Paps
 User
|
| Imię: |
|
| Wyślij PW: |
Utwórz wiadomość |
| Data rejestracji: |
05-04-2009 |
| Dni w serwisie: |
6222 |
| Ostatnia wizyta: |
16-04-2026 o 15:43 |
| Zainteresowania: |
|
| Pamiętny mecz Man Utd: |
Półfinal ligi mistrzow - rewanż 21.04.99 Juventus - Manchester United 2-3 (Keane,Yorke,Cole) |
| Ulubiony zawodnik Man Utd: |
Dwight Yorke |
| Liczba dni, które upłynęły od rejestracji | 6222 |
| Liczba newsów dodanych przez użytkownika Paps | 0 |
| Liczba komentarzy do newsów | 7862 |
| Liczba komentarzy, które Paps dodał(a) dziennie | 1.26 |
| Liczba ostrzeżeń | 4/5 |
Ostatnie komentarze użytkownika:
15.04.2026 do newsa Manchester United - Leeds United 1:2. Cios w ligomistrzowe ambicje Czerwonych Diabłów
Pokaż
No właśnie, czasami warto dostać nawet kartkę, ale pokazać nabiał. Właśnie to mnie zdziwiło, yoro dostał w łeb, padł gol, a on nic, drużyna nic, kapitan nic, trener nic. Czyż to nie jest tak w życiu, że nas mają w d, dopóki nie rykniemy: D?
15.04.2026 do newsa Manchester United - Leeds United 1:2. Cios w ligomistrzowe ambicje Czerwonych Diabłów
Pokaż
No więc sędzia na var analizuje coś co nadaje się na czerwo. Czasami w walce o piłkę niechcący od tyłu możesz kogoś trafić np zastawiając piłkę. To jest przeważnie max żółtko. Natomiast var ogląda sytuacje, w których jest potencjalne czerwo, a taka jest właśnie łapanie za włosy. Osobiście sam uważam, ze w walce o piłkę często te ręce pójdą w górę i się trafi niechcąco, z wyjątkiem celowego łokcia już rozłożonego przy wyskoku, ale już ciągnięcie za włosy to chamstwo i wręcz żenada, zachowanie poniżej krytyki, chyba niżej to tylko oplucie kogoś i łapanie za włosy to nigdy nie jest przypadek.
Nie uważam, że zostaliśmy przekręceni. Zagraliśmy fatalne spotkanie i nawet w komplecie Leeds było lepsze.
15.04.2026 do newsa Manchester United - Leeds United 1:2. Cios w ligomistrzowe ambicje Czerwonych Diabłów
Pokaż
Jesteś daleki od formułowania teorii spiskowych po czym linijkę niżej formulujesz właśnie taką teorię :D już nie przesadzajmy z tym, że wszyscy od razu się bali Sir Alexa. Faktem jest jednak, że miał szacunek, bo potrafił wyskoczyć i walczyć o swoje. I dobrze, tak trzeba. Może właśnie gdyby Carrick i Yoro wyskoczyli z pretensjami za gola to var by się przyjrzał? Czasami trzeba wykazać się odrobina cwaniactwa i sprytu.
15.04.2026 do newsa Manchester United - Leeds United 1:2. Cios w ligomistrzowe ambicje Czerwonych Diabłów
Pokaż
Pytałeś o szarpanie za włosy Martineza więc odpowiedziałem, że kartka była słuszna i zgodna z przepisami. Nie zostanie zatem cofnięta kara, nie mam żadnych wątpliwości. Natomiast błąd popełniono wcześniej, bo przy bramce okafora na 0-1 był faul na Yoro ( uderzenie Calverta w walce o górna piłkę). Teorie jednak o jakimś spisku federacji itp są moim zdaniem przesadzone i tutaj głębiej i trafnie wyjaśnił to kolega wyżej więc nie .a sensu bym to samo powtarzał. Generalnie to jest tak, że jak się gra źle to szuka się wszędzie winnych wokół, zamiast skupić się na sobie. Za sir Alexa też nas nie raz skrzywdzono, tylko raz, że potrafiliśmy to przekuć na korzyść i dobra gra sprawić że jakieś pojedyńcze błędy arbitra, które były, są i będą, finalnie nie miały większego znaczenia, bo i tak na boisku drużyna robiła swoje. Słaba gra z Leeds sprawia, że kibice w ramach kibicowania na siłę chcą zrzucić odpowiedzialność z fatalnej postawy piłkarzy na błąd sędziego.
15.04.2026 do newsa Manchester United - Leeds United 1:2. Cios w ligomistrzowe ambicje Czerwonych Diabłów
Pokaż
Dzisiaj będę oglądał Bayern - Real. Zdecydowanie bardziej atrakcyjny wg mnie meczyk ;). Wracając do tematu, moim zdaniem głównym sprawcą problemów Manchesteru United, jego awansami do pucharów, spadku realnej siły w lidze i prestiżu jest ... Manchester United. To nie sędziowie czy federacja dyktuje , kto pracuje w United, kto gra, kto trenuje, kto przygotowuje, kto dokonuje transferów. To też nie federacja angielska i Taylor czy Tierney, że United przegrał finał z totkami czy grał padlinę z Leeds. To nie oni kupili Yoro i kazali się zabawić w sw. Mikołaja w poniedziałek. Myślę, że lepiej patrzeć na siebie, a nie uskuteczniać syndrom oblężonej twierdzy, że wszyscy nienawidzą nas w koło. Kiedyś nam owszem zazdrościli, ale my już od lat jesteśmy poza topka i nikt nas się nie boi. Naprawdę, nie trzeba robić spisku na poziomie FA czy sędziowskim żeby ograć United. A sprawa Martineza jest oczywista, nie będzie cofnięcia decyzji o zawieszeniu, bo nie ma ku temu powodu. Martinez złapał za włosy i przepisy jasno stanowią o tym co za to grozi.