Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

FA CUP

[Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


27' James Collins
38' Jack Collison
59' James Collins
Tom Cleverley 23'
Paul Scholes 24'
Nemanja Vidić 83'
Robin van Persie 90+
Godzina: 18:15
Data: 05.01.2013 r.
Stadion: Upton Park

West Ham: Jaaskelainen - Demel, Collins, Tomkins, Potts - Diarra (Noble 73'), Nolan, Collison, J. Cole (Taylor 78') - Vaz Te (Jarvis 61'), C. Cole

Manchester United: De Gea - Smalling (Giggs 78'), Evans, Vidić, Büttner - Rafael, Scholes (Valencia 68'), Cleverley, Kagawa - Welbeck, Hernandez (Van Persie 68')

O awansie do IV rundy FA Cup zadecyduje rewanż na Old Trafford, po tym jak Czerwone Diabły zremisowały na Upton Park 2:2 (1:1) z West Ham United. Gola na wagę remisu zapewnił nie kto inny jak Robin van Persie, wprowadzony z ławki rezerwowych! Pierwszą bramkę dla ekipy SAF zdobył Tom Cleverley.

W 9. minucie spotkania dogodną sytuację miał Javier Hernandez. Na prawej flance dużo miejsca miał Chris Smalling, który po świetnym podaniu od Scholesa wystawił piłkę przed bramkę Meksykaninowi. Groszek niestety nie sięgnął piłki czubkiem buta i akcja zakończyła się fiaskiem.

Dwie minuty później gorąco zrobiło się pod bramkę Davida de Gei. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową uderzał Carlton Cole. Piłka przeleciała nad hiszpańskim bramkarzem i sytuację musieli ratować Scholes, a potem Vidić, którzy wybijali piłkę tuż sprzed linii bramkowej.

Po około kwadransie gry na Upton Park padła pierwsza bramka dla Manchesteru United. Bardzo ładną wymianą podań popisali się Kagawa, Hernandez i Danny Welbeck. Sędzia słusznie zauważył jednak spalonego Chicharito i gola oczywiście nie uznał.

Na bramkę nie trzeba było jednak długo czekać. W 23. minucie prawym skrzydłem zaatakował Javier Hernandez. Napastnik zagrał wzdłuż pola karnego. Piłka minęła Welbecka oraz obrońców West Ham. Na szczęście akcję zamknął Tom Cleverley, który z narożnika pola karnego pokonał Jaaskelainena precyzyjnym strzałem na długi słupek.

Przewaga Manchesteru United nie trwała jednak zbyt długo. Już w 28. minucie Joe Cole posłał dobre podanie w środek pole karnego. Tam znalazł się schodzący do środka Collins, który świetnie złożył się do strzału głową i nie dał żadnych szans De Gei.

Zawodnicy West Hamu i Manchesteru United utrzymywali wysokie tempo gry do końca pierwszej części spotkania. Żadnej drużynie nie udało się jednak poważnie zagrozić rywalom w tych minutach.

Po 15 minutach drugiej połowy Młody zdołały wyjść na prowadzenie. Sytuacja była bliźniaczo podobna do tej przy pierwszej bramce. Dośrodkowanie w pole karne, Collins zbiega do środka i uderza głową tak, że David De Gea nie zdążył zareagować. Asystę przy tym golu zaliczył ponownie Joe Cole.

Sir Alex Ferguson nie zamierzał tracić czasu i już w 68. minucie na murawie pojawili się Robin van Persie oraz Antonio Valencia. Zastąpili oni Hernandeza oraz Scholesa. Niedługo potem niewiele brakowało, żeby Danny Welbeck wyrównał wynik na 2:2. Po dobrym zastawieniu się w polu karnym, Van Persie wystawił piłkę do linii końcowej Büttnerowi. Holender zawiesił futbolówkę na 5. metrze, gdzie wysoko wyskoczył Welbeck. Anglikowi zabrakło jednak trochę precyzji w tej trudnej sytuacji.

Ostatnie 15 minut meczu wyraźnie należały do Manchesteru United. Piłkarze się Alexa Fergusona praktycznie nie schodzili z połowy rywala. Na murawie pojawił się również doświadczony Ryan Giggs. Londyńczycy bronili się jednak licznie i skutecznie.

Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu, Carlton Cole zmarnował idealną okazję na pogrążenie rywala. Po zagraniu Jarvisa, piłka przeszła pod nogami Vidica i ustawił napastnika WHU w sytuacji sam na sam z De Geą. Tym razem Hiszpan okazał się szybszy i to on wybił piłkę z niebezpiecznej sytuacji.

Kolejna akcja to dalekie dośrodkowanie od Rafaela. Strzał głową oddał Ryan Giggs, ale niecelnie. Przed chwilę wydawało się, że Walijczyk zdoła wpakować piłkę do siatki. To co nie udało się Ryanowi, poprawił Robin van Persie. Holender otrzymał diagonalne podanie od Giggsa, minął ostatniego rywala i mocnym strzałem prawą nogą doprowadził do wyrównania!

W ostatniej akcji meczu dobrą okazję do oddania mocnego strzału z narożnika boiska miał Antonio Valencia. Ekwadorczyk niestety potężnie chybił, zaskakując kibiców zgromadzonych za bramką Jaaskelainena. Mecz zakończył się remisem, tak więc o awansie do kolejnej rundy zadecyduje mecz rewanżowy na Old Trafford!


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony