Spiker2405: Boże Wszechmogący Panie futbolu historii i przeznaczenia
wracam do Ciebie jako kibic Manchesteru United
z jeszcze większą wiarą i jeszcze większą prośbą
aby diabełki prowadzone przez Michaela Carricka
pokonały zespół Mikela Artety na Emirates
Panie Ty znasz Michaela Carricka
człowieka cichego spokojnego mądrego
który widział wielkie mecze wielkie zwycięstwa i wielkich liderów
który uczył się od najlepszych i nosi w sercu DNA Manchesteru United
proszę Cię aby jego myśl taktyczna była jasna
aby jego decyzje były trafne
aby każdy wybór składu każda zmiana i każde polecenie
były ciosem wymierzonym w plan Mikela Artety
Spraw Panie aby Carrick przechytrzył Artetę
aby ustawienie diabełków neutralizowało pressing Arsenalu
aby środek pola należał do Manchesteru United
aby każdy ruch bez piłki rozrywał ich linie
a każde podanie łamało ich rytm gry
Panie niech Arsenal po ciężkim boju w Lidze Mistrzów
odczuje zmęczenie w nogach i w głowach
niech ich pressing będzie spóźniony
niech ich reakcje będą wolniejsze
niech ich pewność siebie zacznie pękać
gdy zobaczą że Manchester United nie przyjechał się bronić
Proszę Cię aby diabełki grały dojrzale i odważnie
aby nie cofały się ze strachu
aby każdy odbiór był sygnałem do ataku
aby szybkie przejścia z obrony do ataku
zadawały Arsenalowi ból i chaos
Panie niech linia obrony Manchesteru United
będzie zdyscyplinowana i nieugięta
niech każdy pojedynek będzie wygrany
niech każdy wślizg będzie czysty
a każda interwencja dodaje drużynie wiary
Niech pomocnicy kontrolują tempo meczu
zwalniają kiedy trzeba
przyspieszają gdy Arsenal traci równowagę
niech piłka krąży po ziemi z pewnością
jak za najlepszych lat na Old Trafford
Panie błogosław skrzydłowych
aby mieli odwagę wchodzić w drybling
aby obrońcy Arsenalu bali się każdego ich kontaktu z piłką
niech dośrodkowania będą dokładne
a zejścia do środka zabójcze
Proszę Cię także o skuteczność pod bramką
niech pierwszy celny strzał zamieni się w gola
niech cisza zapadnie na Emirates
a nerwowość wkradnie się w szeregi Arsenalu
niech każdy kolejny atak diabełków
zwiększa presję na drużynę Artety
Panie jeśli padnie gol
niech będzie to gol który złamie ich mentalnie
niech pokaże że plan Artety nie działa
że jego drużyna nie jest nieomylna
a Manchester United wraca jako realna siła
Niech Carrick przy linii bocznej
zachowa spokój i klarowność
niech jego gesty i słowa
dają zawodnikom poczucie kontroli
a Arteta niech traci cierpliwość
niech jego wskazówki nie przynoszą efektu
Panie czuwaj także nad sędzią
aby nie uległ presji trybun
aby decyzje były sprawiedliwe
aby żadna niesprawiedliwość
nie odebrała diabełkom zasłużonego zwycięstwa
Na koniec proszę Cię
aby po ostatnim gwizdku
to Manchester United schodził z boiska zwycięsko
aby Carrick wygrał ten taktyczny pojedynek
aby Arteta musiał uznać wyższość diabełków
a my kibice mogli powiedzieć
że widzieliśmy powrót wiary dumy i charakteru
Amen