kacpersky
 User
|
| Imię: |
|
| Wyślij PW: |
Utwórz wiadomość |
| Data rejestracji: |
09-08-2012 |
| Dni w serwisie: |
5003 |
| Ostatnia wizyta: |
20-04-2026 o 16:58 |
| Zainteresowania: |
|
| Pamiętny mecz Man Utd: |
|
| Ulubiony zawodnik Man Utd: |
Solskjaer |
| Liczba dni, które upłynęły od rejestracji | 5003 |
| Liczba newsów dodanych przez użytkownika kacpersky | 0 |
| Liczba komentarzy do newsów | 603 |
| Liczba komentarzy, które kacpersky dodał(a) dziennie | 0.12 |
| Liczba ostrzeżeń | 0/5 |
Ostatnie komentarze użytkownika:
20.04.2026 do newsa Chelsea - Manchester United 0:1. Fernandes idzie po rekord, Liga Mistrzów na wyciągnięcie ręki!
Pokaż
@StewieGriffin oczywiście, że popłynąłem, ale musisz przyznać, że jako klub upadliśmy już nisko, skoro rozpatrujemy angaż managera z zerowym CV. Tym klubem powinny sterować topowe jednostki, a my szukamy kolejnej zapchajdziury "na przeczekanie". Tak się nie buduje stabilności w klubie, o której pisze Leh.
Jak mnie zapytasz w jakim kierunku, w jakim stylu, grać chce zespół, to ja Ci odpowiem, że ciężko powiedzieć. I albo klub samodzielnie ustanawia tę strategię sportową, rozpisuje ją na 5 lat w przód, albo znajduje trenera, który ten styl ma. Nie poszło z Amorimem, ale to nie znaczy, że powinniśmy zaniechać dalszych prób szukania tożsamości klubu i zadowalać się byle managerem, który wykonuje bezgłośnie wolę zarządu i nie ma zdania na żaden temat.
20.04.2026 do newsa Chelsea - Manchester United 0:1. Fernandes idzie po rekord, Liga Mistrzów na wyciągnięcie ręki!
Pokaż
Nie da się patrzeć na tę grę. Sorry, Carrick miał ponad 2 lata obok Ole i później 3 sezony w Middlesbrough, żeby zdefiniować styl swojej gry, a zespół wygląda (i to w okresie, w którym miał masę wolnego czasu na pracę z nim) dosłownie jak za schyłkowego Solskjaera. Nie ma pomysłu, gra oparta o przebłyski indywidualności, zero schematów, kiepska fizyczność, brak dyscypliny bez piłki.
Będę się powtarzał do końca sezonu: TO NIE JEST MANAGER NA UNITED. Nie chcę tego oglądać i zatrudniając gościa (a sporo się o tym mówi na wyspach i mówią to też osoby bliskie klubowi jak Scholes czy Rio) pokażemy tylko jakie ambicje mamy jako klub.
Gdybyśmy chcieli się mierzyć z najlepszymi – chociaż próbowalibyśmy ściągnąć Ancelottiego, powalczyli o tego Enrique lub "od biedy" Nagellsmana, Tuchela czy Emery'ego. To są managerowie, którzy mają coś w piłce do przekazania i - z różnym sukcesem, to prawda - ale jednak, realizowali swoje założenia w drużynach z topu.
Z samego meczu kilka plusów na pewno się jednak znajdzie:
1. Mainoo z dużą elegancją kontrolował środek pola i zaliczył nawet dwa imponujące odbiory (co, umówmy się, nie zdarza mu się często). Tego, czego mi u niego brakuje to trochę więcej odwagi w grze do przodu.
2. Heaven, który wygląda znacznie lepiej od Yoro i już porównywalnie do Maguiera (chociaż ma inne zalety od starszego kolegi, wiadomo). A jakość jego podań progresujących to jest rzecz, której od dawna potrzebujemy jak tlenu. Kiedyś dobry był w tym Maguire, później Martinez, ale jeden już nie domaga, a na drugim nie można polegać, bo liczba głupot, które tego robi urąga koszulce United (i nie, nie odszczekam tego, bo koleś zrobi dwa widowiskowewślizgi i zaliczy 60m pass za plecy obrońców w ważnym meczu).
3. Lammens, który zapowiada się więcej niż obiecująco. Szkoda, że ma jak na goalkeepera tak przeciętne cechy fizyczne, bo być może za 5 lat stałby się keeperem o klasie Courtoisa bądź Donnarumy. Ale i bez długich ramion i nóg ma papiery na grę na bardzo wysokim poziomie.
15.04.2026 do newsa Manchester United - Leeds United 1:2. Cios w ligomistrzowe ambicje Czerwonych Diabłów
Pokaż
@szmexy
Bo klubem rządzą nieudacznicy. Każdy ruch na zapleczu zespołu od czasu przyjścia Ineosu to są cyrki na cyrku. Żadna poważna firma, którą rzekomo chce się stać United Ratcliffe'a, nie prowadzi batalii prawnej o dyrektora po to, żeby zaraz go zwolnić. Cała krótka przygoda Amorima to fiasko, które pudrowano cały okres jego obecności w klubie. Do tego niekorzystne działania zwrócone przeciw fanom (np. odbieranie przywilejów najdłuższym stażem kibicom).
Ten klub jest tak śmieszny, że serio fizycznie dostaję czasem torcji czytając newsy czy oglądając zawodników na murawie. Gdybym mógł – przestałbym kibicować, ale serce nie wybiera. Masakra.
15.04.2026 do newsa Manchester United - Leeds United 1:2. Cios w ligomistrzowe ambicje Czerwonych Diabłów
Pokaż
@StewieGriffin
No i właśnie o to chodzi – znów pasujemy na managera osobę, która niczym kompletnie nie zaskakiwała w swojej karierze. Carrick prowadzi zespoły tak jak sam grał w piłkę – bezpiecznie, rzetelnie, ale tak nie ma flair, nie ma zaskoczenia, nie ma tego czegoś. Nawet kibice Middlesbrough narzekali w 3 sezonie, że gość zabetonował skład i nie miał pomysłu na mecze, w których nie szło.
To jest United. Ja chcę widzieć przy lini wygłodniałego sukcesów niedźwiedzia, kogoś kto łapie za mordę zawodników, jest bezwzględny, stanowczy i znajduje rozwiązania. Klopp, Guardiola – to są szaleńcy i owładnięci obsesją managerowie i ja chcę kogoś takiego.
15.04.2026 do newsa Manchester United - Leeds United 1:2. Cios w ligomistrzowe ambicje Czerwonych Diabłów
Pokaż
Matko bosko, tego się nie dało od 1 minuty oglądać. Zawodnicy ze sztabem mieli 3 tygodnie urlopu i każdy topowy manager na świecie w tym czasie zrobiłby z tymi zawodnikami i taktyką więcej niż przez 3 miesiące obecności w klubie zrobił Carrick. Nie dyskutuję nawet. Zmieniliśmy system, bo przeszkadzało nam 3-5-2, a grając 4-3-3 ja nie widzę zupełnie żadnej jakościowej zmiany na boisku w grze z piłką czy bez niej:
– wciąż nie potrafimy zrobić nic z niskim blokiem
– dalej nie potrafimy w zorganizowany sposób bronić, przeciwdziałać kontrze rywali i pressować
– środek nie istnieje, wiatr tam hula
– wahadła – zapomnijmy o nich. Ostatni przyzwoity występ na skrzydle widziałem przez kontuzją Dorgu (i były to może dwa jego mecze)
– nie jesteśmy konkurencyjni w parametrach fizycznych z chyba żadnym (może poza Wolves) zespołem w lidze
– beznadziejne zmiany, za poźne zmiany
– brak planu B, nie wspominając o planach C i D
– zerowa reaktywność na sytuację boiskową sztabu
– apatyczny, wycofany przy linii, jakby nieobecny w meczu Carrick
– wciąż nie wprowadzamy młodych do składu, starsi zawodnicy czują, że bez względu na swoją grę i tak zagrają w znacznej większości meczów, a pozostałych nie interesuje już w tym zespole gra
– mamy fatalny streak marnowania potencjału młodszych zawodników
Serio na tylu poziomach w tym klubie się wciąż nic nie zmienia... kilka bardzo dobrych meczów po zmianie trenera, żeby teraz ledwie po tym boisku powłóczyć i rozczarowywać kolejny raz kibiców obecnych na stadionie. Do tego jakieś idiotyczne upupianie zawodników przez Carricka. Tych samych zawodników, którzy w tym sezonie grają najmniejszą liczbę meczów w swojej historii obecności w Premier League. Zero sympatii do zawodników i sztabu. Tutaj powinien przyjść ktoś z jajami, zatrząść szatnią, wprowadzić kilku swoich żołnierzy i zrobić w dwa okienka kompletny overhaul. Tylko do tego trzeba pieniążków i woli z góry – a tego w tym klubie nie już drugą dekadę.
10.04.2026 do newsa Farke przed meczem z Manchesterem United: Podoba mi się styl Carricka
Pokaż
Jestem kibicem – oczywiście, że chciałbym żeby było inaczej. Ale we współczesnej piłce "systemy" są dość istotne. Trzeba mieć solidny pomysł na grę i solidnych wykonawców, żeby móc się mierzyć z najlepszymi i w najważniejszych momentach. Futbol za pandemicznego Ole był absolutnie najlepszym jaki graliśmy od 2008/2009, ale jak była ściana i rywal stawiał warunki gry, to zawodnicy nie mieli pojęcia co ze sobą zrobić. Mamy dwa duże sprawdziany z Liverpoolem i Chelsea – jestem bardzo ciekaw, czy - po tym jak ta euforia po przyjściu Carricka opadła - piłkarze zaoferują nam coś ciekawego do oglądania.
10.04.2026 do newsa Farke przed meczem z Manchesterem United: Podoba mi się styl Carricka
Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 10.04.2026 09:23Styl Carricka: \"Chłopcy łapcie piłkę i wybierzcie składy. Znajdziecie mnie w kanciapie\". Ten sam model zarządzania grą nie sprawdził się za Ole, kiedy przyszło grać o większe rzeczy, więc czemu teraz miałoby być inaczej? Jeżeli tak ma wyglądać gra zespołu (czyli w prostej linii vibe-ball oparty o indywidualności), to daję chłopowi sześć miesięcy przyszłego sezonu zanim zaczną go tutaj wyzywać od wuefistów.