnia wizyta: 07-01-2021 o 20:45
Zainteresowania:
Pamiętny mecz Man Utd:
Ulubiony zawodnik Man Utd:


Ilość dni, które upłynęły od rejestracji1631
Ilość newsów dodanych przez użytkownika CoachMark0
Ilość komentarzy do newsów366
Ilość komentarzy, które CoachMark dodał(a) dziennie0.22
Ilość postów na forum1
Ilość ostrzeżeń0/5


Ostatnie komentarze użytkownika:


01.01.2021 do newsa Oficjalnie: Cavani zawieszony przez FA na trzy spotkania Pokaż
Ja nigdy bym tam nie klęknął, wszak to tylko zwyczajowe zalecenie, a niektórzy jednak myślą nad tym co robią, a nie bezwiednie naśladują. Kultura anglosaska jest tak przesiąknięta jakimś tam modelem zachowań, że to jest śmieszne. Przecież na sky jak się ogląda obecnie sport, to komentator co chwile przeprasza za przekleństwa czy to w boksie z narożnika, czy z boiska:D.

19.12.2020 do newsa Klub zamierza zaoferować nowy kontrakt Marcusowi Rashfordowi Pokaż
Daily star.... kamień spadł mi z serca

13.12.2020 do newsa Manchester United – Manchester City 0:0. Taktyczne derby. Sąsiedzi nie zrobili sobie krzywdy... Pokaż
Dzisiaj krótko.

To był mecz zmęczonej drużyny bez odpowiednio dobrej ławki, z drużyną która taktycznie została pozbawiona atutów. Od 70ej minuty to już w zasadzie było granie byle nie przegrać.

Trochę szkoda bo gdyby Bruno nie był tak wymęczony, to chociażby to podanie po rozklepaniu pressingu mógłby posłać na 1v1 z bramkarzem. Niestety, gdy Bruno nie sztymuje, to właściwie jak jazda manualem bez sprzęgła. Dużo budowy jeszcze zostało, jeśli chodzi o personalia [dziś jedynym zdrowym graczem, który mógł coś dać w ofensywie był Donny].

22.11.2020 do newsa Manchester United - West Brom 1:0. Przełamanie na Old Trafford zrodzone w bólach Pokaż
Nie zrozumiałeś chyba do czego piję. Każdy jeden mecz się ocenia osobno, to jest odrębna historia. Każdej drużynie zdarza się mecz - klops. ZDARZA SIĘ jest tutaj do wyartykułowania, powtarzalnie grać mecz klops I JESZCZE GO WYGRYWAĆ to jest prawie nierealne i długofalowych celów tym się nie osiągnie. United meczów, w których gra bądź bez jakości, bądź bez poświęcenia ma o wiele za dużo, a czasem takich gdzie nie ma ani jednego, ani drugiego. To jest realny problem.

22.11.2020 do newsa Manchester United - West Brom 1:0. Przełamanie na Old Trafford zrodzone w bólach Pokaż
Doprawdy akurat taki Soton to kolego szanuj, za darmo nie oddadzą pkt, jednak coś mi mówi, że przegrają jedną bramką, za duża pewność siebie po nader dobrych wynikach ostatnio, do tego bez Ingsa. Na ich korzyść natomiast przemawia to, że są prawdopodobnie w top 3 ligi jeśli chodzi o kontrolę meczu, mam na myśli ile realnie groźnych akcji jest w stanie stworzyć rywal przeciw nim. Mają bardzo dobrze wyważony zespół, dobrze ułożony taktycznie, z wybornie wykonującym stałe fragmenty kapitanem, jakościowa jedenastka tylko jednak strzelec głównym im odpadł i ławka mierna, to też. 1-x-2 dałbym tak może nawet .... 20:60:20. Że z Burnley wygra United ten zaległy to jest myślę pewne.

22.11.2020 do newsa Manchester United - West Brom 1:0. Przełamanie na Old Trafford zrodzone w bólach Pokaż
Ot, są tacy co protestują na ulicach nawet nie wiedzący przeciw czemu, tak są i tacy którzy lamentują generalnie o wszystko....dla zasady, bo tory były krzywe, a deszcz padał, a miś był bez czapki.

22.11.2020 do newsa Manchester United - West Brom 1:0. Przełamanie na Old Trafford zrodzone w bólach Pokaż
United vs Wba czyli rosół podany na zimno.
Zwyczajnie nie tak ten mecz miał wyglądać.

Przed meczem [ a typuje też mecze i powiedzmy za czterocyfrowe sumy mi się zdarza] widziałem ten mecz jako rozsmarowanie rywala. Czemu? Ponieważ chyba tylko naiwniak mógł postrzegać mecz z Evertonem jako dobry występ. Tamten mecz był najwyżej ŚREDNI, z fartownym trafieniem Bruno i ogółem z bardzo źle dysponowanym Evertonem z paroma kluczowymi brakami. Za tamten mecz cała drużyna by dostała ode mnie 6.5/10, do tego na swoim stadionie do tej pory grali totalny piach, jeszcze się echo po blamażu w Turcji odbija, potrzeba i jakiejś demonstracji siły i punktów stąd oczekiwałem solidnie zmotywowanej, wściekle biegającej drużyny [jak w meczu z Newcastle].

Co zamiast tego zobaczyłem? Generalnie to mecz z przewidywalnie trudnym rywalem ALE, który zakusy na bramkę robił rzadko a praktycznie zawsze te ataki się kończyły totalnym brakiem kontroli i realnym zagrożeniem, środek pola jako neutralizacja BARDZO SŁABO. KOLEJNY RAZ WIDZIAŁEM DRUŻYNĘ POZBAWIONĄ ZACIĘTOŚCI I KOLEJNY RAZ WIDZIAŁEM NIESAMOWITĄ INDOLENCJE W ATAKU!

Ogółem to nie wiem, może się mylę ale czy kiedyś też tak United miało by skład był tak bardzo wąski? Wypada jeden Greenwood i w zasadzie na prawej stronie [swoją drogą gratuluję 4:2:3:1 ustawienia z prawoskrzydłowym o prędkości atrapy czołgu] nie ma kogo postawić. Trzeba odciążyć trochę MCT to wówczas w jego miejsce wchodzi Matic... który zwyczajnie jest za wolny i zbyt mało wydolny by kontrolować tą strefę. Jakby teraz Maguire miał jakiś uraz.... to chyba by Ole zawału dostał jakby widział co się dzieje pod bramką.

Dobra tam.... szybko jakieś tam oceny.

DDG - 7.5 Swoje obronił, świetnie obronił 3 pkt, przyzwoicie wyprowadzał piłkę, duży plus za darcie japy na olewających defensywne obowiązki graczy.

AWB - 6.5 Bardzo mało aktywny, w tyle poprawny

Telles - 7. 5 Zważywszy na brak rytmu meczowego to bardzo aktywny, nic w zasadzie nie odwalił, próbował, dośrodkowywał, szedł odważnie do przodu, trochę brakło tego "in product" ale tego nie ma co wymagać od niego tak z miejsca.

Lindelof - 5.5 Nic ponad przeciętność nie zrobił, poza liczbą bubli, raz się obciął i mogła z tego być bramka.

Maguire - 7.5 Z tyłu bardzo dobrze, co w górze to jego, jeden z nielicznych, który rozpoznał chyba gatunek meczu, ciągnął piłkę śmiało, miał strzały miał fajne podania progresywne, starał się ale koledzy nie przekuwali jego inicjatywy w coś więcej .

Matic - 4.5 Bardzo cienko, generalnie robił co to miał robić tylko słabo, zwyczajnie nie był w stanie zrealizować swoich założeń, jego braki w dynamice są przygnębiające

Fred - 6 To samo co kolega wyżej ale jednak lepiej, niestety pozycja nr 6 przy ustawieniu 4:2:3:1 zwykle wymaga największego biegania i Fred jest w stanie to zrobić, a Matic niestety odpowiednio ...no raczej nie.

Mata - 4, niczym kiedyś w pokemonach zespół R, można by okreslić Matę, że "znów"....no właśnie nie błysnął...trochę nie rozumiem jaki jest sens trzymania go w tym składzie w innym charakterze, niż uczestnika zmian na odpoczynek i zabezpieczenie wyniku i występów w jakimś carabao cup. Straty, jakości dodatniej nic, dynamika to wiadomo, niczym wóz z węglem.

Bruno - 7 nerwy utrzymał, bramkę strzelił, kilka dobrych podań, kilka bardzo dobrych, starał się i chyba był drugim z tych, którzy wiedzą jak bardzo potrzebne były 3 pkt.

Rashford - 7 Dziś zagrał jak pan piłkarz, świetnie używał techniki...jakbym był złośliwy to bym napisał że tego co się ma między uszami, nie biegł prosto w obrońców, nie strzelał też prosto w nich jak ostatni baran, licząc że się nagle rozstąpią. Jakby tak jeszcze tą setkę wykorzystał jak należy.... to bym go nagrodził brawami. Jeden z trzech, którzy zagrali na takim poziomie jak należało [z graczy z pola].

Martial - 4 Niżej nie dostał tylko za aktywność..... jakość jego pracy dzisiaj.....była po prostu jak to zwykle badziewna. Ja się będę jeszcze nie raz pewnie odwoływał do słów... zdaje się Scholesa, że on niektórych nabrał, że jest 9ką z prawdziwego zdarzenia.... nie, nie jest. Jeśli na tym gościu ma spoczywać robienie dorobku bramek ekipy United.... to życzę szczęścia Ole.

22.11.2020 do newsa Manchester United - West Brom 1:0. Przełamanie na Old Trafford zrodzone w bólach Pokaż
@ruffnecky
Poważnie...? Na prawdę nie rozróżniasz footballu defensywnego od footballu gdy spisujesz się totalnie poniżej oczekiwanego poziomu ale jakoś tam uciułasz wygraną? Dla Ciebie nie ma różnicy między grą z niskiego pressingu na kontry aka Belarabi pędziwiatr, czy Vardy za Ranierego, a grą ... ogółem bezładną, z fatalnym wykończeniem RAZ ZA RAZEM z niskim poziomem determinacji i bez złości sportowej ale po prostu od czasu do czasu zdobyciem z tego trzech punktów zwyczajnie.... ciężarem własnym? Ja różnicę widzę z miejsca. Są takie które grają po prostu defensywnie i liczą na jakieś stałe fragmenty [Pullis i WBA], są takie co grają od cholery wrzutek [bodaj Alaves], są drużyny które grają na kontry i robią to WYBORNIE [zobacz sobie Cadiz], amator by powiedział "oh ah toć oni mają raptem 30 % posiadania, nawet w piłkę nie przyjechali grać]. Starasz się jakąś kulturę uskuteczniać, a piłkarsko nie wiem widzisz 0-1-3kowo... smutne.

21.11.2020 do newsa Manchester United - West Brom 1:0. Przełamanie na Old Trafford zrodzone w bólach Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.11.2020 23:57

Matko bosko, chłopie, piłka nożna to nie jest matematyka, że cyferki prawdę Ci powiedzą. Tottenham UMIEJĘTNIE się bronił, jak na moje standardy to za głęboko ale powiedz mi ile razy cudownie ratował ich Lloris? Wszystko się kończyło na obronie w zasadzie, potem nawet bronili wyżej. Oczywistym było, że zagrają na kontrę, bo tak lubi i Jose, a też i w lidze nikt lepiej nie gra kontr niż duet Son- Kane. Oczywistym jest też, że City z racji tego że lubi grać bardzo wysoko na kontry jest podatne. Cały plan meczowy był ok, CITY JEDNAK MA JAKOŚĆ I MA TEŻ APETYT i w ZASADZIE TO SĄ W CAŁKIEM PRZYZOWITEJ FORMIE, po prostu goli im brak ostatnio. Tottenham ZAANGAŻOWANIEM I DETERMINACJĄ wygrali ten mecz oraz bardzo dokładnym egzekwowaniem planu. W United nie wiem jaki był plan, pewnie jakiś był, nie wyglądało na to by był realizowany, a już zdecydowanie nie widać było jakiejś świadomości tego.... że drużyna jest w sytuacji gdy po prostu desperacko potrzebuje 3 pkt. Rozumiesz teraz? Ich trzy punkty były pewniej zarobione z o wiele lepszym rywalem, gdzie widać było że wiedzą jak to zrobić i wiedzą, że muszą ciągle walczyć by to uzyskać, nie widziałem tego w United dziś nawet przez moment. Kilku zawodników grało powiedzmy dobrze ale jako drużyna całościowo nie byli zdeterminowaną drużyną by dorwać 3 pkt.

Co do twojego 1:0, jeszcze się taka drużyna nie \"urodziła\", która uciułała jakieś trofea, zwykle ale może mi się tylko wydaje WYGRYWA W SPORCIE NAJLEPSZY, jak nie to mnie popraw, a jak jest najlepszy to potrafi to udowadniać w sposób demonstracyjny. Ja a ni nie wierzę, we wspomniane 1:0 do końca sezonu, ani bym tego nie chciał, bo fart w życiu może stanowić pewną zmienną ale nie powinien determinować długofalowych przedsięwzięć.

21.11.2020 do newsa Manchester United - West Brom 1:0. Przełamanie na Old Trafford zrodzone w bólach Pokaż
Nie przyjechało grać w piłkę? Mieli setunię, którą obronił David, mieli ladę, przez pierwsze 10 minut drugiej połowy mieli realne szanse na bramkę. Co ty żeś oczekiwał? Że zamkną United na czerwonej połowie przez pół meczu czy jak? To jest drużyna, która bazuje na tym by z tyłu mieć czysto [ostatnio są tego bliscy] i z przodu coś tam dziubnąć [z kogutami byli bardzo bliscy, z United również] [z chelsea roztrwonili 3:0], [z lisami wcale nie grali tak źle jak to wynik pokazuje], to są bardzo solidni przeciwnicy, którym brakuje minimalnie koncentracji w tyłach i odrobiny jakości z przodu by być tak powiedzmy w okolicach 12-14 miejsca. Tak po prawdzie jedyne dwa totalnie absolutne bolce w tej lidze to burnley i sheffield, obie te drużyny.... no ja w ich wypadku to nie widzę światełka w tunelu, po prawdzie to nawet nie wiem czy ich tunel ma wyjście. Z całą resztą to trzeba się realnie pojedynkować.