Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

FA CUP

[Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


5' Javier Hernandez
11' Wayne Rooney
Eden Hazard 59'
César Azpilicueta 41'
David Luiz 55'
Ramires 68'
Eden Hazard 75'
Godzina: 17:30
Data: 10.03.2013 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: De Gea - Rafael, Ferdinand, Evans, Evra - Nani (Valencia 45+), Carrick, Cleverley, Kagawa (Webleck 76') - Rooney, Hernandez (Robin van Persie 63')

Chelsea FC: Cech - Azpilicueta, Cahill, Luiz, Cole - Lampard (Mikel 52'), Ramires, Oscar, Mata,
Moses (Hazard 52') - Ba (Torres 77')

Wraz z początkiem spotkania Manchester United rzucił się na rywala z myślą o błyskawicznym zapewnieniu sobie prowadzenia. Fani nie musieli długo czekać na chwilę radości, bowiem już w 5. minucie meczu Javier Hernandez wpisał się na listę strzelców!

Meksykanin gola na 1-0 zdobył po uderzeniu głową, wykorzystując fantastyczne, kilkudziesięciometrowe zagranie Michaela Carricka. Chicharito przy swojej bramce wykazał się dużą pomysłowością, zaskakując precyzyjnym lobem bezradnego Cecha.

Po kolejnych 300 sekundach na tablicy świetlnej pojawił się już rezultat 2-0! Tym razem katem The Blues został Wayne Rooney, który wrzucając piłkę z prawego rogu pola karnego, nie spodziewał się chyba, że ta wpadnie do szatki. Spory błąd w tej akcji popełnił David Luiz, mijając się o centymetry z futbolówką w locie.

Wraz ze stratą kolejnego gola i znalezieniem się w bardzo niekorzystnej sytuacji, Chelsea coraz śmielej przedostawała się pod pole karne de Gei. Przyjezdni straty mogli nieco zmniejszyć w 22. minucie, kiedy to z dystansu próbował zdobyć Lampard.

Tymczasem podopieczni sir Alexa nastawili się na grę, jaka im najlepiej wychodzi – z kontrataku. W 23. minucie niebezpiecznym uderzeniem Chicharito mógł podwyższyć swój dorobek bramkowy. Chwilę później jeszcze bliżej celu był Rooney, który z okolic 10. metra uderzył w kierunku bramki Cecha. Golkiper The Blues z tym strzałem poradził sobie bardzo poprawnie, lecz kilka sekund później Czech został zmuszony do iście magicznej parady, broniąc w niesamowity sposób dobitkę... Luiza.

Wciąż nieporadną Chelsea stać było tylko na pojedyncze zrywy. W 29. minucie zza pola karnego de Gei swego szczęścia spróbował Ba. Próba napastnika Chelsea okazała się bardzo niegroźna. 10 minut później na strzał połasił się Moses, ale jego uderzenie w znacznej odległości minęło cel. W końcowych minutach pierwszej odsłony Manchester United postraszył rywala raz jeszcze, gdy za sprawą Wayne'a Rooneya piłka poszybowała minimalnie nad bramką Cecha.

Drugą połowę lepiej rozpoczęła Chelsea. Goście coraz mocniej atakowali i efekt osiągnęli w 59. minucie meczu. Bramkę kontaktową zdobył Eden Hazard, po fantastycznym, kręconym uderzeniu zza pola karnego United.

Zdobyty gol wyraźnie uskrzydlił stołeczny klub, bowiem niecałe dziesięć minut później przyjezdni doprowadzili już do wyrównania. Po jednej z kontr w sytuacji niemal sam na sam z de Geą znalazł się Ramires. Pomocnik The Blues zdołał wywieść w pole Patrice'a Evrę i mierzonym strzałem w lewy róg bramki nie dał szans golkiperowi wicemistrzów Anglii.

W 76. minucie bodaj pierwszy raz w drugiej połowie Manchester United zagroził bramce Cecha. Na ponowne prowadzenie swój zespół mógł wyprowadzić van Persie, lecz Holender fatalnie przestrzelił.

Tymczasem ataki Chelsea nie słabły, z każdą kolejną minutą będąc coraz bliżej zwycięskiej bramki. W 80. minucie szczęścia próbował Mata, w 87. swojej szansy nie wykorzystał Torres. W 90. minucie piłkę meczową miał Juan Mata. Hiszpan w ciągu kilku sekund dwukrotnie ograł Evansa i w bliskiej odległości oddał wydawałoby się strzał nie do obrony. Ponownie jednak de Gea pokazał niesamowitą klasę, broniąc nogami to uderzenie. W 94. minucie Chelsea stworzyła sobie jeszcze jedną okazję na gola, ale znów David de Gea nie pozwolił na zmianę wyniku.

Rezultat 2-2 oznacza, że o wszystkim zdecyduje starcie rewanżowe pomiędzy obiema ekipami na Stamford Bridge. Zwycięzca tej pary zmierzy się w finale z Manchesterem City.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony